Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBydgoskie ulice mogą sprawiać wrażenie zapuszczonych

Bydgoskie ulice mogą sprawiać wrażenie zapuszczonych

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 03 czerwiec 2020 13:45
Rondo Inowrocławskie Rondo Inowrocławskie

W ostatnich dniach przemieszczając się po Bydgoszczy zwrócimy uwagę na bujnie rosnące trawy przy jezdniach, przypominające zapuszczone łąki. Jest to w Bydgoszczy coś nowego, bowiem w poprzednich latach przyzwyczailiśmy się do estetycznie skoszonych trawników. Mamy jednak do czynienia z działaniem celowym.

 

O zaniechanie koszenia trawników apelowały niektóre środowiska, w tym także część radnych. Zdaniem specjalistów nieskoszone trawniki są nieocenionym wsparciem dla środowiska w okresie suszy, a z takim zjawiskiem od pewnego czasu się borykamy. Bujna roślinność bowiem wzmaga gromadzenie się wód w glebie, w okresie bardzo niskich opadów. Według synoptyków rok 2019 był najcieplejszym w historii prowadzenia pomiarów, natomiast marzec i kwiecień charakteryzowały się bardzo niską liczbą opadów. Maj był nieco lepszy, ale nie poprawił radykalnie sytuacji.

 

 

Niewątpliwie tereny zielone w miastach, w tym trawniki, są elementem tzw. małej retencji. Pozwalają na spowolnienie odpływu wód opadowych przez co odciążają sieć kanalizacyjną, regulują klimat miejski poprzez zwiększenie poziomu wilgotności i zmniejszenie zbyt wysokiej temperatury, pochłaniają dwutlenek węgla i wydzielają tlen. Działają jak filtry zatrzymując szkodliwe pyły powietrza (kurz i inne zanieczyszczenia), zwiększają różnorodność biologiczną – ocenia Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Zaleca się ograniczenie koszenia trawników do miejsc, w których wymagają tego względy bezpieczeństwa, np. w przypadku ograniczenia widoczności dla kierowców.

 

Bydgoski ratusz wsłuchując się w te głosy zdecydował zawiesić koszenie trawników do przynajmniej 15 maja, za wyjątkiem miejsc reprezentacyjnych jak np. Wyspa Młyńska. Z racji tego, że sytuacja suszowa zbytnio się nie poprawiła, ten czas został wydłużony.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Kujawianka i Legia Chełmża mocno mieszają w lidze (po 8 kolejkach IV ligi)

    Nowym liderem IV ligi jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 19 punktów, ten zespół rozegrał jednak jeden mecz więcej niż zespoły z niższych miejsc – dalej mamy Lidera Włocławek i Zawiszę Bydgoszcz z dorobkiem 17 punktów. Na 4 lokatę spadł natomiast Sporti Łochowo mający jeden punkt mniej.

  • Bramka zdobyta z przewrotki zagęściła sytuacje w IV lidze

    Po 7 kolejkach IV ligi po 16 punktów mają cztery zespoły, które przewodzą w tabeli. Dzięki najlepszemu bilansowi bramkowemu przewodniczy Lider Włocławek, dalej mamy Zawiszę Bydgoszcz, Sportis Łochowo i Włocłavię Włocławek. Pozycje samodzielnego lidera Sportis stracił po pięknej bramce zdobytej z przewrotki przez Łukasza Galanciaka. Tę bramkę można zobaczyć na naszym skrócie meczu pomiędzy Sportisem a Kujawianka Izbica Kujawska.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Co 10. dziecko wymaga pomocy psychologicznej. Podczas pandemii wsparciem dla nich jest terapia online i przez telefon

    W Polsce 9 proc. dzieci i młodzieży, czyli ok. 630 tys. osób, wymaga pomocy psychologicznej albo psychiatrycznej – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. NIK wskazuje, że system lecznictwa nie jest w stanie jej zapewnić. – Nie ma wystarczającej liczby psychiatrów i psychologów dziecięcych. Bezpłatna pomoc bardzo się skurczyła, a nie wszystkie rodziny stać, żeby pójść do psychologa płatnie – mówi Maria Keller-Hamela z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Pandemia dodatkowo pogłębiła te problemy. W ich rozwiązaniu mogą pomóc konsultacje zdalne – telefoniczne i online. Taki projekt fundacja chce rozwijać wspólnie z firmą Huawei.

    Etykiety: psychiatria covid19
  • Pandemia COVID-19 sprzyja polskiej wynalazkości

    Od rozpoczęcia pandemii liczba zgłoszeń wynalazków w Urzędzie Patentowym wzrosła o ponad 5 proc. – Obecnie ponad 100 jest bezpośrednio związanych z ochroną przed COVID-19 – mówi Edyta Demby-Siwek, prezes Urzędu Patentowego RP. W Polsce pojawiły się już np. urządzenia dezynfekujące, które samoistnie i pod ciśnieniem rozpylają mgiełkę, od razu pokrywającą całą powierzchnię dłoni. Powstały też bramy dezynfekujące oparte na działaniu światła UVC czy namiot barierowy.

Wiadomości z regionu