Jesteś tutaj: HomeBydgoszczNa przejeździe pomiędzy Kamienną i Inwalidów można stać nawet kilkadziesiąt minut

Na przejeździe pomiędzy Kamienną i Inwalidów można stać nawet kilkadziesiąt minut

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 06 marzec 2020 14:14
Na przejeździe pomiędzy Kamienną i Inwalidów można stać nawet kilkadziesiąt minut OpenStreetMaps

Na wysokości Bielaw ulica Inwalidów biegnie równolegle do ulicy Kamiennej, stąd też jest traktowana przez kierowców, jako alternatywny dojazd do i z Fordonu, w szczególności, gdy chcą dojechać w okolice ulicy Akademickiej. Żeby jednak przedostać się z Kamiennej na Inwalidów trzeba pokonać przejazd kolejowy, z uwagi na dość duże natężenie ruchu kolejowego, niekiedy trzeba czekać nawet kilkadziesiąt minut.

Dojeżdżamy Kamienną do skrzyżowania z Inwalidów, rogatki zamknięte, po kilku minutach przejeżdża pociąg towarowy. Rogatki się otwierają, przejeżdża może 5 samochodów i ponownie się zamykają. Rozpoczyna się oczekiwanie na kolejny pociąg towarowy. Za nami robią się już kilometrowe korki. Takie sytuacje, są w tym miejscu dość częste i utrudniają życie nie tylko kierowcom, którzy chcą pokonać ten przejazd.

 

Radna Joanna Czerska-Thomas w interpelacji zwróciła uwagę, że w przypadku gdy powstanie kilometrowy korek, wręcz niemożliwe staje się skręcenie z ulicy Łęczyckiej w Kamienną. Radna postuluje do prezydenta o znalezienie jakiegoś rozwiązania dla problemu.

 

Zastępca prezydenta Mirosław Kozłowicz natomiast daje do zrozumienia, że do czasu rozbudowy trasy W-Z, w tym przebudowy Węzła Wschodniego nic się raczej nie zmieni. Koncepcje nie przewidują co prawda dużych zmian na tym przejeździe kolejowym, poza dobudową pasów dla pojazdów oczekujących na przejazd, ale na Węźle Wschodnim (dzisiejsze skrzyżowanie Fordońskiej i Kamiennej) planuje się budowę bezkolizyjnego skomunikowania Kamiennej z ulicą Lewińskiego, co powinno znacząco ograniczyć natężenie ruchu na przejeździe kolejowym, bowiem większość kierowców wjeżdżając w Inwalidów, dalej jedzie w kierunku Lewińskiego. Jak spojrzymy w koncepcje budowy trasy W-Z, to na skrzyżowaniu Kamiennej z Łęczycką planuje się budowę ronda turbinowego, co również powinno usprawnić włączanie się kierowców z Łęczyckiej do ruchu na Kamiennej.

 

Kozłowicz informuje, że dziennie przez skrzyżowanie Kamienna – Fordońska przejeżdża ponad 70 tys pojazdów.

 

Rozbudowa trasy W-Z, wraz z przebudową węzłów nie ma obecnie jednak nawet harmonogramu. W tym roku planowane jest rozpoczęcie prac nad dokumentacją projektową, na rozbudowę póki co nie ma jeszcze zabezpieczonych środków, więc prace budowlane ruszą najszybciej za kilka lat. Do tego czasu, musimy przywyknąć do oczekiwania przed rogatkami.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Kolejna spółka wojewódzka planuje inwestować na kredyt

    Rok 2021 jest pierwszym, w którym Województo Kujawsko-Pomorskie musi wydatkować ponad 30 mln zł na spłatę zobowiązań, jakie zależna od niego spółka zaciągnęła w 2010 roku na modernizację szpitali wojewódzkich, przed nami teraz dziesięć lat intensywnych spłat. Okazuje się, że wieloletnie zobowiązania planuje zaciągnąć też spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne.

Wiadomości z regionu