Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCzy radny miał przesłanki do zarzucenia prezydentowi nepotyzmu?

Czy radny miał przesłanki do zarzucenia prezydentowi nepotyzmu?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 16 luty 2017 16:55

Dzisiaj odbyła się pierwsza rozprawa w procesie o zniesławienie, który radnemu Bogdanowi Dzakanowskiemu wytoczył prezydent Rafał Bruski. W ubiegłym roku Dzakanowski stwierdził, że Bruski załatwił swojemu byłemu zastępcy Łukaszowi Niedźwieckiemu ,,po znajomości” wykonanie przyłącza wodociągowego do działki.

 

Zdaniem prezydenta Rafała Bruskiego publicznie wypowiedziane przez radnego sugestie są nieprawdziwe, a na dodatek uderzają w jego dobre imię, dlatego zdecydował się sprawę skierować do sądu. Prezydent domaga się publicznych przeprosin od radnego oraz wpłaty na cele charytatywne kwoty 10 tys. zł.

 

- Stwierdzenie, że pan powód Rafał Bruski mógł załatwić coś mogło wywołać wśród odbiorców negatywne skojarzenia – wyjaśniał reprezentujący prezydenta mecenas reprezentujący prezydenta. Podkreślał, że sugestie radnego przywołują wobec prezydenta skojarzenie z przymiotem nepotyzmu. Ogrodowicz zacytował również sformułowania używane przez radnego - ,,Trzeba być przybocznym Rafała Bruskiego, aby coś załatwić” - cytował– Pozwany w odpowiedzi na pozew nie przedstawił na to żadnych dowodów.

 

Przed sądem zdążyło dzisiaj złożyć zeznania tylko dwóch świadków: były zastępca prezydenta Łukasz Niedźwiecki oraz prezes wodociągów Stanisław Drzewiecki.

 

Niedźwiecki przyznał, że działkę na Piaskach nabył w 2014 roku i od tego momentu starał się o wykonanie przyłącza wodociągowego. Nastąpiło to dopiero pod koniec ubiegłego roku. Jedną z przesłanek opóźniających wykonanie inwestycji było dojeżdżanie przez jednego z sąsiadów na dializy. Budowa instalacji wodociągowej uniemożliwiłaby dojazd karetki, bowiem na pewien czas trzeba było rozkopać całą ulicę.

 

Były zastępca prezydenta wyjaśnił, że MWiK wykonało mu przyłącza, ale za projekt musiał zapłacić niecałe 2 tys. zł, zaś za samo przyłącze ponad 5,5 tys. zł. Niedźwiecki jednoznacznie zaprzeczył, jakoby na temat swojego prywatnego przyłącza rozmawiał z prezydentem Rafałem Bruskim.

 

Kolejny zeznania składał prezes wodociągów Stanisław Drzewiecki, który przyznał, że Miejskie Wodociągi i Kanalizacja wydało dodatkowo około 100 tys. zł za rozbudowę sieci wodociągowej, co umożliwiło podpięcie się do sieci państwa Niedźwieckich oraz mieszkańców sąsiedniej nieruchomości. Docelowo wykonana kilka miesięcy temu inwestycja pozwolić ma również na przyłączenie się czterech innych działek. Zdaniem Drzewieckiego wszystko zrealizowano zgodnie z przyjętą procedurą i obowiązującą ustawą.

 

- My mamy ustawowy obowiązek doprowadzić sieć do granic działek – wyjaśniał Drzewiecki.

 

Radny Bogdan Dzakanowski i jego obrońcy próbowali dowieść, że nie wszyscy mieszkańcy chcący się dołączyć do sieci wodno-kanalizacyjnej są traktowani równo. Pytano Drzewieckiego chociażby o wykonywanie przyłączy do innych budynków w sąsiedztwie. Prezes wodociągów wyjaśnił, że przed 10-cioma laty mogło trwać to dłużej, gdyż MWiK przeprowadziło wielki projekt rozbudowy sieci wodociągowej ze środków unijnych. Dzisiaj, gdy prawie 100% nieruchomości jest przyłączonych do sieci, czas oczekiwania wynosi z reguły niecały rok. W przypadku działki Niedźwieckiego były to prawie 2 lata z powodu innych komplikacji (chociażby wspomniany sąsiad dojeżdżający na dializy).

 

Kolejna rozprawa odbędzie się w połowie kwietnia.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Zawisza ,,prawie” w A-klasie

    W sobotnie popołudnie Zawisza Bydgoszcz pokonał Victorię Kołaczkowo i zrobił kolejny ważny krok do awansu do A-klasy. Statystycznie niebiesko-czarnym brakują jeszcze trzy punkty, ale pojawiła się wstępna informacja, iż Olimpia Wtelno przyszłotygodniowy mecz odda walkowerem, stąd też już dzisiaj świętowano awans do A-klasy.

  • W sobotę Zawisza może świętować awans do A-klasy

    Żeby tak się stało musiałby zostać spełnione dwa warunki: Zawisza musiałby pokonać w Potulicach Victorię Kołaczkowo oraz Wisła Fordon musiałaby przegrać w Zamościu z Iskrą. Taki scenariusz teoretycznie jest możliwy, ale po Wiśle spodziewać możemy się raczej walki do końca, w szczególności, że Iskra zajmuje obecnie przedostatnią lokatę w stawce.

Wiadomości sportowe

Kosma Złotowski

Radio Maryja o działaniach posła do Parlamentu Europejskiego Kosmy Złotowskiego:

Jedyną grupą, która naprawdę straci na tych przepisach, będą przestrzegające prawa małe i średnie firmy, które często funkcjonują na granicy opłacalności. Odebranie im jednolitego narzędzia, które pozwala im konkurować na rynku europejskim, to ich faktyczna likwidacjazaznaczył Kosma Złotowski.

 

Więcej o sprawie przeczytać można pod tym linkiem

  • W jakim wieku są kujawsko-pomorscy radni?

    W sobotę przypada Dzień Samorządu Terytorialnego – z tej okazji Główny Urząd Statystyczny przygotował ciekawe zestawienia statystyczne dotyczące samorządów w województwie kujawsko-pomorskim. Jaki przedział wiekowy jest najmocniej reprezentowany wśród radnych wszystkich szczebli? Jaki zaś procent stanowią młodzi radni? Odpowiedzi na te pytania znajdą się poniżej.

  • Marszałkowie krytykują plan Morawieckiego, bo marginalizuje Toruń

    Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego zatwierdzając raport w sprawie realizacji Strategii Rozwoju Województwa, dokonał jednoznacznie oceny rządowej Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, którą ocenił negatywnie. Powodem jest zbyt niska ranga Torunia na kolejowej mapie Polski.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.