Jesteś tutaj: Home

Umowy o pracę kulą u nogi Poczty Polskiej

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne środa, 18 luty 2015 20:27

W środę wieczorem o sytuacji Poczty Polskiej rozmawiano na Komisji Infrastruktury w Sejmie. Posiedzenie zwołano w związku z planami zwolnień pracowników, które mają dotknąć dość dotkliwie nasz region. Przedstawiciele spółki problemy z rentownością tłumaczyli agresywną polityką konkurencji.

Przedstawicielem wnioskujących o to posiedzenie był poseł Piotr Król z Bydgoszczy, który przez długie lata był pracownikiem Poczty Polskiej, stąd też zasady jej funkcjonowania są mu dobrze znane.

 

- Poczta Polska przez ostatnie 3 lata straciła według niepotwierdzonych danych w przychodach około 1 mld zł. Tylko w tym roku według informacji zamieszczonych na jednym z portali związkowych ma stracić około 550 mln zł – mówił poseł Piotr Król dodając, że gdy uwzględni się zwiększenie dochodów z usług kurierskich o 100 mln, to starta wyniesie wtedy około 450 mln zł - Co poczta zamierza zrobić? Pozbyć się największego kapitału, bo zawsze była ona silna pracownikami. Tym razem zwolnionych ma być zwolnionych 5,5 tys. osób.

 

W regionie bydgoskim planuje się zwolnić 342 pracowników, w tym listonoszy i naczelników oddziałów, co może oznaczać także redukcję liczby placówek pocztowych.

 

Zdaniem parlamentarzysty wpłynie to na gorszą jakość usług Poczty Polskiej, co z kolei się przełoży na pogarszanie jej wyników finansowych. Król podkreślał też, że zwalniania będą pracownicy placówek pocztowych, gdy w centrali zatrudnienie w ostatnich lat wzrastało.

 

Poseł Piotr Król obawia się pogorszenia wyników firmy także z powodu przegranych przetargów na obsługę KRUS i Systemu Usług Wspólnych. Wcześniej prywatny podmiot przejął obsługę instytucji podlegających Ministerstwu Sprawiedliwości.

 

Agresywna polityka konkurencji i spadek wartości wolumenu to zdaniem Piotra Michalskiego z Zarządu Poczty Polskiej główna przyczyna wymienionych problemów - Generalnie poczta zatrudnia na umowy o pracę, co mi się wydaje jest chlubnym wyjątkiem na tym rynku. Umowy cywilno-prawne są domeną konkurencji.

 

Michalski poinformował, że 99% osób współpracujących z tą firmą państwowa ma umowy o pracę, które dla pracodawcy są droższe - To wpływa na koszty naszego funkcjonowania.

 

Jeżeli w najbliższym czasie nie uda się wypracować kompromisu dotyczącego zwolnień to na kwiecień planowane są strajki pocztowców.

 

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.