Jesteś tutaj: HomeBydgoszczTłuste lata dla bydgoskiego Portu Lotniczego skończyły się wraz z COVID-19

Tłuste lata dla bydgoskiego Portu Lotniczego skończyły się wraz z COVID-19

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 21 sierpień 2020 06:44
Tłuste lata dla bydgoskiego Portu Lotniczego skończyły się wraz z COVID-19 Fot: PLB

Rok 2017 był dla Portu Lotniczego Bydgoszcz fatalny, statystyki obsługi pasażerów gorsze niż w 2016 roku, na dodatek wyprzedził Bydgoszcz Lublin. Po tym złym roku przyszedł jednak rok 2018 w którym pierwszy raz w historii PLB osiągnięto liczbę ponad 400 tys. obsłużonych pasażerów, następnie 2019 rok przyniósł jeszcze lepszy wynik – ponad 425 tys. obsłużonych pasażerów.

Na statystyki z roku 2020 specjalnie nie ma co zwracać uwagi, bowiem ,,lockdown”, który miał miejsce w marcu sprawił, że niemalże normą dla lotnisk był spadek obsługiwanych pasażerów znacząco powyżej 90%. Do dzisiaj nie wznowiono jeszcze lotów transatlantyckich do Stanów Zjednoczonych. Do Bydgoszczy powoli RyanAir i PLL LOT przywracają połączenia, ale na razie nie zanosi się na powrót do sytuacji jeszcze z lutego bieżącego roku.

 

Z szacunków ITATA (międzynarodowego zrzeszenia przewoźników lotniczych wynika), że w najlepszym wypadku ruch lotniczy do czasu sprzed pandemii uda się przywrócić w ciągu 2 lat, ale pesymistyczne prognozy mówią nawet o 4 latach. Przez ten czas może się zmienić rynek, słabsze gospodarczo podmioty z niego wypaść.

 

Plan 0,5 mln pasażerów musi poczekać

Z racji braku zapowiedzi kolejnego lockdownu możemy przewidzieć, że rok 2021 dla bydgoskiego lotniska będzie lepszy od bieżącego, ale powrót do wspomnianego wyniku na poziomie 425 tys. obsłużonych pasażerów to raczej kwestia może 2-3 lat. Gdy w grudniu 2018 roku tortem witano pasażerkę numer 400 tys., to naturalnie pojawiły się głosy, że teraz musimy przekroczyć dość symboliczną dla branży lotniczej poprzeczkę 0,5 mln obsłużonych pasażerów. Do tych dywagacji będziemy mogli wrócić jednak za wspomniane 2-3 lata.

 

Kluczowa Lufthansa

Duży wpływ na wzrost wyników w latach 2018 i 2019 miały niemieckie linie lotnicze Lufthansa, które starały się wciąż poprawiać ofertę dla Portu Lotniczego Bydgoszcz. Od marca Lufhansa do Bydgoszczy nie lata, same linie lotnicze mają spowodowane COVID-19 wewnętrzne problemy. Loty z Bydgoszczy do Frankfurtu traktowane są jako zawieszone, ale nie wiadomo do kiedy.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

Wiadomości z regionu