Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBrutalna i pełna nienawiści kampania w internecie

Brutalna i pełna nienawiści kampania w internecie

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 16 wrzesień 2018 23:49
Grafika atakująca na Facebooku s Albertynki Grafika atakująca na Facebooku s Albertynki

Siostry Albertynki każdego dnia przygotowują posiłki dla ponad setki bydgoskich bezdomnych. W ramach uznania dla tej aktywności Rada Miasta Bydgoszczy przyznała im przez aklamację Medal Kazimierza Wielkiego Od polityki zawsze stroniły, bowiem skupiają się na pomocy tym najbardziej potrzebującym. Ich wizerunek w kampanii wyborczej pojawił się jednak w negatywnym oddźwięku, w celu straszenia odbiorców przed dojściem do władzy ,,radykałów”.

 

Jak niskie trzeba mieć zasady etyczne, aby taką grafikę stworzyć i ją rozpowszechniać. Głównie hejt kierowany jest pod adresem posła Tomasza Latosa, powstające grafiki mają na celu zohydzenie bydgoszczanom jego osoby. Nieco rzadziej dostaje się prezydentowi Rafałowi Bruskiemu, ale takie sytuacje jak wpis kandydata na radnego nazywający go ,,afrykańskim kacykiem”, również mają miejsce.

 

Facebook

 

Screen z felietonu TygodnikBydgoski.pl

 

Sprawa wydaje się jednak dość poważna, bowiem właściwie każdego dnia przekraczane są kolejne granice. Póki co jest to coraz bardziej pozbawiony jakiejkolwiek moralności hejt internetowy. Za chwilę mogą jednak polecieć jajka, dochodzić do aktów wandalizmu. Historia Polski zna również przypadki morderstw na tle politycznym. Z tego powodu wszystkie siły polityczne powinny zrobić coś w kierunku, aby rozładować niepotrzebne emocje. Jak się jednak okazuje grafikę, w którą wplątano Albertynki w kampanie polityczną, udostępnił poseł Paweł Olszewski z PO. W ostatnich dniach pytaliśmy przedstawicieli komitetów wyborczych o to zjawisko.

 

- Wobec naszego kandydata jest stosowana, coś co trudno nazwać kampania, po prostu fala bluzgów. Są zakładane fikcyjne konta na Facebook-u i z tych fikcyjnych kont są publikowane, widać profesjonalnie przygotowane grafiki. Najbardziej zadziwiające jest dla nas to i tutaj apel do parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej, aby nie udostępniali takich obrzydliwości na portalach społecznościowych – powiedział poseł Piotr Król z PiS-u.

 

Problem zauważa również radny PO Jakub Mikołajczak - Nasi kandydaci będą działali w granicach prawa. Niedopuszczalne jest obrzucanie jajkami, niszczenie materiałów wyborczych, czy kampania tzw. hejterska oparta na kłamstwie. Pamiętajmy, że jest tryb wyborczy, dlatego będę namawiał wszystkich kandydatów, niezależnie czy z naszego komitetu, jeżeli będą takie przypadki, żeby zgłaszać to do stosownych organów.

 

Zgłaszania spraw do sądu nie kryje poseł Król, który poszedł jednak póki co najdalej, bowiem publicznie zaapelował do zwolenników swojej partii, aby nie ulegali emocjom - Apeluje gorąco do zwolenników Prawa i Sprawiedliwości, aby nie dawali się prowokować, aby nie odpowiadali w ten sposób. Prawo i Sprawiedliwość nie będzie stosowało nienawiści w tej kampanii. My wygramy merytorycznie i naszymi argumentami, nie dajcie się prowokować, a jeżeli uważacie, że jakieś treści naruszają cześć i godność, to jako komitet będziemy reagować w sądzie.

 

- Ten hejt jest wszechobecny. Ten podział, który widzimy na scenie politycznej przenosi się na Bydgoszcz. Duża część osób nie potrafi rozmawiać bez emocji o sprawach politycznych. Na to wpływ mają politycy – zauważa problem kandydat Czasu Bydgoszczy Marcin Sypniewski.

 

Wydaje się niezwykle ważne zrozumienie tego problemu przez wszystkich liderów politycznych, w tym parlamentarzystów i kandydatów. Bowiem bez ich zdecydowanych reakcji, tego typu przykładał ,,brudnych działań” będzie coraz więcej. To się może natomiast przełożyć na przekraczanie kolejnych granic, w tym również przejścia hejtu internetowego w rękoczyny. Czy takiej chcemy debaty o przyszłości Bydgoszczy?

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Kujawianka i Legia Chełmża mocno mieszają w lidze (po 8 kolejkach IV ligi)

    Nowym liderem IV ligi jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 19 punktów, ten zespół rozegrał jednak jeden mecz więcej niż zespoły z niższych miejsc – dalej mamy Lidera Włocławek i Zawiszę Bydgoszcz z dorobkiem 17 punktów. Na 4 lokatę spadł natomiast Sporti Łochowo mający jeden punkt mniej.

  • Bramka zdobyta z przewrotki zagęściła sytuacje w IV lidze

    Po 7 kolejkach IV ligi po 16 punktów mają cztery zespoły, które przewodzą w tabeli. Dzięki najlepszemu bilansowi bramkowemu przewodniczy Lider Włocławek, dalej mamy Zawiszę Bydgoszcz, Sportis Łochowo i Włocłavię Włocławek. Pozycje samodzielnego lidera Sportis stracił po pięknej bramce zdobytej z przewrotki przez Łukasza Galanciaka. Tę bramkę można zobaczyć na naszym skrócie meczu pomiędzy Sportisem a Kujawianka Izbica Kujawska.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Co 10. dziecko wymaga pomocy psychologicznej. Podczas pandemii wsparciem dla nich jest terapia online i przez telefon

    W Polsce 9 proc. dzieci i młodzieży, czyli ok. 630 tys. osób, wymaga pomocy psychologicznej albo psychiatrycznej – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. NIK wskazuje, że system lecznictwa nie jest w stanie jej zapewnić. – Nie ma wystarczającej liczby psychiatrów i psychologów dziecięcych. Bezpłatna pomoc bardzo się skurczyła, a nie wszystkie rodziny stać, żeby pójść do psychologa płatnie – mówi Maria Keller-Hamela z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Pandemia dodatkowo pogłębiła te problemy. W ich rozwiązaniu mogą pomóc konsultacje zdalne – telefoniczne i online. Taki projekt fundacja chce rozwijać wspólnie z firmą Huawei.

    Etykiety: psychiatria covid19
  • Pandemia COVID-19 sprzyja polskiej wynalazkości

    Od rozpoczęcia pandemii liczba zgłoszeń wynalazków w Urzędzie Patentowym wzrosła o ponad 5 proc. – Obecnie ponad 100 jest bezpośrednio związanych z ochroną przed COVID-19 – mówi Edyta Demby-Siwek, prezes Urzędu Patentowego RP. W Polsce pojawiły się już np. urządzenia dezynfekujące, które samoistnie i pod ciśnieniem rozpylają mgiełkę, od razu pokrywającą całą powierzchnię dłoni. Powstały też bramy dezynfekujące oparte na działaniu światła UVC czy namiot barierowy.

Wiadomości z regionu