Jesteś tutaj: Home

SLD chce cofnąć reformy prawej strony

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne czwartek, 19 grudzień 2013 15:54

Liderzy kujawsko-pomorskiego SLD na podsumowującej rok 2013 konferencji prasowej mówili o krajowych planach partii, które zapowiedziano na konwencji krajowej w Sosnowcu, która odbyła się w ubiegłym tygodniu. Sojusz planuje między innymi likwidację gimnazjów i cofnięcie reformy samorządowej w 1998 roku.

 

Gościem konwencji w na Śląsku był niemiecki polityk Martin Schultz, który spotkał się z liderami największych w Polsce związków zawodowych – Sposób prowadzenia dialogu przez polski rząd ze stroną społeczną uznał on za niedopuszczalny – wyjaśnił przewodniczący wojewódzkich struktur SLD  Krystian Łuczak. Jak wiemy jesienią centrale związków zawodowych zdecydowały się zawiesić dialog w ramach komisji trójstronnej, co miało być odpowiedzią na lekceważenie ze strony rządu.

 

SLD zapowiada, że jeżeli najbliższe lata pozwolą partii dojść do władzy wiele zmian w polskim prawodawstwie. Przede wszystkim przywrócenie 49 województw, gdyż obecny podział na 16 województw się nie sprawdził, głównie z tego powodu, że rośnie poziom rozwarstwienia pomiędzy poszczególnymi regionami.

 

Ta kwestia jest niezwykle ważna dla kujawsko-pomorskiego, które jest drugim od końca województwem w kraju.

 

Twierdzenie pierwszego prawa Całbeckiego mówi, że im dalej od Torunia tym mniej pieniędzy z Unii Europejskiej – wyjaśnił sekretarz wojewódzkich struktur SLD Ireneusz Nitkiewicz.

 

Obecny podział terytorialny przypomina czasy stalinowskie. Podział na 49 województw wprowadził Edward Gierek. Później rząd Jerzego Buzka przywrócił ten z okresu stalinowskiego. My uważamy, że należy powrócić do podziału Gierka, który w naszym kraju sprawdził się najlepiej – tłumaczył Krystian Łuczak.

 

Sojusz Lewicy Demokratycznej chce cofnąć także powołane przez rząd Buzka gimnazja oraz przywrócić znaczenie szkół zawodowych, które zostały zlikwidowane w czasie, gdy u władzy był AWS.  W opinii polityków SLD te błędne zmiany przekładają się na wysoki poziom bezrobocia wśród młodych.

 

Ponadto SLD opowiada się za zmniejszeniem podatku VAT do 21%, gdyż on uderza głównie w konsumentów. W zamian najbogatsi mieli by płacić 40% podatek.

 

Partia Leszka Millera opowiada się  za osłabieniem pozycji prezydenta a wzmocnieniem premiera. Tak, aby odpowiedzialność za państwo spoczywała na jednej osobie, tak jak jest to między innymi w Niemczech. Inny pomysł zakłada wprowadzenie kadencyjności w parlamencie i samorządzie, w taki sposób, aby daną funkcję każda osoba mogła pełnić tylko przez dwie kadencje. Ma to ułatwić dostęp do polityki nowym twarzom. 

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.