Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPrzyszłość ,,Wiatraka” jest już przesądzona?

Przyszłość ,,Wiatraka” jest już przesądzona?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 10 czerwiec 2019 15:34

W piątek pisaliśmy, iż najprawdopodobniej ks. Romana Kneblewskiego na funkcji proboszcza parafii przy Placu Piastowskim zastąpi ks. Krzysztof Buchholz. W międzyczasie dotarła do nas informacje, iż wybudowany przez fundację ,,Wiatrak”, dzieło życiowe ks. Buchholza, Dom Jubileuszowy Jana Pawła II przy Dolinie Śmierci najprawdopodobniej przestanie działać. Co może tylko potwierdzać plan przeniesienia ks. Buchholza na Plac Piastowski.

 

Informacja wydaje się na pierwszy rzut oka sensacyjna, bowiem fundacja ,,Wiatrak” Dom Jubileuszowy wybudowała dużym wysiłkiem społecznym, przy wsparciu kwotą ponad 8 mln zł przez Unię Europejską. Nie małe pieniądze pochodziły też od Samorządu Województwa. Jednym z powodów budowy Wiatraka było stworzenia miejsca mogącego pełnić rolę domu kultury dla mieszkańców Fordonu, bowiem tego typu miejsc w tej dzielnicy brakuje. Kamień węgielny pod budowę Domu Jubileuszowego poświęcił papież Jan Paweł II, gdy kilka dni temu świętowaliśmy 20. rocznicę jego wizyty w Bydgoszczy, spekulowano już o możliwej likwidacji Domu jego imienia.

 

Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, budynek przy ulicy Bołtucia miałby zostać zagospodarowany inaczej w strukturze diecezji.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Przeżyjmy te chwile raz jeszcze

    Europejska Federacja Lekkoatletyczna – European Athletics – opublikował niespełna trzyminutowy film podsumowujących tegoroczne Drużynowego Mistrzostwa Europy Super Liga, których gospodarzem była Bydgoszcz. Bohaterami filmu są reprezentanci Polski, ale czemu się dziwić, skoro zdominowali oni ten turniej, odnosząc historyczne zwycięstwo.

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas