Jesteś tutaj: HomeBydgoszczProf. Chamot: Bydgoszczanie chcieli brać udział w powstaniu wielkopolskim

Prof. Chamot: Bydgoszczanie chcieli brać udział w powstaniu wielkopolskim

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 23 grudzień 2017 14:46

W środę, tuż po świętach, przypadać będzie 99 rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego. Zrywu będącego kontynuacją kilkudziesięcioletniej pracy organicznej mieszkańców Wielkopolskich oraz odzyskania 11 listopada przez Polskę niepodległości. Powstanie Wielkopolskie miało istotny wpływ na powrót Bydgoszczy w dniu 20 stycznia 1920 roku do granic Polski.

 

O roli Bydgoszczy w powstaniu opowiada profesor Wyższej Szkoły Gospodarki Marek Chamot - Wielu bydgoszczan w okresie powstania wielkopolskiego przenikało przez kordon do oddziałów powstańczych, stąd też w Bydgoszczy znajduje się pomnik śpiącego powstańca – wyjaśnia nam - Bydgoszczanie, Polacy, chcieli brać udział w powstaniu wielkopolskim, ponieważ widzieli w tym realną szansę przyłączenia Bydgoszczy do odrodzonej Polski. Front powstania zatrzymał się jednak pod Bydgoszczą, ze zrozumiałych względów Bydgoszczy nie objął. Nie było to spowodowane tym, że bydgoscy Polacy nie stanęli na wysokości zadania, wręcz przeciwnie dali znakomity wyraz poparcia dla zrywu wielkopolskiego. Jednak trzeba pamiętać, że była tutaj zbyt duża przewaga żywiołu niemieckiego, ustanowienie przez władze niemieckie ośrodka zwalczania powstania.

 

Prof. Chamot przyznaje, iż był pomysł objęcia powstaniem bezpośrednio Bydgoszczy - Pierwszy głównodowodzący powstania wielkopolskiego ówczesnych mjr. Stanisław Taczak rozpatrywał taki wariant, aby rozszerzyć powstanie wielkopolskie na Pomorze, tym bardziej, że Polacy na Pomorzu też się organizowali. Władze cywilne powstania, Naczelna Rada Ludowa z Wojciechem Konfrantym, w porozumieniu z delegacją polską w Paryżu i z już istniejącymi władzami polskimi w Warszawie, powstrzymały się od podjęcia generalnego szturmu na Pomorze i front ustabilizował się w okolicach Bydgoszczy na linii Szubin – Kcynia.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.