Jesteś tutaj: HomeBydgoszczW środku lasu modlili się w intencji błogosławionej Poznańskiej Piątki

W środku lasu modlili się w intencji błogosławionej Poznańskiej Piątki

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 09 wrzesień 2017 18:18

Odprowadziłem na tamten świat świętych – miał napisać po egzekucji w Dreźnie pięciu wychowanków Salezjańskiego Oratorium św. Jana Bosko w Poznaniu, znanych dzisiaj jako Poznańska Piątka. Błogosławiony Czesław Jóźwik urodził się pod Bydgoszczą, w nieistniejącej już dzisiaj wsi Łażyn. Pamięć o piątce błogosławionych przyprowadziła w sobotę w to miejsce ponad dwieście osób.

- W niezwykłym miejscu, w niezwykłym gronie i czasu, spotykamy się w środku lasu. W pięknej pogodzie chcemy oddać chwałę Panu Bogu za życie i świadectwo błogosławionego Czesława Jóźwiaka – mówił w homilii ks. Jarosław Wąsowicz. Wydarzenie było na pewno niezwykłe, o czym świadczy tak duże zainteresowanie pielgrzymów. Część osób przyjechała samochodami, najpierw musząc przebić się leśnymi ściekami, byli też piesi pielgrzymi oraz rowerzyści. W organizację uroczystości włączyli się leśnicy, strażacy oraz władze samorządowe; przede wszystkim gmina Nowa Wieś Wielka, na terenie której upamiętniono Poznańską Piątkę. W czasie wojny był to teren gminy Solec Kujawski, stąd też nie zabrakło również burmistrz tego miasta. Obecnych było również wielu przedstawicieli duchowieństwa z parafii w Brzozie, Nowej Wsi Wielkiej oraz ze zgromadzenia Salezjanów.

 

Błogosławionych Czesław Jóźwiak walczył w kampanii wrześniowej. Po porażce wrócił do Poznania, gdzie z innymi salezjańskimi wychowankami tworzył Narodową Organizację Bojową – Najprawdopodobniej w październiku 1939 roku złożył przysięga w konspiracji – tłumaczył w homilii ks. Wąsowicz. Po kilku miesiącach doszło do dekonspiracji grupy i aresztowania jej członków przez gestapo. Ostatnie akty jego życia związały go blisko z kolegami z Oratorium: Edwardem Kaźmierskim, Franciszkiem Kęsym, Edwardem Klinikiem i Jarogniewem Wojciechowski. To wraz z nimi rozpoczął wówczas drogę do bycia błogosławionymi męczennikami – Zadziwiają swoich oprawców i współwięźniów. Nie wszyscy potrafili, w tych najgorszych chwilach życia zawierzać Panu Bogu. Chłopcy z niezwykłym spokojem zachęcali współwięźniów do modlitwy, potrafili nawet w więziennych warunkach pościć. Mieli w sercu jedną intencję – aby móc po raz ostatni w życiu się wyspowiadać i przyjąć do serca Jezusa.

 


 

 

 

 

Intencja ta spełniła się dwukrotnie – Chłopcy w ostatnich chwilach swojego życia spotykają niezwykłego kapłana. Księdza Franciszka Bensza, Oblata Najświętszej Maryi Panny, który ich spowiada, który udziela im ostatniej w życiu komunii świętej. I kiedy Niemcy wyprowadzają ich na zgilotynowanie i pytają jakie jest ostatnie ich życzenie. Proszą, aby kapłan, który przed chwilą ich spowiadał, trzymał wysoko podniesiony krzyż. Bo to jest ostatnia rzecz jaką chcą widzieć na świecie. Dzisiaj ten krzyż to ostatnia relikwia, która po chłopcach została. On jest eksponowany w kościele w Dreźnie.

 

Zdarzenie to miało zrobić wielkie wrażenie na kapłanie, który miał napisać w pamiętniku, że odprowadził na tamten świat świętych. Całą Poznańską Piątkę beatyfikował w 1999 roku papież Jan Paweł II. Po Mszy Świętej w Łażynie, doszło do poświęcenia obelisku przypominającego, że w tym miejscu urodził się błogosławiony Czesław Jóźwiak. Modlono się również o uznanie całej piątki świętymi.

 

 

 

Kolejny hołd dla Poznańskiej Piątki

Ks. Jarosław Wąsowicz uznany został przez polskie środowiska kibicowskie za kapelana. Co roku w styczniu organizuje on na Jasnej Górze Patriotyczne Pielgrzymki Kibiców. 7 stycznia bieżącego roku odbyła się jej IX edycja, która w sposób szczególny poświęcona była pamięci Poznańskiej Piątki. Na wałach Jasnej Góry rozłożono wielki baner poświęcony piątce wychowanków Oratorium Salezjańskiego.

 

 

W pielgrzymce uczestniczyła delegacja kibiców Zawiszy Bydgoszcz, których nie zabrakło również w sobotę w Łażynie.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Odegrać się Rawysowi za jesień

    W rundzie jesiennej Zawisza Bydgoszcz w meczu ligowym przegrał tylko raz – 23 września w Raciążu, gdzie minimalnie ulegli miejscowemu Rawysowi. Piłkarze niebiesko-czarnych schodzili z tego spotkania w niezbyt dobrych nastrojach i podłamani, bowiem bardzo chcieli przywieść z Borów Tucholskich trzy punkty.

  • Skrót: Dąb Potulice – Zawisza

    W pierwszej połowie Dąb miał kilka okazji do sprawienia niespodzianki i zdobycia prowadzenia nad liderem Zawiszą Bydgoszcz. Swoje okazje wypracowali również goście. Dzięki temu był to naprawdę ciekawy mecz. Zapraszamy do obejrzenia skrótu z tego spotkania.

Wiadomości sportowe

19 kwietnia 1346 roku

król Kazimierz III Wielki

nadał Bydgoszczy prawa miejskie

Kosma Złotowski

  • PKW: Propozycja zmian okręgów do sejmiku jest zbyt daleko idąca

    Na poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa nie będzie procedowany projekt uchwały autorstwa marszałka województwa, który zakładał dość daleko idące zmiany w okręgach wyborczych. Jak udało nam się ustalić – wątpliwości wobec propozycji marszałka ma komisarz wyborczy.

  • Samorządowcy chcą reformy systemu wynagrodzeń prezydentów, burmistrzów i wójtów

    Głos w sprawie zapowiedzi posła Jarosława Kaczyńskiego, dążenia do obniżenia wynagrodzeń samorządowców, zabrał Związek Miast Polskich. Zrzeszenie skupiające większość polskich samorządów podkreśla, iż od kilku lat oczekuje przeprowadzenia reformy wynagrodzeń, która miałaby m.in. uzależnić wynagrodzenie od wielkości samorządy, liczby mieszkańców.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.