Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWiceminister nauki o Collegium Medicum w strukturach UMK: Nic nie jest na zawsze

Wiceminister nauki o Collegium Medicum w strukturach UMK: Nic nie jest na zawsze

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 08 maj 2020 16:29

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nadal stoi na stanowisku, że wydzielanie Collegium Medicum ze struktury Uniwersytetu Mikołaja Kopernika to zły kierunek, ale też wskazuje na konkretny warunek – UMK musi respektować autonomię Collegium, jeżeli w tym zakresie będzie trudna współpraca, to ministerstwo może zmienić zdanie.

Dzisiaj w Bydgoszczy gościł wiceminister Wojciech Maksymowicz, który zapoznał się z prototypem respiratora opracowanego na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym, o czym więcej piszemy - Wiceminister nauki w Bydgoszczy o potrzebie rozwijania polskiego przemysłu budowy respiratorów

 

Przy tej okazji nie sposób byłoby go nie zapytać, czy ministerstwo z racji tego, że epidemia COVID-19 pokazuje braki w personelu medycznym, nie zmieniło swojego nastawienia do projektu utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy, na bazie Collegium Medicum - Uniwersytet Mikołaja Kopernika, razem z Collegium Medicum, a może w dużej mierze też dzięki tej fuzji właśnie, znalazł się wśród 10 nie tylko uniwersytetów, ale wszystkich uczelni w Polsce, nagrodzonych tego typu wyróżnieniem i pieniędzmi. W tym momencie niewątpliwie odcięcie Collegium Medicum sprawiłoby, że ani CM, ani UMK nie dostaliby pieniędzy – pieniądze by zniknęły, uczelnia by nie była badawcza, pozycja zaburzona – mówił wiceminister Wojciech Maksymowicz, wskazując jak duże znaczenie dla pozycji toruńskiego uniwersytetu ma bydgoskie Collegium Medicum.

 

- Należy się przyglądać, na ile władze Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, bo one poczuły zagrożenie - zobowiązały się, że nie będą autorytarnie pomijać tej niezbędnej autonomii Collegium Medicum – wyjaśnia wiceminister Maksymowicz - Również władze uniwersytetu w tej części toruńskiej uwzględniły, że muszą stworzyć autonomię, jeżeli dalej będą wątpliwości w tym zakresie, to oczywiście nic nie jest na zawsze, dlatego można wracać do dyskusji. W tej chwili, według naszej analizy wewnątrz rządu, mimo tak dobrego adwokata wewnątrz rządu szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Łukasza Schreibera. On bardzo przekonywał, ale argumenty czysto analityczne przemawiały, żeby tego nie zrobić.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Kolejna spółka wojewódzka planuje inwestować na kredyt

    Rok 2021 jest pierwszym, w którym Województo Kujawsko-Pomorskie musi wydatkować ponad 30 mln zł na spłatę zobowiązań, jakie zależna od niego spółka zaciągnęła w 2010 roku na modernizację szpitali wojewódzkich, przed nami teraz dziesięć lat intensywnych spłat. Okazuje się, że wieloletnie zobowiązania planuje zaciągnąć też spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne.

Wiadomości z regionu