Jesteś tutaj: HomeBydgoszczNiespełnione ostatnie pragnienie śpiewaczki

Niespełnione ostatnie pragnienie śpiewaczki

Napisane przez  Ł.R. / NationalReview.com Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 27 lipiec 2019 09:07

W lutym w wieku 101 lat zmarła Hilde Zadek, śpiewaczka operowa żydowskiego pochodzenia, której przyszło występować w najważniejszych operach na świecie. W Polsce jest to postać wręcz anonimowa. Urodziła się w Bydgoszczy, a właściwie ówczesnym Brombergu, tutaj też spędziła pierwsze lata swojego życia.

Za kilka tygodni będziemy obchodzić 100. rocznicę powrotu Bydgoszczy do Polski. Wydarzenie z 1920 roku miało znaczenie dla rodziny Hilde Zadek, która widocznie czują się obywatelami niemieckimi postanowiła przeprowadzić się do Szczecina, w miarę blisko położonego Bydgoszczy miasta niemieckiego po ustaleniach traktatu wersalskiego. W latach 30. w Niemczech rósł w siłę antysemityzm, który doprowadził do tego, że w 1934 roku Hilde Zadek przeniosła się do Palestyny, gdzie kształciła się jako pielęgniarka.

 

Po wojnie przyjechała do Szwajcarii, w 1945 roku w zapisała się do Konserwatorium w Zurychu. Dwa lata później w Wiedeńskiej Operze Państwowej przypadł jej dość niecodzienny debiut, bo rzadko się zdarza być debiutantka w wieku 29 lat. Występowała przed publicznością złożoną głównie przez nazistów, ale ku zaskoczeni tamci byli jej brawa. Przez kolejne lata w Wiedniu dała blisko 800 występów, ale też gościła w La Scala w Mediolanie, czy w Met w Nowym Jorku. Po karierze muzycznej zajęła się w Austrii działalnością dydaktyczną, wspierała również rozwój szkolnictwa muzycznego w Izraelu, z którym czuła się związana. W 2012 roku Austria przyznała jej Wielką Odznakę Honorową za Usługi dla Republiki Austrii.

 

 

Jay Nordlinger w ostatnim czasie na portalu NatorinalReview.com przybliżył jej życiorys i wspomniał, że miała pragnienie bycia uhonorowaną w podobny sposób jak stało się to w Austrii, w Izraelu. Podobno była taka wola, ale nie zdążono tego uczynić za życia artystki.

 

Z Polską raczej Zadek nie czuła się związana, w Bydgoszczy miała jednak swoje korzenie. Wiedeńska Opera Państwowa organizuje konkurs pamięci Hilde Zadek.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Kujawianka i Legia Chełmża mocno mieszają w lidze (po 8 kolejkach IV ligi)

    Nowym liderem IV ligi jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 19 punktów, ten zespół rozegrał jednak jeden mecz więcej niż zespoły z niższych miejsc – dalej mamy Lidera Włocławek i Zawiszę Bydgoszcz z dorobkiem 17 punktów. Na 4 lokatę spadł natomiast Sporti Łochowo mający jeden punkt mniej.

  • Bramka zdobyta z przewrotki zagęściła sytuacje w IV lidze

    Po 7 kolejkach IV ligi po 16 punktów mają cztery zespoły, które przewodzą w tabeli. Dzięki najlepszemu bilansowi bramkowemu przewodniczy Lider Włocławek, dalej mamy Zawiszę Bydgoszcz, Sportis Łochowo i Włocłavię Włocławek. Pozycje samodzielnego lidera Sportis stracił po pięknej bramce zdobytej z przewrotki przez Łukasza Galanciaka. Tę bramkę można zobaczyć na naszym skrócie meczu pomiędzy Sportisem a Kujawianka Izbica Kujawska.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Co 10. dziecko wymaga pomocy psychologicznej. Podczas pandemii wsparciem dla nich jest terapia online i przez telefon

    W Polsce 9 proc. dzieci i młodzieży, czyli ok. 630 tys. osób, wymaga pomocy psychologicznej albo psychiatrycznej – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. NIK wskazuje, że system lecznictwa nie jest w stanie jej zapewnić. – Nie ma wystarczającej liczby psychiatrów i psychologów dziecięcych. Bezpłatna pomoc bardzo się skurczyła, a nie wszystkie rodziny stać, żeby pójść do psychologa płatnie – mówi Maria Keller-Hamela z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Pandemia dodatkowo pogłębiła te problemy. W ich rozwiązaniu mogą pomóc konsultacje zdalne – telefoniczne i online. Taki projekt fundacja chce rozwijać wspólnie z firmą Huawei.

    Etykiety: psychiatria covid19
  • Pandemia COVID-19 sprzyja polskiej wynalazkości

    Od rozpoczęcia pandemii liczba zgłoszeń wynalazków w Urzędzie Patentowym wzrosła o ponad 5 proc. – Obecnie ponad 100 jest bezpośrednio związanych z ochroną przed COVID-19 – mówi Edyta Demby-Siwek, prezes Urzędu Patentowego RP. W Polsce pojawiły się już np. urządzenia dezynfekujące, które samoistnie i pod ciśnieniem rozpylają mgiełkę, od razu pokrywającą całą powierzchnię dłoni. Powstały też bramy dezynfekujące oparte na działaniu światła UVC czy namiot barierowy.

Wiadomości z regionu