Jesteś tutaj: HomeBydgoszczZdaniem NIK ścieki z Nitro-Chem nie szkodzą środowisku wodnemu, ale...

Zdaniem NIK ścieki z Nitro-Chem nie szkodzą środowisku wodnemu, ale...

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 28 luty 2020 11:51

Dzisiaj ujawnione zostały wyniki kontroli na którą mieszkańcy Łęgnowa oczekiwali od roku. Najwyższa Izba Kontroli podjęła się wyjaśnienia, czy w Łęgnowie mamy do czynienia tylko z zanieczyszczeniami historycznymi (po zakładach Zachem), czy jak uważa miejska spółka wpływają na nie również ścieki jakie produkuje firma zbrojeniowa Nitro-Chem.

 

Przypomnijmy – padały publiczne zarzuty, iż Nitro-Chem, do oczyszczalni należącej do Chemwik (spółka córka miejskich wodociągów) odprowadza niebezpieczne dla środowiska i zdrowia mieszkańców związki, w tym trotyl.

 

Analizy chemiczne przeprowadzone na zlecenie NIK od lutego do końca maja 2019 r. przez specjalistyczne, akredytowane laboratorium wykazały, że w ściekach oczyszczonych przez Chemwik, pochodzących m.in. z produkcji NITRO-CHEM, odprowadzanych do Wisły stężenia nitrozwiązków były niższe od progu wykrywalności. Według biegłego powołanego przez NIK stężenia tego rzędu nie oddziałują na środowisko wodne i nie są szkodliwe dla żyjących w nim organizmów – stwierdza Najwyższa Izba Kontroli, przyznając w tym sporze rację spółce Nitro-Chem.

 

- Istotny wpływ na jakość dostarczanych do Wisły ścieków miała eliminacja u źródła, tj. w Nitro-Chem oraz czynniki niezależne od technologii w oczyszczalni ścieków ,,Kapuściska”, do której te ścieki trafiały, zanim odprowadzono je do Wisły – informuje Oliwia Bar, naczelnik bydgoskiej delegatury NIK.

 

Nitro-Chem nie może jednak być całkowicie zadowolony z wyników kontroli, bowiem jakość ścieków trafiających do oczyszczalni Kapuściska naruszała ustawowe normy - Jednak pomimo zrealizowanych przez NITRO-CHEM inwestycji ze ścieków przemysłowych tego Zakładu nie udało się w pełni wyeliminować substancji wybuchowych. Podczas kontroli NIK w ściekach odprowadzanych z NITRO–CHEM do urządzeń kanalizacyjnych Chemwik stwierdzono obecność nitropochodnych, w tym trinitrotoluenu w stężeniu ok. jednej tysięcznej grama na litr (1 000 µg/l). Naruszało to ustawę o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków, która zabrania wprowadzania do urządzeń kanalizacyjnych substancji palnych i wybuchowych, których punkt zapłonu znajduje się w temperaturze poniżej 85°C, tj. m.in. trinitrotoluenu w jakiejkolwiek ilości.

 

Dalej NIK stwierdza - Gorsza jakość zanieczyszczeń dotyczyła 12 z 22 parametrów określonych w umowie łączącej obie spółki, a jednocześnie czterech z siedmiu wskazanych w pozwoleniu wodnoprawnym i dwóch określonych w rozporządzeniu Ministra Budownictwa. Przekroczenia niektórych parametrów zanieczyszczeń były jedną z przyczyn cofnięcia Spółce pozwolenia wodnoprawnego w maju 2019 r. NITRO-CHEM przekroczył także dopuszczalną ilość odprowadzanych ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego, określonej w pozwoleniu wodnoprawnym, oraz dopuszczalnej ilości odpadów niebezpiecznych, ustalonej w udzielonym Spółce pozwoleniu zintegrowanym.

 

Nasłonecznienie miało wpływ na jakość ścieków trafiających do Wisły

Oczyszczalnia Kapuściska nie posiada efektywnej technologii rozkładu nitrozwiązków, stąd też duże znaczenie miała pogoda, czyli nasłonecznienie, które wpływała na redukcje zanieczyszczeń poprzez procesy fotoliyczne. W przypadku okresów słabego nasłonecznienia, zdaniem biegłego powołanego przez NIK, nitrozwiązki mogły przedostawać się do Wisły.

 

Najwyższa Izba Kontroli zaleca Nitro-Chem dalsze działania na rzecz poprawy odprowadzanych ścieków.

 

Chemwik bez zezwolenia

Kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli stwierdzili również, że Chemwik – spółka córka Miejskich Wodociągów i Kanalizacji – prowadziła działalność gospodarczą polegającą na zbiorowym zaopatrywaniu w wodę i odprowadzeniu ścieków, bez uzyskania wymaganego prawem pozwolenia. Według prezesa Chemwiku, profil działania tej spółki nie kwalifikuje się pod ustawowe przełsanki, aby uznać prowadzenie egu typu działalności.

 

Jest to co prawda tylko wątek poboczny tej kontroli, zdaniem Izby prezes Chemwik nie ma racji, dlatego NIK zaleca uzyskanie przez spółkę stosownego pozwolenia.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Dobry weekend dla bydgoskich klubów w IV lidze

    8 i 9 sierpnia rozegrana została 2 kolejna IV ligi kujawsko-pomorskiej. Liderami po dwóch meczach są z kompletem punktów Włocłavia Włocławek i Sportis Łochowo. Swoje mecze wygrali także Zawisza i Chemik.

  • Sportis Business Club zainaugurował działalność

    W ubiegłym tygodniu działalność oficjalnie zainaugurował w Osielsku Sportis Business Club. Celem Business Clubu jest wsparcie finansowe dla rozwoju klubu piłkarskiego Sportis, który występuje na boisku w Łochowie. Drużyna seniorów awansowała w poprzednim (zakończonym szybciej z powodu COVID-19) sezonie do IV ligi.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Pracodawcy pomimo kryzysu starają się zachować miejsca pracy

    Gdy marcu podjęto strategię walki z COVID-19 poprzez lockdown zaczęły pojawiać się niezbyt optymistyczne prognozy wskazujące na znaczy wzrost bezrobocia. Kluczowa będzie oczywiście jesień, ale wszystko wskazuje, że te niezbyt optymistyczne prognozy się nie spełnią. Lipiec był w województwie kujawsko-pomorskim miesiącem, w którym liczba bezrobotnych spadła.

    Etykiety: bezrobocie
  • Prawie trzech na dziesięciu maturzystów nie zdało jeszcze egzaminu

    We wtorek oficjalnie Centralna Komisja Egzaminacyjna zaprezentowała wstępne wyniki tegorocznego egzaminu maturalnego, który odbywał się w nietypowym czasie, bowiem w czerwcu. W skali kraju egzamin zdało już 74% wszystkich tegorocznych maturzystów – w województwie kujawsko-pomorskim zdawalność była nieco niższa i wyniosła 71,2%.

    Etykiety: matury

Wiadomości z regionu