Jesteś tutaj: Home

Co marszałek planuje zrealizować do roku 2020?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne piątek, 22 marzec 2013 00:54

W poniedziałek radni sejmiku zdecydują, czy przyjmą priorytety dotyczące strategii rozwoju województwa 2014-2020. Motorem rozwoju województwa ma być silna metropolia Bydgoszczy i Torunia.

Ostateczne przyjęcie strategii planuje się we wrześniu. We wstępnej wersji pokuszono się już jednak naw skazanie strategicznych inwestycji.

Wśród nich znalazła się realizacja dróg ekspresowych S5 i S10. Dokument jest bardzo korzystny dla Inowrocławia, zakłada on bowiem przebudowę drogi krajowej nr 15 do Torunia i Gniezna oraz drogi krajowej nr 25 do Bydgoszczy. Inwestycje dotyczyć mają także dróg wojewódzkich (na chwilę obecną nie sprecyzowano jakich).

 

Planuje się także wielkie inwestycje kolejowe. Cztery linie mają być zmodernizowane do prędkości rozkładowej 160 km/h: 18 (nie wiadomo czy na całości czy tylko docinku od Włocławka do Bydgoszczy, czy także w kierunku Nakła i Piły. Obecnie modernizowany jest odcinek Bydgoszcz – Toruń, ale do prędkości 120 km/h)., 131 (Laskowice Pomorskie – Bydgoszcz – Inowrocław, tą inwestycje planuje wykonać Unia Europejska jako priorytetowe zadanie w skali kontynentu), 201 (Bydgoszcz – Tuchola), 353 ( Poznań – Inowrocław- Toruń – Iława). Wybudowana ma być także linia kolejowa łącząca największe miasta województwa z bydgoskim lotniskiem. Autorzy strategii planują także utworzenie połączeń z Włocławka, Torunia, Bydgoszczy i Inowrocławia do Berlina.

 

Lektura strategii w obecnym stadium rozwoju daje zatem wiele pytań niż odpowiedzi. Ponadto pojawia się wiele wątpliwości, które Samorząd Województwa powinien rozwiać radnym. Koncepcja zakłada bowiem realizacje obwodnic na ciągach dróg krajowych i wojewódzkich. Nie precyzuje się jednak jakich miast miały by one dotyczyć.

 

Wśród inwestycji kluczowych nie znalazła się także rewitalizacja linii kolejowej nr 356, o którą zabiegają samorządy Bydgoszczy, Szubina i Kcyni, łącząca te trzy ośrodki. Co można odebrać jako policzek w kierunku powiatu nakielskiego i zaprzeczenie jednego z głównych założeń strategii – wzmacniania więzi społecznych.

 

Za to pojawia się wspomniany już wyżej pomysł modernizacji linii nr 201 do prędkości 160 km/h, gdzie w tej chwili nie ma nawet elektryfikacji, a duża część trasy na Tucholę i Chojnice przebiega po linii 2008, której już nie planuje się modernizować.

 

Duże wątpliwości może budzić także propozycja utworzenia połączenia kolejowego Torunia z Berlinem, co może wywołać głównie niepotrzebne koszty, gdyż dużo tańszym rozwiązaniem była by lepsza synchronizacja połączenia tego miasta z bydgoskim dworcem głównym, przez który każdego dnia przejeżdża pociąg relacji Gdynia – Berlin.

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.