Jesteś tutaj: HomeBydgoszczProkuratura nie podejmuje śledztwa przeciwko wojewodzie z zawiadomienia właściciela tartaku

Prokuratura nie podejmuje śledztwa przeciwko wojewodzie z zawiadomienia właściciela tartaku

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 14 styczeń 2020 07:15
Prokuratura nie podejmuje śledztwa przeciwko wojewodzie z zawiadomienia właściciela tartaku Archiwum, sprzed egzekucji

W grudniu Krzysztof Pietrzak, który był właścicielem tartaku przy ulicy Ujejskiego, którego działka została wywłaszczona na potrzeby budowy II etapu trasy uniwersyteckiej, skierował przeciwko wojewodzie zawiadomienie do prokuratury. Prokuratura ostatecznie odmówiła wszczęcia postępowania.

Z kolei w listopadzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podtrzymał w I instancji decyzję ministra inwestycji i rozwoju, który w czerwcu uchylił tytuł wykonawcy na egzekucję tartaku, który wydał w styczniu 2018 roku wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Zdaniem ministerstwa wojewoda wskazał złego wierzyciela w tej decyzji, którym powinien być urząd wojewody, a nie jak ostatecznie znalazło się w dokumentach – prezydent Bydgoszczy. Wojewoda decyzje ministra zaskarżył do Sądu Administracyjnego, ale ten przyznał rację ministrowi.

 

To orzeczenie jest istotne dla sprawy, bowiem Krzysztof Pietrzak wyszedł z założenia, że skoro tytuł wykonawczy dla egzekucji został uchylony, to wojewoda dokonując jej mógł nadużyć uprawnień, stąd też przeciwko wojewodzie skierował zawiadomienie do prokuratury.

 

Zdaniem Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Północ, nie dopatrzono się w tym działaniu wojewody znamion czynu zabronionego, stąd też śledztwo nie zostało wszczęte.

 

Sprawa podpalenia umorzona

W ostatnim czasie gdańska prokuratura umorzyła sprawę podpalenia sprzętu jednej z gdyńskich firm. Wspomniane przedsiębiorstwo zawarło z kujawsko-pomorskim wojewodą umowę na wykonanie w maju 2018 roku egzekucji tartaku przy ulicy Ujejskiego (czyli pół roku szybciej niż ją faktycznie przeprowadzono). Przed rozpoczęciem egzekucji w Gdyni doszło do pożaru, który zniszczył niezbędny do wykonania zlecenia sprzęt. Prokuratura stwierdziła, że doszło do podpalenia, ale nie była wstanie wskazać sprawcy, stąd też decyzja o umorzeniu postępowania.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Dobry weekend dla bydgoskich klubów w IV lidze

    8 i 9 sierpnia rozegrana została 2 kolejna IV ligi kujawsko-pomorskiej. Liderami po dwóch meczach są z kompletem punktów Włocłavia Włocławek i Sportis Łochowo. Swoje mecze wygrali także Zawisza i Chemik.

  • Sportis Business Club zainaugurował działalność

    W ubiegłym tygodniu działalność oficjalnie zainaugurował w Osielsku Sportis Business Club. Celem Business Clubu jest wsparcie finansowe dla rozwoju klubu piłkarskiego Sportis, który występuje na boisku w Łochowie. Drużyna seniorów awansowała w poprzednim (zakończonym szybciej z powodu COVID-19) sezonie do IV ligi.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • 15 sierpnia 1920 – to ważna data domykająca klamrę

    100. rocznica Bitwy Warszawskiej to na pewno szczególne obchody Święta Wojska Polskiego, nie tylko z powodu jubileuszowej rocznicy, ale też tego, że świętowanie zostało ograniczone przez pandemię COVID-19 – dzisiaj nie odbędzie się w Warszawie coroczna uroczysta defilada, także lokalne uroczystości przesunięto na inne dni. Z drugiej strony, może z powodu znacznie uboższej otoczki, mamy więcej czasu na przemyślenie sedna, a jest co poddać refleksji.

  • Jedna noc wstrząsnęła życiem wielu

    W nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 przez część kraju przeszły nawałnice, które wyrządziły ogromne szkody, najbardziej poszkodowana okazała się gmina Sośno w powiecie sępoleńskim, ale żywioł szkody wyrządził w kilku powiatach naszego województwa. Zerwane dachy zakryte prowizorycznymi plandekami, czy nawet tygodnie bez dostępu do prądu. Tak wyglądała północno-zachodnia część naszego województwa przed trzema laty.

Wiadomości z regionu