Jesteś tutaj: Home

69 lat temu zakończyło się w Europie piekło

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Regionalne czwartek, 08 maj 2014 14:05

8 maja 1945 roku w Berlinie hitlerowskie Niemcy podpisały wobec aliantów i sowietów akt kapitulacji, formalnie dobiegła końca II wojna światowa, która pochłonęła prawie 100 mln ofiar. Działania wojenne trwały jeszcze jednak przez kilka kolejnych miesięcy, głównie w ramach konfliktu Stanów Zjednoczonych z Japonią.

 

Na świecie żyje coraz mniej świadków tej okrutnej wojny, jednak pamięć jest wśród o nie cały czas żywa. Każdego roku 1 września stajemy w zadumie, włączane są syreny alarmowe, aby przypomnieć, że mija właśnie rocznica od ataku Niemiec na Polskę. Wówczas byliśmy sami, gdyż sojusznicy Francja i Wielka Brytania bali się otwartego konfliktu z Adolfem Hitlerem. Mimo, iż po kilku tygodniach Polska znalazła się pod kontrolą Niemców i Związku Radzieckiego, to Polacy aktywnie walczyli na frontach II wojny światowej, odnosząc wiele sukcesów. To dzięki naszym bohaterskim pilotom Hitler nie był wstanie zaatakować bezpośrednio wysp brytyjskich. Za kilka dni będziemy obchodzić 70 rocznicę zdobycia Monte Cassino, co było także wielkim sukcesem ducha polskiego żołnierza.

 

Wspomnienie września 1939 roku jest niezwykle ważne dla naszego regionu. Znajdował się on bowiem dość blisko granicy, te tereny zostały jednak oddane bez większych walk. Wtedy miały miejsca tragiczne zbrodnie na polskiej ludności, której dokonywali miejscowi Niemcy. Począwszy od najbardziej znanych masowych egzekucjach na bydgoskim Starym Rynku i Fordonie, po przez eksterminacje bydgoskich i inowrocławskich elit, po mało znane zbrodnie, które odbywały się na terenie dzisiejszego powiatu nakielskiego. Sprawia to, że gdy przychodzi wrzesień, pojawia się w nas zaduma.

 

Obecnie toczy się kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego, dużo z tego powodu mówimy o Unii Europejskiej. O tym dziele zaczęto już mówić po II wojnie światowej, Europa chciała się jednoczyć po to, aby już więcej nie doszło na naszym kontynencie do tak krwawej wojny.

Pamiętać musimy jednak, że agresorem był nie tylko Adolf Hitler, ale też Józef Stalin. W czasie II wojny światowej miała miejsce Zbrodnia Katyńska, zaś po jej zakończeniu sojusznicy Polskę zdradzili ponownie, zostawiając nas w sferze wpływów Moskwy.

 

Powinniśmy dzisiaj pamiętać także o bratnim narodzi węgierskim, który w tej wojnie stał co prawda w osi państw z Hitlerem, ale Węgrzy nie tylko nie zgodzili się do zbrojnej walki z Polakami, ale także starali się na wszelkie możliwe w tym momencie sposoby wspierać naszych rodaków.

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.