Jesteś tutaj: HomeBydgoszczW większości parafii procesje będą symboliczne

W większości parafii procesje będą symboliczne

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 10 czerwiec 2020 19:55

11 czerwca przypada Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, nazywana Bożym Ciałem. Jest to dzień ustawowo wolny od pracy, kojarzący się w tradycji z procesji ulicami parafii. W tym roku z uwagi na epidemię COVID-19 procesje w Bydgoszczy będą raczej symboliczne, na zasadzie obejścia z Najświętszym Sakramentem wokół świątyni.

Nie ma jednakowego stanowiska polskiego Kościoła w kwestii tego jak powinny wyglądać czwartkowe procesje, stąd też w diecezjach może wyglądać to różnie. Zarówno prymas oraz przewodniczący Episkopatu apelują, aby w trakcie procesji zachować środki bezpieczeństwa epidemicznego, czyli stosować np. do obowiązku noszenia masek. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w procesji może wziąć maksymalnie 150 osób.

 

W przypadku Diecezji Bydgoskiej bp. Jan Tyrawa zaleca, aby procesje odbywały się wokół kościoła, aby zrezygnować z procesji ulicami parafii. Jest to jednak jedynie zalecenie, a decyzję podejmują proboszczowie, w zdecydowanej większości dostosowując się do rekomendacji. W sąsiedniej Archidiecezji Gnieźnieńskiej prymas abp. Wojciech Polak już takiej rekomendacji nie wydał.

 

Tradycyjna procesja odbędzie się w bydgoskim śródmieściu w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa – procesja przejdzie ulicami: Plac Piastowski, Sowińskiego, Mazowiecka, Sienkiewicza i Śniadeckich.

 

Święto Bożego Ciała przypada zawsze 60 dni po Wielkanocy.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Kolejna spółka wojewódzka planuje inwestować na kredyt

    Rok 2021 jest pierwszym, w którym Województo Kujawsko-Pomorskie musi wydatkować ponad 30 mln zł na spłatę zobowiązań, jakie zależna od niego spółka zaciągnęła w 2010 roku na modernizację szpitali wojewódzkich, przed nami teraz dziesięć lat intensywnych spłat. Okazuje się, że wieloletnie zobowiązania planuje zaciągnąć też spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne.

Wiadomości z regionu