Jesteś tutaj: Home

W świętokrzyskim podzielili pieniądze na ZIT proporcjonalnie

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne poniedziałek, 02 czerwiec 2014 20:19

Podział środków w ramach ZIT Kieleckiego Obszaru Funkcjonalnego oparty będzie o parytet liczby mieszkańców. Jest to rozwiązanie, które wstępnie planowano w kujawsko-pomorskim, ostatecznie jednak zabraniać miały tego przepisy Unii Europejskiej.

Parytet liczby mieszkańców to rozwiązanie o które od samego początku dyskusji o ZIT w kujawsko-pomorskim walczyła Bydgoszcz. Było to rozwiązanie ważne także dla mniejszych samorządów, gdyż to miało zabezpieczyć należycie ich interes. Burmistrzowie obawiali się bowiem, że jeżeli projekty pieniądze będą dzielone w oparciu o ocenę projektów, to najmniejsze gminy mogą z tego wspólnego tortu dostać tylko okruszki.

 

Kujawsko-pomorskie takiej zasady jednak nie przyjęło, gdyż wicepremier Elżbieta Bieńkowska miała przekonać prezydenta Rafała Bruskiego, że jest o niezgodne z prawem unijnym. Na czym polegała jednak ta niezgodność do dzisiaj nie wiemy. Znamy tylko oficjalne stanowisko Komisji Europejskiej, która stwierdza, że zasady tworzenia ZIT są kompetencją poszczególnych rządów.

 

Przykład Kielc wskazywać może, że takich regulacji unijnych wcale nie było, czyli możemy się po raz kolejny czuć oszukani.

 

 

Informacja epidemiologiczna

w kujawsko-pomorskim

 

- skumulowana liczba przypadków potwierdzonych laboratoryjnie – 72.

 

Stan na dzień 01.04.2020 r.:

- liczba przypadków potwierdzonych laboratoryjnie – 84

- liczba osób hospitalizowanych – 74

- liczba osób aktualnie w kwarantannie – 9375

- liczba osób objętych nadzorem epidemiologicznym – 1398

- liczba pobranych próbek - 2301

 

 

źrodło: Wojewoda Kujawsko-Pomorski

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Zwracam się do Pana Ministra z zapytaniem jaka istnieje możliwość pilnej poprawy jakości wyposażenia w środki ochrony indywidualnej wszystkich zespołów ratownictwa medycznego obsługujących bydgoskie szpitale, poprzez pilną dostawę profesjonalnych maseczek antywirusowych typu FFP3 lub FFP2


Otrzymałem dzisiaj bardzo niepokojącą informację, że bydgoscy, i nie tylko bydgoscy, ratownicy medyczni (problem ten dotyczy także ratowników obsługujących szpitale w innych miejscowościach Regionu), w czasie wyjazdów do osób chorych i przewożenia pacjentów do szpitali są wyposażeni wyłącznie w zwykłe maseczki chirurgiczne, które absolutnie nie chronią ratowników  przed zarażeniem koronawirusem!

http://tygodnikbydgoski.pl/rozmowy/jak-koronawirus-wplywa-na-rynek-wydawniczy-w-polsce-rozmowa