Jesteś tutaj: HomeBydgoszczAptekarze rozmawiają w Bydgoszczy o podrabianiu leków

Aptekarze rozmawiają w Bydgoszczy o podrabianiu leków

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 14 kwiecień 2015 13:34

Według Światowej Organizacji Zdrowia około 50% leków dostępnych w dystrybucji jest podrabiana. Sprzyja temu rozwój internetu. O zagrożeniach jakie niesie to dla pacjenta dyskutuje branża farmaceutyczna podczas odbywającego się w Bydgoszczy II Ogólnopolskiej Konferencji Farmaceutycznej.

- Odpowiednie w leki jest podstawowym elementem polityki zdrowotnej państwa – powiedziała wojewoda Ewa Mes otwierając konferencje - Chcemy wspólnie zastanowić się jak można zaradzić wspólnie nad brakiem niektórych leków oraz problemów w nadmiernym ich spożywaniem.

 

Uczestnicząca w konferencji Główny Inspektor Farmaceutyczny Zofia Ulz w swojej prezentacji poruszyła problematykę związaną z przestępczością farmaceutyczną. Do tego zjawiska zalicza się m.in. podrabianie leków, przemyt oraz pranie brudnych pieniędzy. Zjawisko podrabiania leków jest dość powszechne w opinii Światowej Organizacji Zdrowia, gdyż około połowa dostępnych w obiegu leków może pochodzić z niepewnego źródła. Rozrostowi tego zjawiska sprzyja internet, gdzie funkcjonują nielegalne apetki.

 

- Chodzi o to, aby pacjent miał dostęp do leków w ogóle, ale też do leku bezpiecznego i dobrej jakości – wyjaśniała Zofia Ulz - Podrobić banknot o wartości 100 euro to jest skomplikowana sprawa, ale somatropinę niekoniecznie.

 

Główny Inspektor Farmaceutyczny wyjaśniała - Jeżeli ktoś podrabia lek, to po pierwsze nie wiemy kto to robi. Jeżeli to robi to w warunkach niekontrolowanych – nie potrzeba fachowca i skomplikowanych maszyn. To nie jest kosztowne, po prostu tak to się dzieje na rynku.

 

Odbywająca się w Urzędzie Wojewódzkim konferencja porusza także inne kwestie, m.in. ocenę funkcjonowania ustawy refundacyjnej czy problematykę monopolizacji rynku aptek.

 

W Bydgoszczy gości Prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej dr Grzegorz Kucharewicz, a dyskusji przysłuchiwała się posłanka Iwona Kozłowska.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Kolejny dobry występ nadziei polskiego tenisa z Kujaw

    We Wrocławiu odbyły się zawody w tenisie juniorskim do lat 18. Dobry występ odnotowała na nich Zuzanna Szczepańska, uczennica II LO w Inowrocławiu, która wywalczyła dwa medale. Dla

    Szczepańskiej było to pożegnanie z rozgrywkami juniorskimi.

  • To będzie najważniejsze wydarzenie lekkoatletyczne w Polsce w 2020 roku

    Pandemia COVID-19 namieszała w kalendarzu imprez lekkoatletycznych, przesuwając rozpoczęcie sezonu. 19 sierpnia na stadionie Zawiszy odbędzie się II Memoriał Ireny Szewińskiej, najważniejsze zawody w polskim kalendarzu na 2020 roku. Już dzisiaj pojawiła się zapowiedź próby pobicia rekordu Polski w biegu na 2000 metrów, który jest nieruszony od blisko dwóch dekad.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Województwo wspomoże finansowo imprezy w gminach o najwyższej frekwencji

    Marszałek województwa Piotr Całbecki i przewodnicząca Sejmiku Województwa Elżbieta Piniewska zapowiadają przekazanie po 20 tys. zł na wsparcie organizacji wydarzenia kulturalnego lub rozrywkowego, dla gmin w których w najbliższą niedzielę frekwencja wyborcza będzie największa. To kolejne działania mające na celu promowanie frekwencji.

  • Interesy partii są ważniejsze od interesów narodowych (komentarz)

    W poniedziałek mieliśmy do czynienia w Polsce do rzeczy niebywałej i do tej pory niespotykanej – mieliśmy do czynienia bowiem z pseudodebatami - w podobnym czasie dwaj pretendenci do pełnienia najważniejszej funkcji w państwie zamiast debatować między sobą, debatowali sami ze sobą w dwóch różnych częściach kraju. Do dzisiaj trwa spór między sympatykami, która z tych pseudodebat była ważniejsza, ale tak naprawdę trzeba spojrzeć na to co się zdarzyło jak na coś bardzo przykrego.

Wiadomości z regionu