Jesteś tutaj: HomeBydgoszczJedna z klinik szpitala Biziela może być zamknięta, przez braki kadrowe

Jedna z klinik szpitala Biziela może być zamknięta, przez braki kadrowe

Napisane przez  Ł.R. / RMF MAXXX Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 07 styczeń 2018 15:57
Jedna z klinik szpitala Biziela może być zamknięta, przez braki kadrowe Fot: CC BY-SA 4.0 by Darpaw

RMF MAXXX poinformowało o dramatycznej sytuacji w klinice położnictwa, chorób kobiecych i ginekologii onkologicznej w Szpitalu Uniwersyteckim im. Jana Biziela w Bydgoszczy. 2/3 specjalistów nie podpisało porozumienia i klinika nie funkcjonuje prawidłowo. Część pacjentem żali się dziennikarzom radia, iż była odsyłana do domów.

W bydgoskim szpitalu im. Biziela odnotowano dość duży procent wypowiedzenia przez lekarzy rezydentów klauzul opt-out, w których wyrażają oni zgodę na pracę powyżej 48 godzin. Młodzie lekarze w ten sposób starają się skłonić ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła do ustępstw. Jeszcze przed Nowym Rokiem szacowano, że w Bizielu klauzulę wypowiedziało około 60 lekarzy rezydentów na 85 ogólnej liczby zatrudnionych. Dyrekcji szpitala udało się, co prawda z trudem, rozplanować grafik dyżurów na pierwszą połowę stycznia. Informacje podane przez RMF MAXX pokazują, że już po tygodniu pojawił się poważny kryzys w klinice położnictwa.

 

Na 18 zatrudnionych specjalistów, aż 12 nie przedłużyło kontraktów. Lekarzom nie spodobały się proponowane w kontraktach zapisy dotyczące nieograniczonej liczby dyżurów. Jak się dowiedzieliśmy, poprzez takie zapisy szpital chce z kolei zniwelować problemy powstałe poprzez wypowiedzenie przez rezydentów klauzu opt-out.

 

Minister na komisji był spokojny

W środę w obradowała sejmowa Komisja Zdrowia, na której minister Konstanty Radziwiłł podkreślał, że nie ma większych komplikacji z powodu działań rezydentów - Nie mamy do czynienia z żadną sytuacją krytyczną, wszystko jest pod kontrolą.

 

Minister przedstawił statystykę, z której wynika, że w skali kraju klauzule opt-out wypowiedziało 11% rezydentów, co w skali wszystkich lekarzy zaledwie daje 4%.

 

Problemy kliniki położnictwa pokazują, że 4% liczone z perspektywy Warszawy, w Bydgoszczy mogą oznaczać spore problemy dla pacjentek.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Skrót meczu: Grom Więcbork - Zawisza

    Ostatni mecz Zawiszy Bydgoszcz o punkty w 2018 roku był bardzo emocjonujący. Gra toczyła się bowiem do ostatniego gwizdka sędziego. Zapraszamy do obejrzenia skrótu z tego meczu, który dla naszych czytelników przygotowaliśmy.

  • Wielkie nerwy w Więcborku na zakończenie

    W ostatniej kolejce V ligi w tym roku Grom Więcbork podejmował Zawiszę Bydgoszcz. Gospodarze w tym sezonie plasują się w końcówce tabeli, ale w konfrontacji z rywalem chcieli się pokazać jak najlepiej, co sprawiło iż emocje temu spotkaniu towarzyszyły aż do ostatniego gwizdka sędziego.

Wiadomości sportowe

  • Całbecki marszałkiem. Wygrał z Dombrowiczem

    W poniedziałek odbyła się I sesja sejmiku kadencji 2018-2023, w czasie której dokonano wyboru Zarządu Województwa oraz prezydium Sejmiku Województwa. Praktycznie został zrealizowany scenariusz jaki ustalono przy podpisywaniu porozumienia koalicyjnego PO i PSL. Do różnicy zdań doszło natomiast wśród bydgoskich radnych.

  • W jakim kierunku pójdzie Unia Europejska?

    Powoli zbliżamy się do wyborów do Parlamentu Europejskiego (maj 2019 roku). W Polsce będą one przede wszystkim sondażem na kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi, pokazującymi realną siłę PiS i Koalicji Obywatelskiej. W skali UE gra toczy się jednak o coś zupełnie innego.

Wiadomości z regionu

Kosma Złotowski

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.