Jesteś tutaj: HomeBydgoszczNiski poziom Wisły, ale na alarm bić nie trzeba

Niski poziom Wisły, ale na alarm bić nie trzeba

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 02 sierpień 2019 00:33
Niski poziom Wisły, ale na alarm bić nie trzeba Fot: Bogusław Białas

Wczoraj poziom Wisły w Fordonie wzrósł do 130 centymetrów i można powiedzieć, że jest to rekord ostatnich dni, bowiem w poniedziałek było to tylko 121 centymetrów. Niski poziom Wisły utrzymuje się w całym naszym regionie – spowodowany jest wysokimi temperaturami, a jednocześnie małą liczbą opadów.

Jest to problem na chwilę obecną dla żeglugi, szczególne utrudnienia w żeglowności tworzą powstałe łachy. Dla bydgoszczan nie powinno to powodować żadnych niedogodności. Na alarm też nikt nie bije, bowiem we wrześniu 2015 roku poziom Wisły spadł do 85 centymetrów.

 

Na razie prognozy nie wskazują jednak, aby sytuacja miała się radykalnie poprawić, choć można dostrzec, że od poniedziałku poziom rzeki systematycznie rośnie.

 

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Zawisza ma poważnego partnera

    Polski Koncern Naftowy Orlen będzie partnerem klubu Zawisza Bydgoszcz. Największy gracz na polskim rynku naftowym będzie wspierał zarówno drużynę seniorów oraz szkolenie dzieci i młodzieży.

  • PZPN przekazał Bydgoszczy repliki Pucharu Polski i Superpucharu

    W 2014 roku Zawisza Bydgoszcz osiągnął historyczny sukces zdobywając Puchar Polski, po pokonaniu w meczu finałowym Zagłębia Lubin. Niedługo później bydgoski klub pokonał w meczu o Superpuchar Polski Legię Warszawa. Później dla Zawiszy zaczął się gorszy czas, a trofea zniknęły.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

  • To już X Marsz Niepodległości

    Gdy przypada 11 listopada, to elementem charakterystycznym tego dnia stał się przechodzący przez Warszawę Marsz Niepodległości. Za nami X edycja, można powiedzieć jubileuszowa, wydarzenia w którym stolica pełna była biało-czerwonych flag. Hasło tegorocznego marszu to ,Miej w opiece naród cały”, które nawiązywało do wielowiekowych związków Polski z chrześcijaństwem.

  • Niepodległość zawsze można utracić

    Dzisiejszą 101. rocznicę symbolicznego odzyskania przez Polskę niepodległości zestawię z przypadającą we wrześniu 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej, która dość szybko Polskę tej niepodległości pozbawiła, właściwie na dziesiątki lat, bowiem po zakończeniu wojny pełnej suwerenności Polacy nie odzyskali. Z jednej strony mamy radość z tego, że Polska po ponad wieku wraca na mapę Europy, ale z drugiej początek kolejnego koszmaru.

Wiadomości z regionu

Śledź nas