Jesteś tutaj: HomeBydgoszczNielicznie i w milczeniu, ale wsparli środowisko sędziowskie i prokuratorskie

Nielicznie i w milczeniu, ale wsparli środowisko sędziowskie i prokuratorskie

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 12 styczeń 2020 17:12
Nielicznie i  w milczeniu, ale wsparli środowisko sędziowskie i prokuratorskie Fot: Bogusław Białas

W sobotę w Warszawie odbył się tzw. marsz tysiąca tog, zorganizowany przez prawników przeciwko tzw ustawie kagańcowej, którą przegłosował już Sejm, a obecnie znajduje się na etapie prac w Senacie. Również w Bydgoszczy kilkadziesiąt osób wzięło udział w pikiecie pod pomnikiem Kazimierza Wielkiego, naprzeciwko Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

Formuła zarówno marszu oraz bydgoskiej pikiety była milcząca. Zamiast komentować, w milczeniu chciano pokazać, że sytuacja zmierza w złą stronę.

 

Wspomniana ustawa ,,kagańcowa” wprowadzać będzie nowe zasady dyscyplinowania sędziów oraz zakazywać im krytykowania swoich przełożonych. Środowisko sędziowskie uważa, że ustawa będzie służyć rządzącym politykom do walki z nieprzychylnymi sobie sędziami - Wymienione nowe typy deliktów dyscyplinarnych, których wprowadzenie ma ewidentnie podłoże polityczne umożliwią karanie sędziów czy to za orzeczenia podejmowane w wykonaniu orzeczenia TSUE z dnia 19 listopada 2019 r., czy za publiczną krytykę pseudoreformy wymiaru sprawiedliwości. Niezależnie od powyższego mają one na tyle ogólnikowy charakter, że „odpowiednio" stosowane przez upolitycznione organy postępowania dyscyplinarnego umożliwią karanie sędziów niemal za cokolwiek, w myśl zasady „dajcie człowieka a znajdzie się paragraf" – pisze na łamach dziennika ,,Rzeczpospolita” sędzia Dariusz Mazur.

 

Termin ustawa kagańcowa to nieformalny przydomek projektu ustawy. Nawiązuje on do historycznego sformułowania, bowiem pierwszy raz termin ustawa kagańcowa pojawił się w 1908 roku gdy niemiecki parlament Reichstag zakazywał stosowania publicznie języka polskiego w miejscowościach, w których Polacy stanowili mniej niż 60% obywateli.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Co się odwlecze to nie uciecze

    Derbami Zawisza – Chemik niebiesko-czarni mieli rozegrać pierwszy po latach przerwy mecz na stadionie Zawiszy przy ulicy Gdańskiej – mecz planowany był na inauguracje rundy wiosennej w marcu. Do meczu jednak nie doszło z uwagi na epidemię COVID-19, z powodu której w IV lidze nie rozpoczęto nawet rundy wiosennej. Los chciał, że Zawisza podejmie Chemika na inaugurację sezonu 2020/2021.

    Etykiety: piłka nożna
  • Kolejny dobry występ nadziei polskiego tenisa z Kujaw

    We Wrocławiu odbyły się zawody w tenisie juniorskim do lat 18. Dobry występ odnotowała na nich Zuzanna Szczepańska, uczennica II LO w Inowrocławiu, która wywalczyła dwa medale. Dla

    Szczepańskiej było to pożegnanie z rozgrywkami juniorskimi.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

Wiadomości z regionu