Jesteś tutaj: HomeBydgoszczKidawa-Błońska rezygnuje z kandydowania. Na liście kandydatów jest Sikorski, ale nie jest faworytem

Kidawa-Błońska rezygnuje z kandydowania. Na liście kandydatów jest Sikorski, ale nie jest faworytem

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 15 maj 2020 12:58
Kidawa-Błońska rezygnuje z kandydowania. Na liście kandydatów jest Sikorski, ale nie jest faworytem © European Union 2019

Według sondaży, gdyby w ubiegłą niedzielę odbyły się wybory prezydenckie, to wynik kandydatki głównej partii opozycyjnej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej byłby fatalny. Przegrałaby ona nie tylko Szymonem Hołownią i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ale również kandydatami Konfederacji i Lewicy, uzyskując najgorszy wynik z kandydatów przekraczających 1 procent poparcia. Kidawa-Błońska w nowym terminie nie zamierza startować,dzisiaj władze Platformy Obywatelskiej zastanawiają się nad tym kto mógłby być nowym kandydatem.

 

Decyzja może zapaść właściwie w każdym momencie – zarząd PO zebrał się o godzinie 10:00. Wśród nazwisk na liście jest europoseł Radosław Sikorski, były marszałek Sejmu oraz najpierw minister obrony narodowej, a później minister spraw zagranicznych.

 

Drugim z kandydatów o których się mówi jest prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który jak wynika z przecieków jest faworytem. Z naszych informacji wynika, że nominacja Trzaskowskiego jest niemal pewna. Pozycja Sikorskiego jest bowiem w tych rozmowach znacznie niższa.

 

Aktualizacja: Po godzinie 15 ogloszono decyzję, iż kandydatem PO będzie Rafał Trzaskowski. Nie ma jeszcze nowego terminu wyborów.

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Kolejna spółka wojewódzka planuje inwestować na kredyt

    Rok 2021 jest pierwszym, w którym Województo Kujawsko-Pomorskie musi wydatkować ponad 30 mln zł na spłatę zobowiązań, jakie zależna od niego spółka zaciągnęła w 2010 roku na modernizację szpitali wojewódzkich, przed nami teraz dziesięć lat intensywnych spłat. Okazuje się, że wieloletnie zobowiązania planuje zaciągnąć też spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne.

Wiadomości z regionu