Jesteś tutaj: Home

Chcą by rotmistrza Pileckiego poznał cały świat

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Regionalne środa, 15 maj 2013 23:07

We wtorek z inicjatywy europosłów frakcji EPP, przy dużym wkładzie organizacyjnym parlamentarzysty z naszego regionu Tadeusza Zwiefki, odbyło się w Parlamencie Europejskim seminarium poświęcone bohaterom walki o wolność europy. Najwięcej uwagi poświecono Polakowi – rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu, zamordowanego przez władze komunistyczne.

 

Przy okazji tej dyskusji padły opinie, że Unia Europejska,  która dość zdecydowanie potępia zbrodnie faszyzmu, w znacznie mniejszym stopniu podkreśla zbrodnie komunizmu. Systemu, który doprowadził do śmierci wielkiego polskiego bohatera.

 

Historia wielu bohaterów jest tragiczna i z reguły kończy się bohaterską śmiercią. Tak było w przypadku rotmistrza Pileckiego – wyjaśnia europoseł Tadeusz Zwiefka  Musimy pamiętać, że jest to postać niezwykła. Daje się dobrowolnie zamknąć w obozie koncentracyjnym, aby poinformować aliantów o sytuacji w tym obozie. Osoba, która walczy następnie walczy w powstaniu warszawskim, zostaje zamordowano w wyzwolonej z pod okupacji hitlerowskiej Polsce., co dobitnie pokazuje, że Polska nie była wówczas krajem wolnym, ponieważ żaden wolny, demokratyczny kraj, nie morduje swoich bohaterów.

 

Głównym prelegentem w czasie konferencji był włoski pisarz Marco Patricelii, który jest autorem książki o rotmistrzu Pileckim. Dzieło to w pewnym stopniu jest także podziękowaniem dla polskiego bohatera, który walczył także pod dowództwem generała Andersa, z faszyzmem we Włoszech Patricelii wyraził także ubolewanie, że postać Pileckiego nie jest powszechnie znana w Europie, wyrażając przy tym nadzieje, że powstanie w końcu filmowa super produkcja, która rozsławi życiorys Polaka. .

 

Do wojska nie poszedł on dla kariery – podkreślał wielokrotnie Marco Patriacielii – Wypełniał tylko obowiązek obywatelski wobec swojej ojczyzny. Włoch ze szczegółami przedstawił życiorys Polaka, pozwolił sobie jednak także na  opinie polityczne. Szkoda, że Parlament Europejski nie chciał uhonorować rezolucją postaci Pileckiego.

 

Patriaceli odniósł się także do kwestii, że kaci Pileckiego uniknęli kary. Włoch przytoczył historię prokuratora Czesława Łapińskiego, który wnioskował o karę śmierci dla rotmistrza. Zmarł on nie doczekawszy kary w 2004 roku z powodu choroby nowotworowej. Paradoksem jest jednak to, że leczył się szpitalu onkologicznym przy ulicy imienia Pileckiego.

 

Celem spotkania była dyskusja o  tym, jak należy upamiętniać spuściznę jaką pozostawili nam wszyscy bohaterowie walki o wolną Europę. Z tego powodu nie zabrakło także przedstawicieli innych państw, które po II wojnie światowej znalazły się pod okupacją sowiecką. Łotewka deputowana Sandra Kalniete mówiła otwarcie, że europejscy politycy za mało zdecydowanie mówią o zbrodniach komunizmu. Zaznaczała przy tym, że powstałe w Brukseli ,,Parlamentarium”, czyli miejsce przedstawiające wspólną historię Europy, niezbyt rzetelnie przestawia kwestię zbrodni komunistycznego systemu totalitarnego. Warto wiedzieć, że Sandra Kalniete urodziła się na Syberii, gdzie jej rodzice przebywali na zesłaniu.

 

Nadzieje na powstanie filmu o Witoldzie Pileckim wyrażała także reprezentująca Instytut Pamięci Narodowej Agnieszka Rudzińska. Być może owocem zorganizowanego seminarium w dalszej perspektywie czasu będzie dzieło filmowe. Mało kto wie, ale utwór poświęcony Pileckiemu nagrał raper Tadek Polkowski:

 

Polscy europosłowie chcieli, aby dzień śmierci rotmistrza, czyli 25 maja obchodzony był jako Europejski Dzień Pamięci Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. Ta propozycja nie zyskała jednak poparcia większości Parlamentu Europejskiego. Jako dzień walki z totalitaryzmem obchodzony jest dzień 23 sierpnia.

 

W czasie głosowania nad polską poprawką doszło do wpadki części polskich eurodeputowanych związanych z PO i PSL, którzy zagłosowali przeciwko niej, tłumacząc to błędem technicznym, gdyż głosowania odbywają się bardzo szybko, a tematy identyfikowane są za pomocą numerów. Zgodnie z procedurą europoslowie zdanie zmienili, jednak nie zmieniło to i tak wyniku, gdyż przytłaczająca większość deputowanych z innych krajów była przeciwko polskiej poprawce.

Materiał wideo wkrótce.

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.