Jesteś tutaj: HomeBydgoszczSzkoła grozi bydgoskiemu radnemu zwolnieniem

Szkoła grozi bydgoskiemu radnemu zwolnieniem

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 13 sierpień 2019 11:45

O bydgoskim radnym Krystianie Frelichowskim zrobiło się w mediach głośno za sprawą wpisów o środowiskach LQBT na portalu Facebook. Jest on również pracownikiem Szkoły Podstawowej w Złej Wsi Wielkiej, której dyrekcja wydała komunikat, z którego może wynikać, że radny może stracić pracę.

 

Radnego nie można jednak ,,o tak” zwolnić, zgodę będzie musiała udzielić wcześniej Rada Miasta Bydgoszczy, przez co jeżeli dyrekcja zdecyduje się na ten krok, to sprawa będzie musiała trafić pod obrady Rady Miasta.

 

Oświadczam, że pracownicy i dyrekcja Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Złejwsi Wielkiej nie utożsamiają się z wypowiedzią radnego Krystiana Frelichowskiego, na temat LGBT – czytamy w oświadczeniu Roberta Swiontka Brzezińskiego, dyrektora szkoły - Jakiekolwiek sygnały o przejawianiu tego typu poglądów w pracy dydaktycznej i wychowawczej przez Pana Frelichowskiego będą skutkowały koniecznością zakończenia możliwości pracy z dziećmi i młodzieżą.

 

W lipcu radny na Facebook-u napisał m.in. że homoseksualizm to jest choroba, którą można wyleczyć - LGBT to ideologia, a nie ludzie, podobnie jak nazizm , czy komunizm, domagająca się prześladowania ludzi za poglądy, za wiarę w Boga, za wyznawane takie czy inne ideały, domaga się indoktrynacji dzieci tak jak w PRL-u.

 

Nasz komentarz

Wpis radnego został odebrany jako kontrowersyjny. Wielokrotnie jego poczynania też krytykowaliśmy na Portalu Kujawskim. Nie mniej jednak publiczne grożenie utratą pracy, może budzić niepokój – zgodnie z Konwencją Praw Człowieka, którą ratyfikowała również Polska, jednym z najważniejszych praw jest swoboda wypowiedzi. Sposób jej wyrażania może być przedmiotem krytyki, a nawet powinien gdy może dochodzić do przekraczania granic zdrowego smaku, to jednak sankcjonowanie w oparciu o opinie w dużej mierze mające subiektywny charakter zdaje się przeczyć temu prawu.

 

Dziwić może nadgorliwość dyrektora szkoły, gdy wielu krytyków wypowiedzi radnego Frelichowskiego, chociażby bydgoscy Młodzi Demokraci, jasno wyrazili stanowisko, że nie jest ich celem pozbawienie radnego pracy, lecz jedynie zwrócenie uwagi na niewłaściwe zachowanie.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas