Jesteś tutaj: Home

Komisja Europejska chce aby państwa członkowskie solidarnie przyjęły 160 tys. imigrantów

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne czwartek, 10 wrzesień 2015 11:28

Wyzwanie napływu imigrantów z Syrii i Libii to obecnie największe wyzwanie stojące przed Unią Europejską. Temat zapewne będzie dominował przez najbliższy czas także w Polsce i zapewne stanie się trwałym elementem trwającej kampanii wyborczej. Wczoraj dość stanowcze przemówienie wygłosił w Strasburgu przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, które fragment wraz z polskim tłumaczeniem prezentujemy.

Jean-Claude Juncker wygłosił wczoraj orędzie poświęcone aktualnego położenia Unii Europejskiej. Jasno wyraził przy tym pogląd, że obecnie największym wyzwaniem jest problematyka imigracyjna.

 

- Od początku roku prawie 500 tys. osób przedostało się do Europy. Zdecydowana większość to uciekający z Syrii przed państwem islamskich, z Libii oraz przed dyktaturą z Erytrei – wyjaśniał Jean-Claude Juncker.

 

Największy problem z uchodźcami ma Grecja, gdzie przebywa według danych przedstawionych przez Junckera 250 tys. osób. Na Węgrzech szacuje się 150 tys. imigrantów i 120 tys. we Włoszech.

 

Państwa członkowskie powinny przyjąć solidarnie ok. 160 tys. uchodźców. Nieoficjalnie mówi się, że do Polski trafi ich 11,5 tys. Komisja Europejska nie wyklucza, że państwa nie chcące być solidarne mogą czekać kary finansowe.

 

Zdaniem Jean-Claude Junckera na problem imigracji należy patrzeć z perspektywy historycznej i ludzkich uczuć - Te dane liczbowe są dla niektórych źródłem obaw, ale to nie jest chwila, aby się obawiać. To jest moment, aby zdecydowanie działać na szczeblu instytucji Unii Europejskiej.

 

- Dla Europy to kwestia o wymiarze historycznym – podkreślał Juncker - Europa jest kontynentem gdzie wszyscy byli uchodźcami. Nasza wspólna historia nacechowana jest tym, że miliony europejczyków uciekało przed prześladowaniami.

 

W kolejnej części swojego wystąpienia były premier Luksemburgu przedstawiał historyczne migracje wewnątrz Europy - Są powody, że wiele więcej osób o nazwisku McDonalds mieszka w Ameryce niż w Szkocji.

 

Odniósł się on także do Polaków - 20 mln potomków Polaków mieszka poza Polską w wyniku emigracji politycznej i ekonomicznej Po wysiedlaniach i przesiedleniach podczas bolesnej historii.

 

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.