Jesteś tutaj: Home

Efekt cieplarniany zagrożeniem dla środowiska czy polskiej gospodarki?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne środa, 09 październik 2013 21:54

Europoseł Nigiel Farage z Wielkiej Brytanii słynie z krytykowania Unii Europejskiej. Z tego powodu jest uznawany za postać kontrowersyjną, wielu zarzuca ma populizm oraz  stara się go nie traktować poważnie. Są też tacy, którzy twierdzą, że tylko on ma odwagę mówić prawdę o wielu sprawach, stąd też jest bardzo popularny w internecie, także wśród polskich internautów. Jego wystąpienie dotyczące zmian klimatycznych powinno spotkać się ze szczególnym zainteresowaniem i refleksja w Polsce.

 

Z fotografii NASA wynika, że pokrywa lodowcowa w ciągu roku powiększyła się  o 60%. Czołowi amerykańscy naukowcy mówią teraz, że wkraczamy w okres od 15 do 30 lat globalnego oziębienia – mówił przed rokiem Nigel Farage odnosząc się do zagrożeń związanych z globalnym ociepleniem – Być może popełniliśmy jeden z największych zbiorowych błędów w historii przejmując się tak bardzo globalnym ociepleniem.

 

Zdaniem Farage ekologiczne kroki jakie podjęła Unia Europejska niszczą przemysł na starym kontynencie, który przegrywa z konkurencja w Chinach i Stanach Zjednoczonych, gdzie się aż tak wszyscy klimatem nie przejmują.

 

Można zauważyć, że naukowcy zaczynają prowadzić coraz większy spór, czy mamy do czynienia z globalnym ociepleniem czy wręcz oziębieniem.

 

W wywiadzie dla ,,Dziennika Polskiego” prof. Janina Trzepińska z Uniwersytetu Jagiellońskiego twierdzi, że  w dziejach ziemi okresy cieplne przelatają się z zimnymi i teraz zaczyna się ten zimniejszy okres.

 

Unia Europejska, aby przeciwdziałać efektowi cieplarnianemu, co do którego występowania jak widać nie ma i tak zgodności naukowców, wprowadziła tzw. Pakiet Klimatyczny, która ma wymusić na państwach członkowskich przejście przemysłu na bardziej ekologiczny. W przypadku Polski, gdzie przemysł oparty jest głównie o energię węglową może to  oznacza bardzo duże problemy dla polskiego przemysłu.

 

 

Europa to emitent około 14 % światowego dwutlenku węgla. USA, Kanada, Chiny, Indie, Brazylia (wspólnie 80% światowej emisji CO2) nie są zainteresowani przestrzeganiem zasad Pakietu Klimatycznego. Co stanie się z Polską jako krajem, który emituje ponadnormatywnie dwutlenek węgla? Otóż koszty ponadnormatywnej emisji CO2 mogą być równe z pieniędzmi, które do tej pory otrzymaliśmy z Unii Europejskiej. To z kolei spowoduje nie tylko drastyczne podniesienie cen energii ale to, że kapitał zagraniczny może przenieśc się m.in. na Ukrainę - do naszego sąsiada, który nie ma tych zobowiązań – uważa Sławomir Ciecierski z Solidarnej Polski, ugrupowania które zbiera podpisy pod Europejską Inicjatywą Uchwałodawczą, która ma zablokować funkcjonowanie tzw. Pakietu Klimatycznego -   Jednym z rozwiązań problemu jest oddalenie czasu, gdy te ustalenia zaczną obowiązywać - do czasu kiedy przystosujemy przemysł do wymogów pakietu klimatycznego. Na to potrzebne jest referendum w krajach Unii, których gospodarka oparta jest na węglu. W Polsce organizatorem referendum jest Solidana Polska.

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.