Jesteś tutaj: HomeBydgoszczDziałkowców zalewa, bo syndyk sprzedał działkę z pompami

Działkowców zalewa, bo syndyk sprzedał działkę z pompami

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 05 marzec 2020 20:07

Rodzinne Ogrody Działkowe przy ulicy Toruńskiej 390 od kilku miesięcy są zalewane, a właściwie przez większy czas są zalane. Radna Grażyna Szabelska zorganizowała wraz z pokrzywdzonymi mieszkańcami konferencję prasową. Władze miasta przyczyn szukają natomiast w działalności syndyka masy upadłościowej dawnego Zachemu.

Radna o problemie zalewanych działek mówiła przed tygodniem na sesji Rady Miasta. Złożona przez nią interpelacja doprowadziła do wizji lokalnej pracowników ratusza, na ternie ROD w Łęgnowie. Jak czytamy w odpowiedzi na interpelacje, Urząd Miasta za najbardziej prawdopodobny powód zaistniałej sytuacji uważa wyłączenie pomp w sąsiadującym z tym terenem ujęciem wody dla dawnych zakładów chemicznych Zachem. Syndyk masy upadłościowej sprzedał obszar ujęcia wody prywatnej firmie, która nie widziała potrzeby dalszej eksploatacji pomp.

 

Mamy po raz kolejny konflikt interesu społecznego i ekologicznego z ekonomicznym. Wyłączenie przez syndyka tzw. ujęcia barierowego w innej części Łęgnowa, to zdaniem ekspertów główna przyczyna skażenia wód podziemnych. Syndyk natomiast tłumaczy, że musi działać wedle przepisów, które nakazują mu zaspokoić w jak największym stopniu roszczenia wierzycieli dawnego Zachemu, środki na ten cel pozyskuje natomiast m.in. ze sprzedaży mienia dawnych zakładów chemicznych.

 

Radna dzisiaj wystąpiła do prezydenta o podjęcie pilnych działań, które zabezpieczą bezpieczeństwo zalewanych mieszkańców Łęgnowa.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Kolejna spółka wojewódzka planuje inwestować na kredyt

    Rok 2021 jest pierwszym, w którym Województo Kujawsko-Pomorskie musi wydatkować ponad 30 mln zł na spłatę zobowiązań, jakie zależna od niego spółka zaciągnęła w 2010 roku na modernizację szpitali wojewódzkich, przed nami teraz dziesięć lat intensywnych spłat. Okazuje się, że wieloletnie zobowiązania planuje zaciągnąć też spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne.

Wiadomości z regionu