Jesteś tutaj: Home

Nie obietnica obwodnicy, ale czakram pomógł wygrać Andrzejowi Dudzie

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne wtorek, 26 maj 2015 11:18

Oficjalnie w II turze Andrzej Duda uzyskał 51,55% poparcia i w sierpniu obejmie urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. Kampania wyborcza już za nami, na Kujawach znajduje się jednak jej wiele symboli.

 

W województwie kujawsko-pomorskim silniejsza jest Platforma Obywatelska, stąd też wygrał u nas Bronisław Komorowski. Na piątkowym wiecu Komorowskiego w Toruniu marszałek Piotr Całbecki obiecywał, że kujawsko-pomorskie przesądzi o jego reelekcji. Kilkadziesiąt minut później Komorowski udał się do bydgoskiej PESA, gdzie otrzymał ciepłe poparcie od europosła Janusza Zemke z SLD, co nie spodobało się wielu działaczom tej partii. Komorowski wchodząc na hale montażową mijał na wyświetlaczu napis hasło ze swojej kampanii #bronekmusisz, pod którym znajdowało się logo PESA.

 

Dzień później w ciszy wyborczej prezydent Rafał Bruski, wraz z minister Teresą Piotrowską i posłanką Grażyną Ciemniak sadzili w Alei Ossolińskich w Bydgoszczy Dąb Wolnej Ukrainy. Nie było to wydarzenie stricte związane z kampanią wyborczą, lecz ciągłe nawiązywanie do polskiej wolności, gdy hasło Bronisława Komorowskiego to – Prezydent naszej wolności – mogło takie skojarzenia wywoływać. Z racji ciszy wyborczej, żadnemu dziennikarzowi, nie wolno było jednak tego tak komentować.

 

 

W niedzielę było wielkie oczekiwanie na wyniki, o godzinie 13 pod Nakłem głosował Marszałek Sejmu Radosław Sikorski, minister Piotrowska głosowała w Bydgoszczy, robili to publicznie, mając jeszcze uśmiechnięte miny. Sikorski wieczorem był już w Warszawie, gdzie odbywał się oficjalny wieczór wyborczy Komorowskiego.

 

Wieczorem okazało się, że cisza wyborcza z powodu incydentu pod Bielsko-Białą zostanie wydłużona do godziny 22:30, ale wystarczyło wejść na Facebook-a, aby się domyślić wyników. Działacze PO umieszczali wpisy, że będzie to zły wieczór i noc.

 

Obwodnice także miały swoją rolę

Kampanie w roku 2010 Bronisław Komorowski kończył w Inowrocławiu, gdzie obiecał w towarzystwie ówczesnego premiera Donalda Tuska budowę obwodnicy tego miasta. Obwodnica za chwilę będzie budowana na pełnych obrotach, choć w tej kampanii wyborczej wpisała się raczej z powodu pewnej wpadki, w którą prezydenta Komorowskiego wciągnęli inowrocławscy sztabowcy, bardziej negatywnie i mogła mieć wpływ na jego ostateczną porażkę wyborczą.

 

Niedaleko dalej na południe gościł już po I turze kandydat Andrzej Duda. Burmistrz Kruszwicy Dariusz Witczak zasugerował, że mieszczący się nieopodal Mysiej Wieży czakram może przynieść szczęście, a lokalna tradycja mówi, że jak się obieca obwodnicę na Kujawach, to się wygrywa wybory, nawiązując tutaj do roku 2010. Witczak następnie zasugerował obiecanie Dudzie obwodnicy Kruszwicy. Wywołało to uśmiech u wszystkich uczestników wiecu, ale Andrzej Duda tej obietnicy nie złożył. Wybory jednak wygrał – czyżby była to sprawka czakramu?

 

 

Niedaleko Mysiej Wieży znajduje się kamień przedstawiający ludzką postać, nazywany czakramem. Jego pochodzenie w tym miejscu nie zostało wyjaśnione, hindusi wierzą natomiast, że czakramy wydzielają pozytywną energię.

 

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.