Jesteś tutaj: HomeBydgoszczZa zbyt niski recycling Bydgoszczy grożą kary

Za zbyt niski recycling Bydgoszczy grożą kary

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 20 październik 2019 17:01

8,4 mln zł to mniej więcej jedna czwarta kosztów budowy nowego basenu, chociażby takiego o który walczą mieszkańcy Miedzynia. Taką kwotę być może będziemy musieli zapłacić w przyszłym roku za nieosiągnięcie wymaganego przepisami unijnymi procentu recylingu, który powinien wynieść minimum 50% w przyszłym roku.

 

Takie wyliczenia przedstawia Towarzystwo na Rzecz Ziemi, które wskazuje, że nie jest to tylko problem Bydgoszczy, ale wszystkich polskich samorządów – kara dla 16 największych miast może przekroczyć 200 mln zł. Kary będą mogły być naliczane też w kolejnych latach, aż do czasu osiągnięcia wskazanych przez Unię Europejską wskaźników.

 

O tym, że w 2020 roku będzie trzeba osiągnąć wskaźnik 50% recyclingu wiadomo było już kilka lat temu. Unia określiła coroczny harmonogram wzrostu tego wskaźnika – w 2017 roku było to 20%, w 2018 30%, w bieżącym musimy uzyskać natomiast 40%. W 2017 roku w Bydgoszczy jak informuje na swojej stronie internetowej Biura Zarządzania Gospodarką Odpadami Komunalnymi mieliśmy 23% wskaźnika recyclingu, w biegłym roku już 35%, co daje szansę, że w bieżącym roku przekroczymy 40%.

 

Problemem algorytm liczenia

Zdaniem Pawła Głuszczyńskiego z Towarzystwa na Rzecz Ziemi polskie samorządy wyliczają wskaźnik recyclingu według innego algorytmu niż przyjęto ogólnie w Unii Europejskiej (masa odpadów poddanych recyklingowi dzielona przez całkowitą masę wytworzonych odpadów razy 100 procent). Co gorsza, od przyszłego roku będzie obowiązywać ma ujednolicony wzór brukselski. Według tego wzoru w 2018 roku Bydgoszcz osiągnęła jedynie 22,26% recyclingu, a nie 35%. Żeby osiągnąć w przyszłym roku 50% recyclingu musielibyśmy dużo nadrobić. Bydgoszcz notuje mimo wszystko jedną z mniejszyhc rozbieżności w sposobie wyliczania, bowiem Lublin wylicza, że osiągnął 88,2% recyclingu, gdy według unijnego wzoru jest to mniej niż 20%.

 

Najlepszą sytuację ma Gdańsk, gdzie obowiązujący w Polsce sposób liczenia recyclingu się prawie pokrywa z unijnym i w 2018 roku osiągnięto już 44% recyclingu, choć Towarzystwo na Rzecz Ziemi szacuje, że to miasto też może zapłacić karę, ale w wysokości około 300 tys. zł.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • II Memoriał Ireny Szewińskiej odbędzie się w sierpniu

    Dokładnie jutro (30 maja) miał się rozpocząć na stadionie Zawiszy II Memoriał poświęcony, chyba największej polskiej lekkoatletce Irenie Szewińskiej. Z powodu pandemii koronawirusa zawody w tym terminie nie mogły się odbyć, pojawiło się też ryzyko, że w tym roku w Bydgoszczy nie będzie żadnych zawodów lekkoatletycznych, ale dosłownie przed kilkunastoma godzinami wyznaczono nowy termin.

  • Zawisza i Polonia w tym sezonie wrócą jeszcze na boisko

    Od pewnego czasu wiemy już, że rozgrywki piłkarskiej IV ligi zostały zakończone w sezonie 2019/2020 z powodu epidemii COVID-19. Cały czas nie było jednak wiadomo co z okręgowym Pucharem Polski. Te rozgrywki mają zostać dokończone w lipcu. Stawką rozgrywek okręgowych jest możliwość gry w Pucharze Polskim na szczeblu centralnym.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Moje wystapienie do ministra infrastruktury w sprawie drogi S-10:

 

Szanowny Panie Ministrze!
Na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Budowy Drogi S10, które odbyło się w dniu 13 lutego, pytałem kiedy można spodziewać się złożenia przez GDDKiA wniosku do Eurostat, w sprawie zaopiniowania realizacji w formule PPP odcinka Bydgoszcz – Toruń tej drogi ekspresowej, z uwagi na wskazanie uzyskania takiej opinii przez Radę Ministrów jako warunku koniecznego.
 

Cala interpelacja

  • Co się zmienia od 30 maja?

    Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że od soboty 30 maja wejdzie w życie IV etap odmrażania życia społecznego. Stosowny akt prawny nie został co prawda jeszcze opublikowany w Dzienniku Ustaw, natomiast znany jest jego projekt do którego nawiązujemy.

    Etykiety: covid19 koronawirus
  • Ekonomia nie zawsze jest bezduszna i pozbawiona empatii

    Powoli temat koronawirusa zaczyna schodzić na dalszy plan, natomiast coraz więcej będzie się mówić o skutkach ekonomicznych pandemii, których doświadczać możemy w naszym życiu. Jeszcze kilka tygodni temu widoczny był w polityce dylemat – zamrażać gospodarkę w celu ratowania najbardziej narażonych na utratę życia z powodu COVID-19, czy skupiać się na ratowaniu gospodarki. Dzisiaj widzimy, że bardziej humanitarna polityka może również być skuteczniejsza gospodarczo.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu