Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWyświetlenie artykułów z etykietą: Pawłówek
Na przełomie XI i XII wieku północną granicę Polski tworzyły trzy grody – Wyszogród (Fordon) – Pawłówek – Nakło. Po Pawłówku pozostało bardzo niewiele, również niewiele wiemy o jego losach. Jedyne co dzisiaj pozostało to uwarunkowania terenu oparte o zachodnie umocnienia. Tak prezentują się one na ujęciach lotniczych....
Ostatniego dnia 2019 roku oddano do użytku odcinek Tryszczyn – Aleksandrowo drogi ekspresowej S-5, będący jednocześnie północną obwodnicą Bydgoszczy. Żeby uzyskać pełną funkcjonalność obwodnicy, potrzebne jest jeszcze oddanie do użytku odcinka zachodniego z węzła Białe Błota do Tryszczyna – wówczas pojazdy przemieszczające się pomiędzy Poznaniem i ...

Zapomniane grodzisko sprzed 900 lat

wtorek, 16 lipiec 2019 00:18
Od samego początku państwa polskiego Piastowie podejmowali próby podporządkowania swojemu państwu Pomorza. W XI i XII wieku północną granicę Polski tworzyły grodziska w Wyszogrodzie (Fordon), w Bydgoszczy, w Pawłówku i w Nakle nad Notecią. O ile wiedzę na temat Wyszogrodu udało się rozpropagować, to już o tym, że w Pawłówku funkcjonowało kiedyś gro...

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Jurek Owsiak: 29. Finał WOŚP gotowy pod względem organizacyjnym i sanitarnym

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gotowa do 29. finału, nietypowego ze względu na pandemię i obowiązujące obostrzenia. Tegoroczna akcja charytatywna to już blisko 8 tys. puszek stacjonarnych, 12 tys. eSkarbonek, prawie 1,4 tys. sztabów oraz rzesza wolontariuszy. – Liczymy się z tym, że w czasie pandemii zebranych pieniędzy może być dużo mniej. Ale zbiórka już trwa i o dziwo jednego dnia potrafi przybyć na naszym koncie ponad milion złotych. W tych czasach to nieprawdopodobna suma – mówi Jurek Owsiak, pomysłodawca i prezes Fundacji WOŚP. Finał rozpocznie się w sobotę 30 stycznia wieczorem.

    Etykiety: WOŚP
  • Gastronomia ma dosyć, kolejni przedsiębiorcy zapowiadają bunt. W ten sposób jednak pandemia nie zniknie

    W połowie października rząd wprowadził zakaz stacjonarnego funkcjonowania restauracji i innych obiektów gastronomicznych – jak zapowiadano na 2 tygodnie, aby wypłaszczyć krzywą zachorowań na COVID-19. Na 2 tygodniach się jednak nie skończyło, bowiem minęły już jakieś 3 miesiące, stąd też po zapowiedzi wydłużenia zakazu przynajmniej do końca stycznia, nieoficjalnie mówi się nawet o tym, że może to potrwać do kwietnia, części przedsiębiorców puszczają nerwy.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu