Jesteś tutaj: HomeBydgoszczElektorat Koalicji może być zaskoczony zmianami na liście

Elektorat Koalicji może być zaskoczony zmianami na liście

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 20 sierpień 2019 00:14

W poniedziałek doszło do przemeblowania listy wyborczej Koalicji Obywatelskiej w okręgu bydgoskim do takiego stopnia, że uwagę na to zwrócili ogólnopolscy komentatorzy - Słyszę dziwne wieści z zarządu PO, który zatwierdza listy: Krzysztof Brejza, jeden z najlepszych posłów w tej kadencji Sejmu, ma kandydować do Senatu, bo trzeba zrobić miejsce na jedynce w Bydgoszczy T.Zwiefce. Tak to Koalicja Obywatelska wyborów na pewno nie wygra – komentuje na Twitterze publicystka Newsweeka Renata Grochal.


Oficjalny powód jaki miał przekonać Radę Krajową Platformy Obywatelskiej, to potrzeba wystawienia silnego kandydata w okręgu inowrocławskim (powiaty: inowrocławski, mogileński, żniński, nakielski i sępoleński). Trudno z nim polemizować, bowiem nazwiska jakie pojawiały się ostatnio zbyt silne nie były i faworytem do obsadzenia miejsca w Senacie stawał się wystawiony przez PiS wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Start Krzysztofa Brejzy to dla Bogdanowicza nie jest dobra wiadomość. Sondaże ogólnopolskie wskazują, że PiS ma dużą szansę zdobyć samodzielną większość w Sejmie, opozycja natomiast chcąc pokrzyżować plany PiS-u, najwięcej może zdziałać w wyborach do Senatu. Stąd też wystawienie silnych kandydatów w jednomandatowych okręgach wyborczych do Senatu z punktu widzenia taktyki opozycji powinno być priorytetem.

 

Ziarnko prawdy

We wpisie Renaty Grochal też może być jednak coś na rzeczy. Nawet nie ziarnko prawdy, ale ziarno prawy. Odnoszę wrażenie, że wczorajsze rozstrzygnięcia to pewien element gry politycznej wewnątrz Platformy Obywatelskiej.

 

Tadeusz Zwiefka, który będzie liderem listy KO w okręgu bydgoskim, od 2014 roku do końca czerwca bieżącego roku reprezentował kujawsko-pomorskie w Parlamencie Europejskim. Trudno znaleźć europosła, który może się pochwalić trzema kadencjami. Jego brak na liście wyborczej opinia publiczna odebrała jako nic specjalnego – trzy kadencje się dorobił to powinno mu wystarczyć. Zwiefkę można zapamiętać również jako tego, który zdobywał mandaty startując z niższych miejsc, przed pięcioma laty fenomenalnie z trzeciego miejsca odebrał mandat byłego ministrowi finansów Janowi Vincentowi Rostowskiemu. Gdyby wystartował teraz w maju, to pewnie też by namieszał.

Brakowi Zwiefki na liście wyborczej tak naprawdę dziwili się najbardziej jego oponenci polityczni, jak się porozmawia chociażby ze współpracownikami europosłów PiS, to oceniają oni Tadeusza Zwiefka jako jednego z najbardziej pracowitych posłów. Przyczyny jego niewystawienia szukano zatem bardziej w politycznych kwestiach. Zwiefka kojarzony jest w partii z byłym premierem Donaldem Tuskiem, kampanie europejską przygotowywali natomiast ludzie Grzegorza Schetyny.

 

Jak się bliżej przyjrzymy karierze Krzysztofa Brejzy, to nabrała ona tempa w momencie, gdy władzę w Platformie Obywatelskiej przejął Schetyna. Wymienienie Brejzy na Zwiefkę może być prestiżowym pstryczkiem w nos dla frakcji Schetyny, ze strony stronników byłego premiera, którzy po rezygnacji z kierowania partią przez Ewę Kopacz zeszli nieco w kąt.

 

 

Kłopotliwy samorządowiec

Start radnego wojewódzkiego Romana Jasiakiewcza z dalszego miejsca miał na celu wzmocnienie listy. Przed rokiem startując dopiero z drugiego miejsca, uzyskał on najlepszy wynik do sejmiku z Bydgoszczy. Jego obecność na liścia stała się jednak kłopotliwa, bowiem z racji rozpoznawalności stawał się on jednym z faworytów do zdobycia mandatu, co mogło się odbyć kandydatów, którzy wcześniej zapełnili sobie politycznie miejsca biorące. Z ulgą wczoraj mogli odetchnąć startujący z czwartego miejsca Ireneusz Nitkiewicz, który wysokie miejsce na liście KO zawdzięcza wbiciem noża w plecy dawnym kolegom z SLD oraz startujący dopiero z szóstego miejsca poseł Michał Stasiński.

 

Lokalnie tą zmianę może być trudno wyjaśnić elektoratowi. Z drugiej strony patrząc na rozgrywki wewnątrz PiS-u o miejsca na listach, Koalicja jest i tak bardziej w tych gierkach cywilizowana.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Polonia Bydgoszcz przygotowuje się do świętowania jubileuszu 100 lecia

    W tym roku trzy bydgoskie kluby będą świętować swoje 100-lecie istnienia – BTW, Gwiazda i Polonia. Szczególne poruszenie związane z tą rocznicą widoczne jest w Polonii, gdzie obecni i byli działacze powołali komitet obchodów – Niewiele klubów ma okazję obchodzić jubileusz 100-lecia, dlatego chcemy, żeby były to godne obchody – mówi Marcin Matusiak, prezes sekcji piłkarskiej KP Polonia Bydgoszcz.

    Etykiety: Polonia Bydgoszcz
  • List otwarty środowiska CWZS Zawisza

    Od 1 stycznia obietkami sportowymi przy ulicy Gdańskiej 163 zarządza podległe bezpośrednio prezydentowi Bydgoskie Centrum Sportu. Wcześniej obiekty sportowe znajdowały się w zarządzie Cywilno Wojskowego Związku Sportowego ,,Zawisza". CWZS wystosował do społeczności lokalnej list otwarty, którego treść publikujemy poniżej.

    Etykiety: CWZS

Wiadomości sportowe

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

  • ,,Jest prawdą, że Wielki Post to okres pokuty”

    Dzisiaj przypada w Kościele katolickim Środa Popielcowa, będąca początkiem Wielkiego Postu, okresu dla katolików szczególnego, ale także dla prawosławnych, którzy Wielki Post rozpoczną kilka dni później. Ciekawie o istocie Wielkiego Postu mówił kazaniu z 17 lutego 1991 roku założyciel Bractwa św. Piusa X, francuski abp. Marcel Lefebvre. Przytaczamy fragmenty kazania.

  • Pomiędzy Inowrocławiem a Bydgoszczą ruch kolejowy będzie odbywał się po czterech torach

     

    We wtorek w Bydgoszczy podpisano umowę pomiędzy PKP PLK oraz firma Voessing Polska na opracowanie dokumentacji technicznej dla modernizacji linii kolejowej nr 131 do prędkości 200 km/h. Prace budowlane w opinii prezesa PKP PLK Ireneusza Merchela zakończone powinny być na przełomie 2025 i 2026 roku, obejmą też inne ważne odcinki kolejowe.

    Etykiety: PKP kolej linia nr 131

Wiadomości z regionu