Jesteś tutaj: HomeBydgoszczKomunikacja miejska w Bydgoszczy ma 130 lat

Komunikacja miejska w Bydgoszczy ma 130 lat

Napisane przez  Łukasz Religa / PopieramBydgoszcz.pl Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 02 czerwiec 2018 13:29
Kiedyś ulicą Długą jeździły tramwaje Kiedyś ulicą Długą jeździły tramwaje

Dzisiaj w Bydgoszczy dużo się dzieje - zjechały się zabytkowe autobusy z całej Polski, najstarszy pamięta jeszcze okres przed II wojną światową, odbywa się parada autobusów. Również dzisiaj komunikacja miejska jest bezpłatna. Warto poznać historię komunikacji miejskiej w Bydgoszczy, którą zapoczątkowało pojawienie się tramwajów.

Początki komunikacji miejskiej w Bydgoszczy sięgają końcówki XIX wieku, a dokładniej roku 1888, gdy firma Ingenieur Havestadt und Contag, uruchomiła pierwszą tramwajową linię konną. Linia oznaczona jako ,,A” łączyła dworzec kolejowy ze starówką i ulicą Poznańską. Na wyremontowanym nie tak dawno Moście Staromiejskim im. Jerzego Sulimy-Kamińskiego umieszczono symboliczną szynę, aby przypominała, iż kiedyś przez ulicę Mostową jeździły tramwaje. Przewozy organizowano za pomocą 4 wozów. Na Wełnianym Rynku doprzęgano dodatkowego konia, gdyż dalsza trasa przebiegała pod górkę.

 

Od 1896 roku przewozy na tej linii zaczęła wykonywać firma Allgemeine Elektriztats-Gesellschaft, już za pomocą tramwaju elektrycznego. Wcześniej z polskich miast, tramwaj elektryczny pojawił się tylko w Gdańsku. Rok później obsługę przejęła inna niemiecka firma i zbudowano linię ,,B”, która łączyła ulicę Gdańską, na wysokości koszar, z ulicą Toruńską. Trzecia linia ,,C” powstała w 1905 roku łącząc Wilczak z Bartodziejami, liczyła ona ok. 12 km. Wówczas przewozy liczyły prawie 3 mln pasażerów rocznie.

 

Po I wojnie światowej Bydgoszcz stała się ponownie miastem polskim. Władze miasta skupiały się w latach 20-tych na zwiększaniu liczby przewozów, które w 1930 roku były bliskie 6 mln pasażerów. W latach 1928-1930 miasto przejmowało obsługę linii od niemieckiej firmy. W 1936 roku linię ,,B” przedłużono przez ulicę Chodkiewicza do Lelewela, a następnie do Głowackiego.

 

Od 1937 roku po Bydgoszczy zaczęły jeździć autobusy. Funkcjonowały trzy linie:

 

Z ulicy Gdańskiej do Dworca PKP

Z Placu Kościeleckich na ulicę Toruńską

Z ulicy Kujawskiej do Szubińskiej.

 

Podczas okupacji, od 1943 roku trwały prace nad uruchomieniem linii trolejbusowych, podobnie jak w Gdyni. Linia trolejbusowa miała rozpoczynać się na lotnisku i następnie ulicą Poznańską, Wałami Jagiellońskimi, 3 Maja i Gdańska docierać na Osiedle Leśne. W 1944 sprowadzono z niemieckiego miasta Manheim (od 1991 roku miasto partnerskie Bydgoszczy) 4 trolejbusy. Inaugurację linii zaplanowano na 27 stycznia 1945 roku. Kilka dni wcześniej do Bydgoszczy weszła Armia Czerwona i w wyniku walk zniszczono ok. 80% trakcji trolejbusowej. Nikt nie podjął się już jej odbudowy. Trolejbusy trafiły do Gdańska, najprawdopodobniej zaś później do Gdyni.

 

Źródło: PopieramBydgoszcz.pl

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Kujawianka i Legia Chełmża mocno mieszają w lidze (po 8 kolejkach IV ligi)

    Nowym liderem IV ligi jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 19 punktów, ten zespół rozegrał jednak jeden mecz więcej niż zespoły z niższych miejsc – dalej mamy Lidera Włocławek i Zawiszę Bydgoszcz z dorobkiem 17 punktów. Na 4 lokatę spadł natomiast Sporti Łochowo mający jeden punkt mniej.

  • Bramka zdobyta z przewrotki zagęściła sytuacje w IV lidze

    Po 7 kolejkach IV ligi po 16 punktów mają cztery zespoły, które przewodzą w tabeli. Dzięki najlepszemu bilansowi bramkowemu przewodniczy Lider Włocławek, dalej mamy Zawiszę Bydgoszcz, Sportis Łochowo i Włocłavię Włocławek. Pozycje samodzielnego lidera Sportis stracił po pięknej bramce zdobytej z przewrotki przez Łukasza Galanciaka. Tę bramkę można zobaczyć na naszym skrócie meczu pomiędzy Sportisem a Kujawianka Izbica Kujawska.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Co 10. dziecko wymaga pomocy psychologicznej. Podczas pandemii wsparciem dla nich jest terapia online i przez telefon

    W Polsce 9 proc. dzieci i młodzieży, czyli ok. 630 tys. osób, wymaga pomocy psychologicznej albo psychiatrycznej – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. NIK wskazuje, że system lecznictwa nie jest w stanie jej zapewnić. – Nie ma wystarczającej liczby psychiatrów i psychologów dziecięcych. Bezpłatna pomoc bardzo się skurczyła, a nie wszystkie rodziny stać, żeby pójść do psychologa płatnie – mówi Maria Keller-Hamela z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Pandemia dodatkowo pogłębiła te problemy. W ich rozwiązaniu mogą pomóc konsultacje zdalne – telefoniczne i online. Taki projekt fundacja chce rozwijać wspólnie z firmą Huawei.

    Etykiety: psychiatria covid19
  • Pandemia COVID-19 sprzyja polskiej wynalazkości

    Od rozpoczęcia pandemii liczba zgłoszeń wynalazków w Urzędzie Patentowym wzrosła o ponad 5 proc. – Obecnie ponad 100 jest bezpośrednio związanych z ochroną przed COVID-19 – mówi Edyta Demby-Siwek, prezes Urzędu Patentowego RP. W Polsce pojawiły się już np. urządzenia dezynfekujące, które samoistnie i pod ciśnieniem rozpylają mgiełkę, od razu pokrywającą całą powierzchnię dłoni. Powstały też bramy dezynfekujące oparte na działaniu światła UVC czy namiot barierowy.

Wiadomości z regionu