Jesteś tutaj: HomeBydgoszcz9 września – symboliczny początek eksterminacji w Bydgoszczy

9 września – symboliczny początek eksterminacji w Bydgoszczy

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 09 wrzesień 2019 12:31

9 września 1939 roku miała miejsce pierwsza publiczna egzekucja na Starym Rynku. Trudno mówić jednak, że były to pierwsze niemieckie morderstwa na polskich cywilach, bowiem do tych dochodziło od momentu wkroczenia Wermachtu do Bydgoszczy. 7 września w ratuszu zamordowano 40 osób, głównie harcerzy.


Niemcy na rozkaz gen. Gableza wkroczyli do Bydgoszczy 5 września, miasto było już opuszczone przez wojsko polskie. Jedyna obronę stanowiła Straż Obywatelska na czele której stał radny Konrad Fiedler, ale około godziny 13:00 podpisał akt kapitulacji. Z przekazów wynika, że w przeciwnym wypadku Niemcy grozili zbombardowaniem miasta. Fiedler został aresztowany, a później zamordowany w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach. Cieszyć może, że w ubiegłym tygodniu Rada Miasta Bydgoszczy w okolicznościowym apelu w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej oddała również hołd Konradowi Fiedlerowi.

 

 

W sobotę 9 września na płycie Starego Rynku w Bydgoszczy doszło do pierwszej publicznej egzekucji na Starym Rynku. Zamordowano wówczas m.in. ks. Stanisława Wiórka, rodzeństwo Hanusiaków (dwójka z nich była nauczycielami). Egzekucja rozpoczęła się w południe. Jak wynika ze sprawozdania mjr. Bremera, tylko tego dnia zastrzelono 400 Polaków. Oficjalnym powodem była tzw. krwawa niedziela, propaganda twierdziła, że 3 i 4 września Polacy dopuścili się do ludobójstwa na Niemcach, w praktyce Niemcy wywołali wówczas dywersje atakując wycofujące się wojska polskie, doszło do walk i ofiar po obu stronach.

 

Niemiecka propaganda twierdziła, że również w nocy z 9 na 10 września Polacy dopuścili się w mieście zamachów, czym usprawiedliwiali dalsze swoje morderstwa. Na Szwederowie, doszło do łapanki po Mszy Świętej w parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, wychodzących mężczyzn wyłapywano, a później rozstrzelano w rowach przeciwlotniczych. Liczbę ofiar tego dnia Niemcy szacowali na ponad 500. Natomiast ponad 2 tys. osób zostało aresztowanych.

 

Proces eksterminacji trwał przez kolejne tygodnie, mordowano przede wszystkim wszystkich mogących stanowić warstwę przywódczą, szczególnie narażenie byli nauczyciele. Na celowniku niemieckich oprawców znajdowali się też Żydzi.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Polonia dokonała niemożliwego

    Polonia Bydgoszcz wywalczyła w niedzielę awans do żużlowej I ligi (druga klasa rozgrywkowa). Drużyna należąca do Jerzego Kanclerza nie była jednak przed niedzielnym meczem faworytem.

  • Skrót derbów Bydgoszczy

    W środę na stadionie Chemika odbyły się derby Bydgoszczy w piłce nożnej. Rywalem piłkarzy z Glinek był Zawisza, który ostatecznie okazał się lepszy. Do 44 minuty zapowiadało się jednak, że to raczej gospodarze będą nadawać ton temu spotkaniu. Żeby więcej nie rozpisywać się, zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu.

Wiadomości sportowe

  • S-5 na Warmii i Mazurach

    O drodze ekspresowej S-5 mówi się głównie jako o skomunikowaniu Wrocławiu, Poznania, Bydgoszczy poprzez autostradę A1 z Trójmiastem. Mniej mówi się już o odcinku od Nowych Marz w kierunku Olsztyna. W ostatnim czasie coś drgnęło również na tym odcinku.

  • Były samorządowiec nagrał groźne zdarzenie drogowe ze swoim udziałem

    11 września w deszczowej aurze Marek Jeleniewski wyjeżdżając z Tucholi był uczestnikiem groźnego zdarzenia drogowego. W pewnym momencie pierwszeństwo wymusił na nim młody kierowca chcący skręcić w lewo. Z racji tego, że była to szosa, przy jego prędkości niemożliwe było wyhamowanie, dlatego Jeleniewski odbił gwałtowanie na lewo wjeżdżając na pas zieleni. Zakończyło się na uszkodzeniu podwozia pojazdu. Dla przestrogi Jeleniewski umieścił film na Facebook-u.

Wiadomości z regionu

Śledź nas