Jesteś tutaj: HomeBydgoszczNa rok przed wyborami: Czy będzie alternatywa dla Bruskiego?

Na rok przed wyborami: Czy będzie alternatywa dla Bruskiego?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 08 grudzień 2013 21:05

O wyborach samorządowych zaczyna się mówić w Bydgoszczy coraz częściej. Powstały już nawet pierwsze sondaże, pojawia się coraz więcej publikacji przedstawiających analizę sytuacji na bydgoskiej scenie politycznej. Niestety te publikacje są bardziej próbą budowy poparcia dla obozów szykujących się do tych wyborów, niż próbą poszukania alternatywy.

 

Alternatywą dla Rafała Bruskiego nie jest bowiem Konstanty Dombrowicz, którego należy uważać bardziej za skompromitowanego polityka. Lekceważy on bowiem prawomocne wyroki sądów. Tak samo nie można poważnie traktować osób, które z nim sprawowały władzę. Co jednak ciekawe, najbardziej aktywny w pisaniu analiz politycznych dotyczących Bydgoszczy stał się portal prowadzony przez jego zastępcę, gdzie jedną z bardziej aktywnych komentatorek jest była radna klubu radnych Dombrowicza, obecnie pracownik biura posła Kownackiego.

 

Alternatywą nie jest w Bydgoszczy także partia do której zapisał się poseł Bartosz Kownacki. Przez 3 lata nie była ona wstanie bowiem wykreować swojego kandydata na prezydenta, który byłby wstanie wnieść Bydgoszczy nową jakość.

 

Takiej alternatywy nie stworzą także osoby związane z PO, które zajmują się wewnętrznym spiskowaniem przeciwko Bruskiemu. Osoby, które czekają tylko, aby donieść w centrali partii na obecnego prezydenta, gdy ten za bardzo odważy się stanowczo stanąć w obronie bydgoskiej racji stanu nie zasługują nawet na poważne traktowanie w naszym mieście. 

 

W sondażach przedstawiana jest postać także przewodniczącego Rady Miasta Romana Jasiakiewicza. W pewnym stopniu mógłby być on jakąś alternatywą dla Bruskiego, nie posiada on jednak zbytnio zaplecza, a także jego 3 letnia działalność w Radzie Miasta zbytnio niczym nie zachwyca. Nie jest on zatem wstanie wnieść nowe jakości.

 

Wielką niewiadomą może być SLD, które ma potencjał, który musi jeszcze jednak chcieć i potrafić wykorzystać. 

 

Czy jest zatem alternatywa?

Na to pytanie większość osób odpowie – nie. Osobiście uważam jednak, że bydgoszczan stać jednak na zbudowanie alternatywy. Warto spojrzeć tutaj jednak na  nowe twarze, które pojawiły się w ostatnich latach w życiu publicznym. Osoby nie związane, ani z poprzednim prezydentem, ani z obecnym układem. Osoby, które nie są także zakotwiczone zarówno wokół liderów PO jak i PiS.

 

Przyznam szczerze, że takie osoby widzę w czasie swojej codziennej pracy. Stąd też uważam, że nasze miasto stać na komitet obywatelski z prawdziwego zdarzenia, który wstanie dać bydgoszczanom reprezentację z prawdziwego zdarzenia, opartą o ludzi młodych, energicznych i pełnych innowacyjnych pomysłów.

 

Mam nadzieje, że ta publikacja stanie się inspiracjom właśnie dla tych środowisk i coś uda się zrobić dla Bydgoszczy, a nie dla partii.

Tutaj warto spojrzeć trochę w naszą historię. Do okresu zaborów, a później II Rzeczypospolitej, gdy Bydgoszcz była jednym z najbardziej świadomych obywatelsko miast. Przekładało się to także na dynamiczny rozwój miasta.

 

Owszem kilka dni temu pojawiły się informacje, że powstaje Bydgoska Brama Porozumienia Bogdana Dzakanowskiego. Z całym jednak szacunkiem, potrzebujemy alternatywy, a nie powrotu ekipy rządzącej z przed kilku lat.

 

Ostatnie lata to pasmo klęsk Bydgoszczy. Jeżeli ma się to zmienić, to nie możemy mówić, że alternatywą dla dzisiejszej władzy mają być ci co rządzili jeszcze wczoraj. Proces kształcenia nowych elit to nie jest zadanie jednak na rok pod konkretne wybory, ale wymaga to działania długoletniego i  myślenia w długiej perspektywie na przód. 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • II Memoriał Ireny Szewińskiej odbędzie się w sierpniu

    Dokładnie jutro (30 maja) miał się rozpocząć na stadionie Zawiszy II Memoriał poświęcony, chyba największej polskiej lekkoatletce Irenie Szewińskiej. Z powodu pandemii koronawirusa zawody w tym terminie nie mogły się odbyć, pojawiło się też ryzyko, że w tym roku w Bydgoszczy nie będzie żadnych zawodów lekkoatletycznych, ale dosłownie przed kilkunastoma godzinami wyznaczono nowy termin.

  • Zawisza i Polonia w tym sezonie wrócą jeszcze na boisko

    Od pewnego czasu wiemy już, że rozgrywki piłkarskiej IV ligi zostały zakończone w sezonie 2019/2020 z powodu epidemii COVID-19. Cały czas nie było jednak wiadomo co z okręgowym Pucharem Polski. Te rozgrywki mają zostać dokończone w lipcu. Stawką rozgrywek okręgowych jest możliwość gry w Pucharze Polskim na szczeblu centralnym.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

O drodze S-10 Bydgoszcz-Torun w Sejmie RP 28.05.2020 ... Kto mydli oczy mieszkancom Kujaw i Pomorza Minister Schreiber czy Minister Infrastruktury /posłuchajcie/

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Piątek, 29 maja 2020
O drodze S-10
  • Co się zmienia od 30 maja?

    Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że od soboty 30 maja wejdzie w życie IV etap odmrażania życia społecznego. Stosowny akt prawny został opublikowany w piątek późnym wieczorem.

    Etykiety: covid19 koronawirus
  • Ekonomia nie zawsze jest bezduszna i pozbawiona empatii

    Powoli temat koronawirusa zaczyna schodzić na dalszy plan, natomiast coraz więcej będzie się mówić o skutkach ekonomicznych pandemii, których doświadczać możemy w naszym życiu. Jeszcze kilka tygodni temu widoczny był w polityce dylemat – zamrażać gospodarkę w celu ratowania najbardziej narażonych na utratę życia z powodu COVID-19, czy skupiać się na ratowaniu gospodarki. Dzisiaj widzimy, że bardziej humanitarna polityka może również być skuteczniejsza gospodarczo.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu