Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWojewoda na poniedziałek zapowiada egzekucję tartaku

Wojewoda na poniedziałek zapowiada egzekucję tartaku

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 04 grudzień 2018 11:11

Budowa II etapu Trasy Uniwersyteckiej opóźniona jest już o rok, przez ten rok bowiem nie udało się wojewodzie skutecznie przeprowadzić egzekucji działki, na której działa tartak. Egzekucja ma zostać przeprowadzona w najbliższy poniedziałek 10 grudnia.

O planowanej przez wojewodę egzekucji poinformował na Facebook-u właściciel tartaku. Urząd Wojewódzki tę informację tylko potwierdza, ale jest w tym dość tajemniczy. Nie wiemy bowiem z jaką firmą podpisano umowę na przeprowadzenie egzekucji oraz jaki będzie jej koszt.

 

W ubiegłym tygodniu Rada Miasta Bydgoszczy wystosowała do premiera Mateusza Morawieckiego apel o odwołanie wojewody Mikołaja Bogdanowicza, który w opinii bydgoskich samorządowców nie potrafi skutecznie przeprowadzić tej egzekucji.

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Sondaże wskazują, że kujawsko-pomorskie zagłosuje za Trzaskowskim

    Batalia o to kto zostanie prezydentem RP do 2025 roku jest wyjątkowo zacięta, bastionami Andrzeja Dudy jest ściana wschodnia, gdzie np. w województwie podkarpackim prognozuje się jemu poparcie powyżej 70%. W większości województw według sondaży wygra jednak Rafał Trzaskowski, choć w żadnym tak spektakularnie jak Duda na Podkarpaciu.

  • Przy takim poziomie emocji politycznych nie interesują nas argumenty i fakty

    Przed nami ostatni tydzień kampanii wyborczej, na pewno pod względem emocji i polaryzacji niespotykanych do tej pory. W praktyce dość spory przekaz kierowany czy to przez media czy w mediach społecznościowych adresowany jest do małego grona niezdecydowanych, którzy mogą przesądzić o prezydenturze. Odbiorców przekazu co prawda jest znacznie więcej, ale oni i tak już od dawna wiedzą jak zagłosują, przekonanie ich do zmiany zdania graniczy z cudem.

Wiadomości z regionu