Jesteś tutaj: HomeBydgoszczKonfederacji niewiele zabrakło u nas do mandatu. Pozostają pytania o aktywność Wiadomości TVP

Konfederacji niewiele zabrakło u nas do mandatu. Pozostają pytania o aktywność Wiadomości TVP

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 16 październik 2019 06:42

We wtorek przedstawiciel komitetu Konfederacji zapowiedzieli złożenie wniosku do Sądu Najwyższego o unieważnienie wyników wyborów, jako powód wskazując naruszenia Telewizji Publicznej. W niedzielę Konfederacja zdobyła 11 mandatów.

 

Po 1989 roku nie doszło w Polsce do ingerencji Sądu Najwyższego w wyniki wyborów, ale Konfederacja swoje argumenty ma. W tej kampanii wyjątkowo często przedstawiciele komitetu spotykali się z przedstawicielami TVP w sądzie, zapadło w trybie wyborczym kilka niekorzystnych dla Telewizji Polskiej wyroków. Konfederacja zarzucała TVP, że w Wiadomościach nierzetelnie prezentowano wyniki sondaży sugerując, że głosowanie na Konfederacje to głos stracony, bowiem komitet ten nie przekroczy 5% progu wyborczego. Ostatecznie Konfederacja znalazła się powyżej 6% i zdobyła 11 mandatów.

 

W piątek, tuż przed ciszą wyborczą zapadł kolejny wyrok, w którym Wiadomości zostały zobowiązane do emisji sprostowania, w ramach którego Wiadomości miały pokazać wszystkie sondaże pokazują, że Konfederacja przekracza próg wyborczy. Jest to wyrok w związku ze stwierdzeniem w wydaniu Wiadomości z 3 października, iż większość sondaży wskazuje, że Konfederacja nie przekroczy progu. Nawiązanie we Wiadomościach 3 października było związane natomiast z innym wyrokiem sądu, który nakazał sprostowanie informacji, iż sondaż nie daje Konfederacji wyniku powyżej 5%. Sąd uznał, że Wiadomości minęły się z prawdą.

 

Zdaniem prawników Konfederacji, zgodnie z opinią Państwowej Komisji Wyborczej, Wiadomości powinny wyemitować sprostowanie w sobotę, dzień przed głosowaniem. Tak się jednak nie stało, co zdaniem Michała Wawera mogło zniechęcić wielu potencjalnych wyborców Konfederacji do oddania na nią głos w obawie, że będzie to głos stracony, jak komitet nie przekroczy progu.

 

W komentarzu do sondażu CBOS wyemitowanego we Wiadomościach 21 września politolog Artur Wróblewski stwierdził - Głosowanie na ten sojusz prawicowych ugrupowań może być straconym głosem, bo niewątpliwe tego typu głosy odbierają głosy prawicowym ugrupowaniom.

 

Trudno dzisiaj sprawdzić na ile faktycznie niewyemitowanie sprostowania zaszkodziło Konfederacji, ale gdyby zdobyła kilka mandatów więcej kosztem PiS-u, to partia rządząca miałaby poważny problem z utrzymaniem większości.

 

Okręg bydgoski nie należy do najsilniejszych bastionów Konfederacji, niewiele brakowało jednak, aby mandat zdobył Marcin Sypniewski, kosztem piątego mandatu PiS-u, czyli posła Piotra Króla.

 

Sypniewski pytany czy mógł stracić mandat przez brak przeprosin przyznaje – To mogło mieć wpływ, bo to są promile różnicy.

 

Według oficjalnych wyników podanych w poniedziałek przez PKW PiS zdobył 235, samodzielna większość wynosi 231 mandatów. Gdyby mandat zdobył Sypniewski PiS miałby zaledwie 3 mandaty powyżej większości, gdyby jednak Konfederacja również w innych częściach kraju zdobyła mandaty, to sytuacja polityczna dzisiaj mogłaby być już inna.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Zawisza ma poważnego partnera

    Polski Koncern Naftowy Orlen będzie partnerem klubu Zawisza Bydgoszcz. Największy gracz na polskim rynku naftowym będzie wspierał zarówno drużynę seniorów oraz szkolenie dzieci i młodzieży.

  • PZPN przekazał Bydgoszczy repliki Pucharu Polski i Superpucharu

    W 2014 roku Zawisza Bydgoszcz osiągnął historyczny sukces zdobywając Puchar Polski, po pokonaniu w meczu finałowym Zagłębia Lubin. Niedługo później bydgoski klub pokonał w meczu o Superpuchar Polski Legię Warszawa. Później dla Zawiszy zaczął się gorszy czas, a trofea zniknęły.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

  • Znamy projekt budżetu województwa na 2020 rok

    Do połowy listopada organy wykonawcze samorządów musiały zaprezentować projekt budżetu na 2020 rok. Przy tej okazji rozgorzała dyskusja o skutkach obniżki podatku PIT dla samorządów, w przypadku województw udział w podatku PIT jest symboliczny, bowiem wynosi około 1%, stąd też w dyskusji o budżecie Województwa Kujawsko-Pomorskiego na 2020 rok, ten wątek zostanie pominięty.

    Etykiety: Piotr Całbecki
  • Samorządy stracą, my powinniśmy zyskać

    Obniżka podatku PIT z 18% na 17% w październiku oraz zwolnienie osób do 26 roku życia z podatku dochodowego oznacza dla samorządów mniejsze przychody, co w przypadku Bydgoszczy przekłada się na ograniczenie inwestycji, w przypadku mniejszych samorządów niekiedy są potrzebne nawet cięcia w wydatkach bieżących, czy jak w przypadku Inowrocławia planowane podwyżki opłat lokalnych. Jak to się przełoży na nasze portfele?

Wiadomości z regionu

Śledź nas