Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBył już poza polityką, a teraz wraca z mandatem posła

Był już poza polityką, a teraz wraca z mandatem posła

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 15 październik 2019 00:04

Żeby napisać o funkcjach samorządowych jakie pełnił, to trzeba się nieco wysilić – wicemarszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, zastępca prezydenta Bydgoszczy oraz wiceprzewodniczący Rady Miasta Bydgoszczy. W poprzedniej kadencji Rady jeden z lepszych radnych, ale znalazł się w dość kontrowersyjnych okolicznościach na oucie. Mylili się jednak ci, co myśleli, że Jan Szopiński już nie będzie odgrywał żadnej roli w życiu publicznym, bowiem jako nowy poseł ma szansę być jedną z ważniejszych postaci w lokalnej polityce.


Do 2014 roku Jan Szopiński był zastępcą prezydenta Rafała Bruskiego, funkcję stracił z dnia na dzień, po tym jak SLD głosowało  przeciwko bydgosko-toruńskiemu ZIT. Do dzisiaj lubi wypominać to prezydentowi Bruskiemu, gdy ten zbyt wyraziści wypomina radnym PiS brak asertywności wobec rządu.  Przypomina wówczas prezydentowi brak asertywności wobec wicepremier w rządzie Donalda Tuska, która narzuciła bydgosko-toruński ZIT.

 

Po tamtej dymisji Szopiński odgrywał już mniejszą rolę, SLD w kadencji 2014-2018 otrzymało dwa stanowiska wiceprezydentów, ale Szopińskiego nikt na tym stanowisku nie chciał. W ramach kompromisu wybrany został wiceprzewodniczącym. Jako wiceprzewodniczący Rady Miasta nie raz podpadał koalicjantom z PO, stąd też przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi pojawiły się pogłoski, że brak jego nazwiska na liście do Rady Miasta to kara. SLD wystawiło go w wyborach do sejmiku, gdzie jednak lewica miała małe szansę na mandat. Szopiński przepadł w wyborach.

 

Postawił na dobrego konia

Już po wyborach do Parlamentu Europejskiego panowało przeświadczenie, że jedynka dla Lewicy w okręgu bydgoskim będzie przypadać dla partii Roberta Biedronia. Dość zaskoczyć mogła działaczy SLD decyzja Ireneusza Nitkiewicza, szefa kujawsko-pomorskich struktur, który postanowił przejść do Koalicji Obywatelskiej. Kilka dni później znalazł się na 4 miejscu listy Koalicji, przez co jeszcze bardziej podpadł swojej dawnej formacji. Wówczas Lewicy nie dawał nikt dwóch mandatów.

 

Po niedzielnych wyborach Szopiński, okazał się wielkim wygranym bowiem wraca do polityki jako poseł. Nitkiewicz natomiast wielkim przegranym, bowiem gdyby pozostał wierny SLD, zapewne to on zamiast Szopińskiego byłby posłem. Słaby jego wynik pokazuje również, że nie został zbyt dobrze przyjęty przez elektorat Koalicji Obywatelskiej, mimo wszystko liberalnej a nie lewicowej.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Co się odwlecze to nie uciecze

    Derbami Zawisza – Chemik niebiesko-czarni mieli rozegrać pierwszy po latach przerwy mecz na stadionie Zawiszy przy ulicy Gdańskiej – mecz planowany był na inauguracje rundy wiosennej w marcu. Do meczu jednak nie doszło z uwagi na epidemię COVID-19, z powodu której w IV lidze nie rozpoczęto nawet rundy wiosennej. Los chciał, że Zawisza podejmie Chemika na inaugurację sezonu 2020/2021.

    Etykiety: piłka nożna
  • Kolejny dobry występ nadziei polskiego tenisa z Kujaw

    We Wrocławiu odbyły się zawody w tenisie juniorskim do lat 18. Dobry występ odnotowała na nich Zuzanna Szczepańska, uczennica II LO w Inowrocławiu, która wywalczyła dwa medale. Dla

    Szczepańskiej było to pożegnanie z rozgrywkami juniorskimi.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

Wiadomości z regionu