Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWSA: Nie będzie ulicy Piechockiego

WSA: Nie będzie ulicy Piechockiego

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 14 marzec 2019 07:35

W grudniu 2017 roku wojewoda w ramach ustawy o dekomunizacji zmienił patrona ulicy Fordonie, którym był wcześniej dr Jan Piechocki, zasłużony dla Bydgoszczy społecznik, na ulicę Zbigniewa Raszewskiego. O przywrócenie patronatu Piechockiego zabiegali mieszkańcy ulicy oraz jego rodzina, zyskali wsparcie większości radnych, ale ten spór z wojewodą bydgoski samorząd póki co przegrywa.

Dla rodziny ta sprawa ma znaczenie przede wszystkim symboliczne, bowiem decyzja o dekomunizacji ulicy stawia dr Jana Piechockiego w świetle bycia komunistą. Piechocki współtworzył Stronnictwo Demokratyczne, uznawane za partię satelicką PZPR. Był w jej władzach krajowych, według IPN należał też do Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. To zdaniem IPN i wojewody wystarczający powód, aby przestał być patronem ulicy.

 

We wrześniu 2018 Rada Miasta Bydgoszczy głosami PO i SLD uchwaliła ponownie ulicę im. dr Jana Piechockiego. Zgodnie z ustawą o dekomunizacji, zmiana wcześniej zdekomunizowanej wymaga zgody wojewody i IPN. W tym wypadku takich zgód nie było, dlatego wojewoda unieważnił wrześniową uchwałę Rady Miasta. Bydgoscy radni odwołali się od decyzji wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a ten teraz w tym sporze rację przyznał wojewodzie. Sąd nie badał życiorysu dr Piechockiego, lecz chociażby kwestię tego, czy była wymagana ustawą zgoda wojewody.

 

Bydgoski samorząd może się od tego wyroku odwołać do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wyroku spodziewać można by się jednak za jakieś2 lata, stąd też jak słyszymy, raczej Rada Miasta temat odpuści.

 

Dekomunizacja niepełna

O dziwo wojewoda już nie zdekomunizował już np. ulicy Józefa Twardzickiego, po II wojnie światowej prezydenta Bydgoszczy, prominentnego działacza Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej a także członka Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej.

 

Wojewoda mazowiecki zdekomunizować postanowił w Warszawie ulicę gen. Kaliskiego. W Bydgoszczy ta postać dekomunizacji uniknęła.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.