Jesteś tutaj: Home

Ustawa śmieciowa poprawiona, czekamy na werdykt Trybunału

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne piątek, 25 styczeń 2013 15:04

Droższe opłaty za utylizacje odpadów dla mieszkańców oraz oburzenie samorządowców na prawo stanowione przez posłów – tak skrócie można podsumować emocje wokół ustawy śmieciowej. Dzisiaj Sejm podjął nowelizację w kwestii sposobu naliczania opłat, o co wnioskowali przedstawiciele gmin.

 

W pierwotnej wersji ustawy samorządy mogły wybrać jeden ze sposobów naliczania opłat od mieszkańców (od: ilości mieszkańców w gospodarstwie domowym, gospodarstwa domowego, powierzchni mieszkaniowej, zużycia wody). W naszym regionie samorządowcy podejmując przed końcem 2012 roku uchwały, zdecydowali się na pobieranie opłat od liczby domowników.

 

Wybrane uchwalone maksymalne stawki z naszego regionu (od 1 lipca):

Bydgoszcz – 25 złotych od domownika (w przypadku prowadzenia segregacji 12,5 zł)

Inowrocław – 26 złotych (gospodarstwo jednoosobowe), 52 złote (większa liczba domowników). W przypadku segregacji 50% tej ceny.

Szubin – 18 złotych od domownika, w przypadku prowadzenia segregacji 9 złotych.

Kcynia – 15 złotych od domownika, w przypadku prowadzenia segregacji 10,50 zł.

 

Wokół takiego sposobu naliczania pojawiło się wiele wątpliwości. Bowiem dla przykładu, gdy wśród domowników znajduje się student, który przebywa zdecydowaną większość roku po za domem, to kwota jaką zapłaci rodzina za odbiór śmieci nie będzie do końca adekwatna do ilości wytworzonych odpadów. Brak możliwości łączenia sposobów naliczania dość głośno krytykowały między innymi władze Wrocławia.

 

Dzisiaj niemal jednogłośnie Sejm zdecydował, że samorządy będą mogły jednak łączyć sposoby naliczania wysokości opłat. Decyzję w tej sprawie musi jednak podjąć Senat. To czy w naszym regionie zmienią się koszty odbioru odpadów zdecydują poszczególne samorządy.

 

Miasta boją się o firmy komunalne

Drugą kwestią sporną wokół ustawy śmieciowej, jest obowiązek organizowania przez gminy przetargów, na odbiór odpadów od mieszkańców. Wiele gmin ma obawy, że ich przedsiębiorstwa komunalne przegrają konkurencję z zachodnimi firmami.

 

Poprawki w tej sprawie przygotowali posłowie SLD, nie spotkały się one jednak z poparciem rządu. Na wojnę z tymi zapisami poszedł prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza, który przy poparciu radnych skierował skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Te działania poparł Związek Miast Polskich i około tysiąc samorządów z całego kraju.

 

Celem wprowadzenia ustawy śmieciowej, była głównie walka z dzikimi wysypiskami śmieci.

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.