Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPKP Intercity prowadzi rozmowy z Czechami w sprawie pociągu do Pragi

PKP Intercity prowadzi rozmowy z Czechami w sprawie pociągu do Pragi

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 19 luty 2020 07:05
Orkiestra Deutsche Bahn wita pociąg z Gdyni Orkiestra Deutsche Bahn wita pociąg z Gdyni

Być może do oferty połączeń kolejowych zostanie włączone połączenie Bydgoszczy i Inowrocławia ze stolicą Republiki Czeskiej Pragą. Miałoby to nastąpić od grudnia 2022 roku, w ramach rozkładu jazdy na sezon 2022/2023.

Jak się dowiadujemy PKP Intercity prowadzi rozmowy z Kolejami Czeskimi na uruchomienie połączenia z Gdyni do Pragi przez Bydgoszcz i Poznań. W przypadku połączeń międzynarodowych państwa odpowiadają za finansowanie przewozów na swoim terytorium. Konieczne jest też zabezpieczenie taboru, z czym PKP Intercity ma obecnie problem.

 

Obecnie przez Bydgoszcz i Inowrocław przejeżdżają dwa pociągi międzynarodowe: relacji Gdynia – Berlin oraz Gdynia – Żylina na Słowacji.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Jurek Owsiak: 29. Finał WOŚP gotowy pod względem organizacyjnym i sanitarnym

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gotowa do 29. finału, nietypowego ze względu na pandemię i obowiązujące obostrzenia. Tegoroczna akcja charytatywna to już blisko 8 tys. puszek stacjonarnych, 12 tys. eSkarbonek, prawie 1,4 tys. sztabów oraz rzesza wolontariuszy. – Liczymy się z tym, że w czasie pandemii zebranych pieniędzy może być dużo mniej. Ale zbiórka już trwa i o dziwo jednego dnia potrafi przybyć na naszym koncie ponad milion złotych. W tych czasach to nieprawdopodobna suma – mówi Jurek Owsiak, pomysłodawca i prezes Fundacji WOŚP. Finał rozpocznie się w sobotę 30 stycznia wieczorem.

    Etykiety: WOŚP
  • Gastronomia ma dosyć, kolejni przedsiębiorcy zapowiadają bunt. W ten sposób jednak pandemia nie zniknie

    W połowie października rząd wprowadził zakaz stacjonarnego funkcjonowania restauracji i innych obiektów gastronomicznych – jak zapowiadano na 2 tygodnie, aby wypłaszczyć krzywą zachorowań na COVID-19. Na 2 tygodniach się jednak nie skończyło, bowiem minęły już jakieś 3 miesiące, stąd też po zapowiedzi wydłużenia zakazu przynajmniej do końca stycznia, nieoficjalnie mówi się nawet o tym, że może to potrwać do kwietnia, części przedsiębiorców puszczają nerwy.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu