Jesteś tutaj: HomeBydgoszczZnowu problem szkolenia młodzieży mieszany jest z chuligaństwem stadionowym

Znowu problem szkolenia młodzieży mieszany jest z chuligaństwem stadionowym

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 31 maj 2018 08:51

Prezydent Bydgoszczy odniósł się wczoraj do stanowiska Rady Miasta Bydgoszczy w sprawie powrotu Stowarzyszenia Piłkarskiego na bydgoskie boiska. Zrobiła się z tego medialna dyskusja o niszczeniu stadionów itp., gdy Stowarzyszeniu Piłkarskiemu zależy głównie na drużynach młodzieżowych. Młodych piłkarzy trudno posądzić o takie czyny, więcej to sport może być dla nich alternatywą np. od narkotyków.

Można powiedzieć, że chodzi tylko o tyle, ale w tym wypadku trzeba rzecz, że aż o tyle. Niespełna minutę po przegłosowaniu stanowiska Rady Miasta do prezydenta, podszedłem do Komisji Uchwał i Wniosków, aby dokładnie zapoznać się z treścią wniosku sformułowanego wcześniej przez radnego Jarosława Wenderlicha. Nie było tam zwrotu, iż chodzi o seniorów, a co za tym idzie podnoszenie przez prezydenta w liście do radnych wątku zagrożenia demolowaniem stadionów jest nie na miejscu.

 

Już na etapie prac specjalnego zespołu radnych ds. Zawiszy, który pracował w ubiegłym roku, ze strony zarządu Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza padło ustępstwo – za priorytet uznano szkolenie młodzieży, dlatego Stowarzyszenie postanowiło wycofać się z postulatu dotyczącego występu drużyny seniorów. Ta propozycja znalazła się również w ostatecznej rekomendacji zespołu radnych:

Zespół ds. SP „Zawisza”, na podstawie przeprowadzonych czynności, rekomenduje umożliwienie dostępu do obiektów sportowych przy ul. Gdańskiej i Sielskiej w Bydgoszczy, dla dzieci z SP, wymagających gry na pełnowymiarowych boiskach piłkarskich:

1/ niezwłocznie – dla jednego zespołu młodzieżowego,

2/ od lipca 2017 – dla kolejnych drużyn młodzieżowych.

 

Mamy już niedługo lipiec 2018 roku i zalecenie te nie zostały zrealizowane.

 

Seniorzy sobie poradzą

Kilka dni temu w obecności burmistrza Nakła nad Notecią zawarto porozumienie na mocy którego seniorzy Zawiszy będą mogli przez kolejne dwa sezony występować na stadionie w Potulicach. Jeżeli seniorów Zawiszy nie będą chcieli w Bydgoszczy to sobie poradzą w sąsiednim powiecie. Z roku na rok zapewne będzie wzrastać frekwencja na meczach, której już dzisiaj pozazdrościć mogą bydgoscy IV ligowcy. Wielu bydgoszczan taka polityka zapewne będzie zadziwiać, ale na razie zostawmy ten wątek.

 

Miejskie obiekty nie tylko dla wybranych

Skoro kwestie seniorów mamy wyjaśnioną, to możemy na temat spojrzeć już bez emocji i obaw o niszczenie stadionów. Prezydent w piśmie wskazuje, że wszystkie miejskie boiska mają swoich zarządców i pyta radnych komu ewentualnie wypowiedzieć umowę. Powinniśmy liczyć raczej na to, że umowy nikomu nie będzie trzeba wypowiadać, ale pamiętajmy, iż zarządzają oni mieniem komunalnym, własnością wspólną, więc nie powinni zamykać się na inne podmioty, w tym wypadku Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza, które w szkoleniu dzieci i młodzieży odnosi sukcesy.

 

Wróćmy do stanowiska zespołu radnych, który został powołany decyzją Rady Miasta, padają w nim konkretne adresy boisk – przy ulicy Gdańskiej i Sielskiej, czyli obiekty będące pod zarządem Cywilno-Wojskowego Związku Sportowego. Ten wciąż będący w obrocie dokument, można potraktować jako odpowiedź na wtorkowy list prezydenta do radnych, wskazujący gdzie należy szukać miejsca dla młodzieży ze Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Można odnieść wrażenie, że Polacy zagubili instynkt samozachowawczy

    Z analizy jaką przedstawionej w piątek przez ministra zdrowia wynika, że już nie tak wiele nam brakuje to scenariusza ,,gorszego od czarnego”, co skutkowałoby totalną zapaścią służby zdrowia. Tymczasem tysiące osób wczoraj protestowało w około 60 miastach przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej, wcześniej w tygodniu mieliśmy też protesty rolnicze, nie mówiąc już o anarchistach, którzy protestują przeciwko wprowadzaniu obostrzeń do walki z COVID-19. To wszystko znacząco zwiększa ryzyko rozwoju pandemii.

  • Czarny dzień w kujawsko-pomorskim. Tylko dzisiaj zmarła podobna liczba osób co przez cały kwiecień

    Dzisiaj z powodu COVID-19 w województwie kujawsko-pomorskim stwierdzono rekordowe 21 zgonów, co jest bliskie wynikowi jaki miał miejsce przez cały kwiecień (28 zgonów). Do tej pory nie odnotowywaliśmy dziennie dwucyfrowych liczb ofiar. W skali kraju odnotowano dzisiaj 153 zgony.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu