Jesteś tutaj: Home

NIK ocenia skuteczność kontraktów socjalnych w Nakle i Inowrocławiu

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne czwartek, 14 listopad 2013 17:49

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała ośrodki pomocy społecznej pod kątem realizacji kontraktów socjalnych. Zdaniem kontrolerów skuteczność realizacji kontraktów jest zbyt mała, gdyż w skali kraju wynosi ona 15%. Znacznie powyżej obecnej średniej wypadł ośrodek w Nakle, poniżej zaś w Inowrocławiu.

 

Są to takie umowy zawierane z osobami potrzebującej pomocy, w celu przełamywania ich trudnej sytuacji życiowej – wyjaśnia Paweł Biedziak rzecznik NIK – W ocenie Najwyższej Izby Kontroli skuteczność jest wciąż zbyt mała. W latach 2006-2010 plasowała się ona na poziomie 30%  w 35 ośrodkach które objęliśmy kontrolą. W latach 2011-2012 skuteczność zmniejszyła się do 15%. W praktyce oznacza to, że objęcie kontraktem pomogło usamodzielnić się co 7-mej osobie.

 

 

Rzecznik NIK Paweł Biedziak

 

 

Najwyższe wskaźniki skuteczności w województwie kujawsko-pomorskim zanotowano w Lipnie (30%) i Nakle nad Notecią (27%), najniższe w Bobrowie (powiat Brodnicki), gdzie wskaźnik wyniósł 0%. Skuteczność Inowrocławia wyniosła 10%.

 

Należy jednak zwrócić uwagę, że Nakło i Inowrocław posiadają identyczny wskaźnik bezrobocia (23,6%) i identyczny wskaźnik osób korzystających z pomocy społecznej (5%). I choć na pierwszy rzut oka Nakło wypada lepiej z powodu skuteczności, to z programu realizowanego w Inowrocławiu korzystało prawie dwukrotnie więcej osób (niecałe 4 tys. w Inowrocławiu, 1,6 tys. w Nakle).

 

W przypadku Nakła wykryto także pewne nieprawidłowości - Dyrektor Ośrodka podała, że środki z EFS zaspokajały potrzeby w zakresie kontraktów i można było zaplanować szereg działań aktywizujących, dostosowanych do potrzeb uczestników projektu. Natomiast środki gminy (zasiłki celowe) oraz MPiPS (zasiłki okresowe) były ograniczone i dawały możliwość sfinansowania wy-łącznie pomocy finansowej i to w znikomym zakresie. Również środki Funduszu Pracy były niewystarczające i liczba osób kierowanych do prac społecznie użytecznych była ograniczona. Potrzeby w tym zakresie są duże – wiele osób mogłoby wykonywać prace społecznie użyteczne przez dłuższy czas, co mogłoby przynosić lepsze i trwalsze efekty – czytamy w raporcie. Mimo tych uchybień ocena ogólna NIK dla Nakła była pozytywna.

 

Rzecznik Najwyższej Izby Kontroli wyjaśnia, że wiele ośrodków nie prowadzi monitoringu zapotrzebowania na lokalnym rynku pracy – Organizowano dla bezrobotnych kursy w zawodach, w których były nadwyżki na lokalnym rynku pracy – wyjaśnia Biedziak.

 

W tej kwestii pochwalono działania inowrocławskiego ośrodka - Dyrektor Ośrodka podała, że środki z EFS zaspokajały potrzeby w zakresie kontraktów i można było zaplanować szereg działań aktywizujących, dostosowanych do potrzeb uczestników projektu. Natomiast środki gminy (zasiłki celowe) oraz MPiPS (zasiłki okresowe) były ograniczone i dawały możliwość sfinansowania wy-łącznie pomocy finansowej i to w znikomym zakresie. Również środki Funduszu Pracy były niewystarczające i liczba osób kierowanych do prac społecznie użytecznych była ograniczona. Potrzeby w tym zakresie są duże – wiele osób mogłoby wykonywać prace społecznie użyteczne przez dłuższy czas, co mogłoby przynosić lepsze i trwalsze efekty – czytamy w raporcie NIK.

 

NIK zauważa także, że większość środków wydatkowano w sposób pasywny, czyli na wypłaty zasiłków, zamiast na aktywne formy działań – na praktyki, staże i roboty publiczne przeznaczono 12% pozyskanych z Europejskiego Funduszu Społecznego pieniędzy. 

 

W kujawsko-pomorskim skontrolowano także Aleksandrów Kujawski, gdzie skuteczność wyniosła 13%. Niepokój może budzić jednak fakt, że jak wynika z tego raportu, w Lipnie aż 19% mieszkańców korzysta z pomocy społecznej. 

 

19 kwietnia 1346 roku król Kazimierz III Wielki nadał Bydgoszczy prawa miejskie.

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.