Jesteś tutaj: HomeBydgoszczOkazały budynek którego nikt nie chce

Okazały budynek którego nikt nie chce

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 29 grudzień 2018 13:35
Okazały budynek którego nikt nie chce Fot: CC0 by Pit1233

Pod koniec XIX wieku przy ulicy Dworcowej powstał okazały gmach w stylu manieryzu niderlandzkiego, w oparciu o projekt architektów Martina Gropiusa i Heino Schmieden. Dzisiaj budynek zlokalizowany przy ulicy Dworcowej 63 należy do tych najbardziej reprezentacyjnych w Śródmieściu, choć wymaga przeprowadzenia prac remontowych.

Budynek powstał blisko nabrzeża Brdy oraz około 300 metrów od stacji kolejowej Bydgoszcz Główna. Zbudowano go na potrzeby Dyrekcji Kolei. Można by się rozpisywać o historii tego budynku, ale dzisiaj najbardziej interesować powinna nas jego przyszłość. Od kilku lat większa część budynku należy do Miasta Bydgoszczy. Samorząd zdecydował się go zakupić, gdy PKP wystawiło go na sprzedaż. Tej transakcji towarzyszył pewien zamysł, aby był to wkład samorządu w rozwój Collegium Medicum, stąd też następnie przekazano budynek Uniwersytetowi Mikołaja Kopernika. Przy Dworcowej miała powstać m.in. stomatologia. Ten plan nie doszedł jednak do skutku, bowiem okazało się, że część budynku Sejmik Województwa wydzierżawił prywatnej przychodni, co skomplikowało kwestię pozyskania funduszy na remont i adaptację budynku pod potrzeby szkolnictwa medycznego.

 

Kilka miesięcy temu, w związku z uchwaleniem nowej ustawy prawo wodne, prezydent wyraził chęć umiejscowienia w nim Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Bydgoszczy, który od stycznia 2018 roku formalnie funkcjonuje. Ostatecznie Wody Polskie zdecydowały się przejąć mniejszy budynek przy alejach Mickiewicza dawną siedzibę NFZ.

 

Co zatem dalej z dawną Dyrekcją Kolei w Bydgoszczy? Na dzisiaj nie ma na to pomysłu.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  • PKP pracuje nad koncepcją dla Węzła Poznańskiego

    PKP PLK ogłosiło przetarg na opracowanie wstępnego studium wykonalności dla poznańskiego węzła kolejowego. Objęte postępowaniem analizy z punktu widzenia mieszkańców naszego województwa są ważne z powodu poruszania trzech aspektów.

  • Kończą swoją przygodę z Sejmem

    Patrząc na nazwiska posłów wybranych w okręgu bydgoskim nie sposób nie zauważyć, że mamy aż sześć nowych nazwisk, czyli aż 50% wybranych przez nas posłów przez ostatnie lata w Sejmie nie zasiadała. Właściwie, poza Iwoną Kozłowską, która była posłanką w przeszłości mamy sześciu debiutantów.

Wiadomości z regionu

Śledź nas