Wiadomości z Bydgoszczy http://www.portalkujawski.pl Thu, 19 Jul 2018 02:11:20 +0200 Joomla! - Open Source Content Management pl-pl Zdaniem posła PiS, bez tej partii PESA by upadła http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13711-zdaniem-posla-pis-bez-tej-partii-pesa-by-upadla http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13711-zdaniem-posla-pis-bez-tej-partii-pesa-by-upadla Zdaniem posła PiS, bez tej partii PESA by upadła

Wieloletni prezes PESA Bydgoszcz Tomasz Zaboklicki, powiedział we wtorek, iż jest to dla firmy ważny dzień. Tego dnia podpisana została umowa inwestycyjna z Polskim Funduszem Rozwoju, który wkrótce przejmie kontrolę nad firmą, zapewniając przy tym płynność finansowej, której PESA w ostatnim czasie bardzo brakowało. Przy tej okazji nie brakuje polityków, którzy twierdzą, że to ich sukcesy.

 

Kandydat na prezydenta Bydgoszczy Tomasz Latos, albo agencja której parlamentarzysta powierzył wypowiadanie się w swoim imieniu w mediach społecznościowych, nieskromnie stwierdził - Dziękuję więc wszystkim, którzy w 2015 roku zagłosowali na PiS. Te osoby mogą mieć poczucie współudziału w uratowaniu Pesy.

 

Zdaniem Latosa, gdyby nie rządy PiS-u, to PESA skończyłaby jak Zachem. Dalej parlamentarzysta nieskromnie pisze - Cieszę się również osobiście, że moje i innych posłów PiS z Bydgoszczy (zwłaszcza Piotra Króla) prośby i rozmowy przyniosły sukces. Warto było. Po udanych, jak wierzę, wyborach samorządowych udowodnię, że i inne trudne do załatwienia sprawy będą możliwe do realizacji.

 

Samorządowcy PiS-u już nie tak życzliwi

Jedną z przyczyn problemów finansowych PESA, oprócz opóźniającej się homologacji dla niemieckiego przewoźnika Deutsche Bahn, były opóźnienia w realizacji tramwajów, które miały być gotowe do końca 2015 roku. W wielu miastach opóźniły się dostawy o kilka tygodni, w tym w Bydgoszczy. Cześć samorządów, w tym Kraków zaczęła od PESA domagać się odszkodowań, dość biernie do tej sprawy podszedł już bydgoski samorząd. Prezydent Rafał Bruski był na sesjach Rady Miasta krytykowany za to, że niezbyt należycie troszczy się o interes miasta, nie kontrolując PESA, czy firma ta zgodnie z harmonogramem wykona zamówienie dla Bydgoszczy. Sprawa była o tyle skomplikowana, iż pojawiło się w pewnym momencie ryzyko utraty dotacji unijnej na zakup tramwajów.

 

]]>
Bydgoszcz Thu, 19 Jul 2018 00:49:45 +0200
CWZS nie chce Stowarzyszenia Piłkarskiego, ale też chce rozmawiać http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13708-cwzs-nie-chce-stowarzyszenia-pilkarsiego-ale-chce-tez-rozmawiac http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13708-cwzs-nie-chce-stowarzyszenia-pilkarsiego-ale-chce-tez-rozmawiac CWZS nie chce Stowarzyszenia Piłkarskiego, ale też chce rozmawiać

Około 200 tys. zł kosztował Cywilno-Wojskowy Związek Sportowy spory ze Stowarzyszeniem Piłkarskim ,,Zawisza”. Wiceprezes CWZS Błażej Baumgart przyznał, że takie są koszty prawne związane ze sporami przed sądami. Gdyby SP Zawisza zdecydowało się wystąpić o odszkodowania za niedopuszczanie do infrastruktury sportowej, wówczas te koszty mogą wzrosnąć nawet kilkakrotnie. Nasuwa się pytanie, czy ta wojna CWZS jest potrzebna?

Na dzisiejszej konferencji prasowej zarząd CWZS (zapomniano zaprosić Portal Kujawski, ale byliśmy mimo to obecni) przedstawił oświadczenie, w którym wyrażono powody dla których CWZS chce ponownie wykluczyć SP Zawisza ze struktur (wykluczenie z 2015 roku zakwestionował na początku lipca Sąd Apelacyjny w Gdańsku) – Motywem podjęcia uchwały są decyzje zarządu Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza podejmowane wbrew interesom związku oraz jego członków – odczytał prezes CWZS Waldemar Keister – Zarząd CWZS ma prawo oczekiwać od wszystkich podmiotów korzystających z infrastruktury zarządzanej przez związek lojalności i integracji.

 

Dalej członkowie zarządu CWZS wskazali m.in. na spór prawny spowodowany rejestracją znaku towarowego Zawiszy oraz herbu przez Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza w Urzędzie Patentowym, które uzyskało wyłączność na wykorzystywanie ich w ramach dyscypliny jaką jest piłka nożna. Wiceprezes Dariusz Bendarek wprost stwierdził, iż działający w strukturach związku MUKS (powołany po wykluczeniu SP Zawisza z ulicy Gdańskiej 163) nie ma prawa używać nazwy ,,Zawisza”. Pojawiły się tez zarzuty dotyczące bezpieczeństwa, pod koniec czerwca po meczu młodzików z udziałem MUKS-u i SP Zawisza miało dojść do agresji wobec sędziego za CWZS obwinia SP Zawisza. Sprawa ma być wyjaśniona przez Kujawsko-Pomorski Zawiązek Piłki Nożnej, który na chwilę obecną nie wskazał winne, natomiast Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza wystąpiło o monitoring, który mógłby pomóc w wyjaśnieniu zajścia.

 

Zarząd CWZS nie feruje wyroku Nadzwyczajnego Walnego

Decyzja o ponownym wykluczeniu SP Zawisza ma być podjęta przez Nadzwyczajne Walne CWZS w dniu 2 sierpnia. Po dyskusji z dziennikarzami, zarząd CWZS nieco skruszył swoje stanowisko przyznając, że jest otwarte na podjęcie rozmów i zakopanie starych sporów. Prezes Keister postawił jednak twarde warunki jak wycofanie sporów sądowych przez Stowarzyszenie Piłkarskie, umożliwienie korzystania z nazwy Zawisza przez inne podmioty piłkarskie (w zamyśle chodzi o MUKS), a także zakazanie używania na stronie zawiszafans.net herbu Stowarzyszenia Piłkarskiego, co ma świadczyć o odcięciu się tego klubu od treści ukazujących się na nich, w których krytykowani są członkowie zarządu CWZS.

 

Konferencji prasowej przysłuchiwał się prezes SP Zawisza Krzysztof Bess, który został przez prezesa Keistera wywołany do tablicy. Bess zdziwił się, że taka wola rozmowy nie pojawiła się w piątek na zarządzie, gdy na przywitanie uczestników podjęto uchwałę o potrzebie ponownego wykluczenia SP Zawisza. Prezes Waldemar Keister przyznał, że nieco jego stanowisko zmieniła wypowiedź medialna Bessa, który widzi możliwości porozumienia. Wiceprezes Bednarek z kolei nie wyklucza, iż SP Zawisza mogłoby korzystać z infrastruktury nawet nie będąc członkiem związku.

 

Czy przed 2 sierpnia zostaną podjęte jakieś rozmowy? Zobaczymy.

 

]]>
Bydgoszcz Wed, 18 Jul 2018 15:43:18 +0200
Dwie oferty na egzekucję tartaku http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13707-dwie-oferty-na-egzekucje-tartaku http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13707-dwie-oferty-na-egzekucje-tartaku Dwie oferty na egzekucję tartaku

Krzysztof Pietrzak właściciel tartaku przy ulicy Ujejskiego wystartował w przetargu na egzekucje własnej firmy. Z jego usług wojewoda raczej jednak nie skorzysta, z racji znaczącego przekroczenia budżetu zamówienia. Jest jeszcze drugi wykonawca.

 

Jest to kolejna już próba przeprowadzenia egzekucji tartaku, który uniemożliwia ukończenie II etapu budowy Trasy Uniwersyteckiej w Bydgoszczy. Dwa przetargi ogłoszone przez wojewodę wiosną musiały zostać unieważnione z powodu braku oferentów. Podjęta próba znalezienia wykonawcy z wolnej ręki pozwoliła co prawda znaleźć przedsiębiorstwo z Gdyni, które jednak z powodu wypadku losowego jakim był pożar sprzętu, swojej usługi nie wykonało.

 

Tym razem zgłosiło się dwóch oferentów – Tartak Bydgoszcz na kwotę 614 tys. zł oraz Bydgoskie Składy Drzewne na kwotę 233 tys. zł. Budżet założony przez wojewodę na to zadanie to 300 tys. zł, stąd też raczej oferta Tartaku nie będzie brana pod uwagę. Natomiast drugiego wykonawcę wojewoda musi teraz sprawdzić pod kątem formalnym. Urząd Wojewódzki informuje, ze rozstrzygnięcie przetargu planowane jest w ciągu 30 dni. Krzysztof Pietrzak na Facebook-u informuje, że Bydogskie Składy Drzewne są również spółką z nim związaną.

 

Budowa Trasy Uniwersyteckiej miała się zakończyć do 30 czerwca, z racji zajmowania nieruchomości przy ulicy Ujejskiego przez tartak, mamy już kilkumiesięczne opóźnienie. Kosztem egzekucji wojewoda obarczy właściciela tartaku, więc nawet jeżeli wygrałby przetarg na własną egzekucje, to pieniądze te musiałby zwrócić państwu.

 

]]>
Bydgoszcz Wed, 18 Jul 2018 15:18:15 +0200
Zmiany w Polskim Radiu PiK http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13706-zmiany-w-polskim-radiu-pik http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13706-zmiany-w-polskim-radiu-pik Zmiany w Polskim Radiu PiK

Radio PiK ma od poniedziałku nową strukturę organizacyjną, która wprowadza nowe stanowisko dyrektorskie ds. informacji i nowych mediów, czyli z nadzorem nad serwisami informacyjnymi. Na to stanowisko powołany został były redaktor naczelny ,,Tygodnika Bydgoskiego” (praktycznie miesięcznika).

 

Do tej pory pełniąca jednocześnie obowiązki prezesa radia oraz redaktora naczelnego Joanna Kuligowska-Roszak miała pod sobą dwóch dyrektorów: dyrektora programu oraz dyrektora produkcji. W opublikowanej w poniedziałek strukturze organizacyjnej, powołane zostało pod dyrektorem programu stanowisko zastępcy dyrektora programu ds. informacji i nowych mediów. Ten wicedyrektor bezpośrednio sprawuje nadzór nad redakcją informacyjną.

 

Obowiązki te powierzono Michałowi Jędryce, który do tej pory związany był ze wspomnianym wcześnie miesięcznikiem, jednocześnie pracując też w radiu, co budziło obawy o konflikt interesów. W sobotę oficjalnie z funkcji naczelnego prywatnego miesięcznika zrezygnował, natomiast w poniedziałek został powołany na stanowisko dyrektorskie.

 

Wiele osób w środowisku medialnym zadaje sobie pytanie, czy wpłynie to na funkcjonowanie serwisów informacyjnych Radia PiK.

 

]]>
Bydgoszcz Wed, 18 Jul 2018 07:11:24 +0200
Czy podrożeją opłaty za parkowanie? http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13705-czy-podrozoeja-oplaty-za-parkowanie http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13705-czy-podrozoeja-oplaty-za-parkowanie Czy podrożeją opłaty za parkowanie?

Za parkowanie w podstrefie A strefy płatnego parkowania (ścisłe centrum Bydgoszczy) płacimy obecnie 3 zł. Sejm przegłosował jednak nowe przepisy, które od 2019 roku pozwalają nawet nałożyć opłatę w wysokości 9,99 zł. Będzie to jednak autonomiczna decyzja samorządowców.

Celem podwyższenia maksymalnych opłat (obecnie maksymalny próg to 3 zł za pierwszą godzinę) jest danie samorządowcom narzędzi, do kreowania polityki parkingowej. Wyższe opłaty będą bowiem zniechęcać, aby przyjeżdżać do centrum transportem indywidualnym, jednocześnie mogą stymulować większe zainteresowanie transportem zbiorowym. W 2019 roku maksymalna stawka za pierwszą godzinę ma wynieść 9,99 zł, za każdą kolejną godzinę ta stawka może wzrastać o 20%. Wysokość maksymalnej opłaty wynosić ma według nowej ustawy 0,15% minimalnego wynagrodzenia, stąd tez spodziewać się można, że w kolejnych latach będzie wzrastać.

 

Parlament dał samorządowcom tylko możliwość, to jednak prezydent z radnymi będą decydować czy z nich skorzystają. Na razie w Bydgoszczy zapowiedzi podwyżek opłat nie było. PortalSamorządowy.pl zrobił zestawienie jak do nowego prawa odnoszą się samorządowcy. Wynika z niego, że Bydgoszcz rozważa podwyżkę opłat, ale na pewno będzie ona daleka od maksimum na poziomie 9,99 zł.

 

]]>
Bydgoszcz Wed, 18 Jul 2018 00:40:09 +0200
Polski Fundusz Rozwoju inwestycje w PESA Bydgoszcz http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13704-polski-fundusz-rozwoju-inwestuje-w-pesa-bydgoszcz http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13704-polski-fundusz-rozwoju-inwestuje-w-pesa-bydgoszcz Polski Fundusz Rozwoju inwestycje w PESA Bydgoszcz

Myślę, że dzisiejszy dzień jest dniem, w którym pracownicy zaznają większego spokoju i pewniejszego spojrzenia do przodu – powiedział były już prezes PESA Bydgoszcz Tomasz Zaboklicki, który jednocześnie podziękował pracownikom, iż w trudnych momentach nie stracili nadzieje na końcowy sukces. Dzisiaj PESA podpisała umowę inwestycyjną z Polskim Funduszem Rozwoju.

Podległy skarbowi państwa Polski Fundusz Rozwoju zainwestuje w PESA kwotę 300 mln zł, co pozwoli przejąc ok. 99,8% akcji spółki. Udzielone przez PFR wsparcie ma pozwolić firmie dokończyć wszystkie zamówienia, których wartość szacuje się na około 1,5 mld zł, w tym najbardziej istotne dla niemieckich kolei państwowych Deutsche Bahn. Realizacja tego zamówienia jest możliwa dzięki uzyskaniu w maju niemieckiej homologacji. Tuż po oficjalnym poinformowaniu o podpisaniu umowy inwestycyjnej, zaproszono gości na krótką przejażdżkę jednym z pierwszych pociągów wyprodukowanych dla Deutsche Bahn, z kolei w halach produkcyjnych powstają kolejne składy dla niemieckiego przewoźnika.

 

- Wierzymy w długoterminowy potencjał rozwoju tej spółki – powiedział Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju - Po naszej stronie jako inwestora jest ważna rola zapewnienia paliwa dla realizacji tych kontraktów w postaci finansowania.

 


 

 

 

 

 

Prezes PFR jednocześnie podziękował tym, od których fundusz przejmuje PESA za zbudowanie wysokiego potencjału przemysłowego firmy w ostatnich dwóch dekadach.

 

- Firma ma ponad przeszło 160 lat tradycja, my ponad dwie dekady temu stwierdziliśmy, ze Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego, zmienimy w nowoczesną firmę produkującą pojazdy szynowe. Myślę, że to się udało – mówił Zygfryd Żurawski, obecnie jeszcze udziałowiec PESA - Jesteśmy liderem na rynku polskim, nasze produkty jeżdżą na wielu rynkach Europy zachodniej i wschodniej, ogromne ważne, że na wszystkie nasze produkty mamy certyfikaty, przeszliśmy drogę homologacji, tym się odróżniamy od jakiegokolwiek producenta w Europie środkowej.

 


 

 

Żurawski przyznał, że dla siódemki dotychczasowych właścicieli ostatnie miesiące, w których prowadzono z PFR negocjacje były trudne, ale ich owoc satysfakcjonuje.

 

Wieloletni prezes Tomasz Zaboklicki podziękował natomiast pracownikom za to, że nie zwątpili w trudnym okresie, jednocześnie zapewniając, ze dzięki dzisiejszej umowie inwestycyjnej, w PESA będzie tylko lepiej.

 

 

Przedstawiciele Polskiego Funduszu Rozwoju nie chcieli ujawniać za ile nabyte będą udziały od dotychczasowych udziałowców. Pozostałe ok. 0,2% udziałów pozostanie w rękach pracowników.

 

]]>
Bydgoszcz Tue, 17 Jul 2018 17:03:29 +0200
PO zarzuca Latosowi bycie spadochroniarzem http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13701-po-zarzuca-latosowi-bycie-spadochroniarzem http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13701-po-zarzuca-latosowi-bycie-spadochroniarzem PO zarzuca Latosowi bycie spadochroniarzem

Zdaniem polityków Platformy Obywatelskiej poseł Tomasz Latos powinien kandydować na urząd prezydenta Poznania, a nie Bydgoszczy. Powód? Metryka jako miejsce urodzenia wskazuje Poznań, parlamentarzysta natomiast wskazuje, że w tamtym okresie żadna z bydgoskich klinik nie była wstanie zapewnić takiej opieki.

Po internecie krąży grafika oznakowana hasłem #ZłaZmiana, w której zarzuca się, iż kandydat PiS na prezydenta Warszawy Patryk Jaki pochodzi z Opola, natomiast na prezydenta Bydgoszczy Tomasz Latos urodził się w Poznaniu - Dlaczego Poseł Tomasz Latos nie walczy o fotel prezydenta Poznania? - pytają autorzy grafiki.

 

Nie jest to jednak tylko dzieło anonimowych internautów, bowiem grafikę udostępnił publicznie poseł Platformy Obywatelskiej Paweł Olszewski, Wpis skomentował główny zainteresowany, poseł Tomasz Latos - Paweł, Twojego ojca leczył mój ojciec w Bydgoszczy, a nie w Poznaniu. Jak kobieta ma problemy zdrowotne w ciąży to ją kładą do szpitala, a jak jest duży problem to do kliniki, a taka była w latach sześćdziesiątych w Poznaniu nie w Bydgoszczy. Wstyd.

 

Żaden przedwojenny prezydent nie przeszedłby cenzury Olszewskiego

Na Wełnianym Rynku w oczy rzuca się pomnik Leona Barciszewskiego, który w tożsamość Bydgoszczy wpisał się na trwałe. Gdyby przyjąć narrację posła Olszewskiego to Barciszewski mógłby zostać co najwyżej sołtysem wsi Tulce w podpoznańskiej gminie Kleszczewo. Prezydentem Bydgoszczy nie mógłby zostać również wywodzący się z Ostrowa Wielkopolskiego Jan Maciaszek oraz pochodzący z Poniecu Bernard Śliwiński.

 

]]>
Bydgoszcz Tue, 17 Jul 2018 14:52:24 +0200
Wojewoda podejmuje kolejną próbę egzekucji tartaku http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13700-wojewoda-podejmuje-kolejna-probe-egzekucji-tartaku http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13700-wojewoda-podejmuje-kolejna-probe-egzekucji-tartaku Wojewoda podejmuje kolejną próbę egzekucji tartaku

Do jutra mogą się zgłaszać oferenci w przetargu na przeprowadzenie egzekucji tartaku przy ulicy Ujejskiego w Bydgoszczy. Bez przeprowadzenia tej czynności nie może zostać ukończona budowa II etapu Trasy Uniwersyteckiej, która zakończyć miała się do końca czerwca.

W ubiegłym tygodniu wojewoda ogłosił przetarg na wykonanie egzekucji słynnego już tartaku Krzysztofa Pietrzaka. Dwa wcześniejsze przetargi musiały zostać ograniczone z uwagi na brak chętnych oferentów. Później wojewoda podjął się negocjacji z firmami działającymi na rynku, co pozwoliło zawrzeć porozumienie z gdyńską firmą, w której na kilka dni przed planowaną egzekucją wybuchł pożar. Ogień miał zniszczyć niezbędny do wykonania czynności sprzęt, stąd tez do końca maja nie udało się przeprowadzić egzekucji. Później pojawiły się problemy natury formalno-prawnej, po tym jak ministerstwo z uwagi na błędy urzędników cofnęło tytuł wykonawczy egzekucji.

 

10 lipca wojewoda rozpisał kolejny przetarg, jutro dowiemy się, czy znajdą się oferenci. A jeżeli tak, to w jakim czasie planują wykonać usługę.

 

Niedokończenie budowy Trasy Uniwersyteckiej może doskwierać kierowcom, po rozpoczęciu rozbudowy ulicy Kujawskiej.

 

]]>
Bydgoszcz Tue, 17 Jul 2018 07:31:23 +0200
Kukułcze jajko w darze od marszałka http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13699-kukulcze-jako-w-darze-od-marszalka http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13699-kukulcze-jako-w-darze-od-marszalka Kukułcze jajko w darze od marszałka

Kilka tygodni temu przy ulicy Nakielskiej pojawił się mural prezentujący postać papieża Jana Pawła II. Jego wykonanie, które kosztowało 25 tys. zł, w darze dla Bydgoszczy sfinansował marszałek województwa. Mural budzi duże kontrowersje natury estetycznej, zdaniem prezydenta Rafała Bruskiego jest niegodny postaci jaką był św. Jan Paweł II, honorowy obywatel Bydgoszczy. Zamalować go jednak tak po prostu nie można, bo będzie trzeba wydać kolejne pieniądze, na zamalowanie dzieła które już ich sporo kosztowało.

 

W ostatnim czasie w Bydgoszczy powstało kilka murali – m.in. prezentujący postać kryptologa Mariana Rejewskiego czy założyciela miasta króla Kazimierza III Wielkiego. Zanim one powstały przeprowadzono jednak otwarte konkursy, w których artyści mogli wziąć udział. O wszystkim bardzo chętnie pisały lokalne media.

 

W tym wypadku opinia publiczna dowiedziała się już po namalowaniu muralu. Okazuje się na dodatek, że projektu muralu nie przedstawiono zarówno Urzędowi Miasta, ale także wykonano go na zabytkowym budynku, bez poinformowania konserwatora zabytków. Doszło zatem do szeregu naruszeń formalnych.

 

I teraz mamy problem

Na temat muralu pojawiło się wiele negatywnych opinii. Te najbardziej stanowcze wprost zarzucają, iż szpeci przestrzeń publiczną. Rozwiązanie problemu tego ,,daru od marszałka dla naszego miasta” nie jest jednak wcale takie łatwe. Skoro już bowiem wydano 25 tys. zł na jego namalowanie, to teraz wydatkowanie kolejnych pieniędzy na zamalowanie, będzie po prostu marnotrawieniem publicznych pieniędzy. Sprawie powinna zatem przyjrzeć się Regionalna Izba Obrachunkowa.

 

Też pojawia się obawa, że ze sprawa może zostać wykorzystana do wywołania burzy światopoglądowej, aby z tej sprawy zrobić temat walki z symboliką religijną. Rozpoczyna się sezon ogórkowy, więc media miałyby z takiego sporu niezłą pożywkę. Oczywiście nadawanie temu muralowi symboliki religijnej byłoby nadużyciem, bowiem na samym górze mamy chociażby nieudolną próbę wkomponowania Oka Opatrzności, chrześcijańskiego symbolu Trójcy Świętej. W tej formie, jak wspomniał jeden z internautów, przypomina on bardziej egipskie symbole niż chrześcijańskie.

 

Nie zmienia to faktu, iż mamy z tym muralem pewien problem, jakiekolwiek zostaną bowiem podjęte decyzje, to nie będą one w pełni dobre. Ktoś nam podrzucił kukułcze jajko, z którym musimy sobie poradzić.

 

Janie Pawle ratuj nasze województwo!

Od 2016 roku św. Jan Paweł II jest patronem województwa kujawsko-pomorskiego. Obserwując życie polityczne województwa zauważam, że samorządowcy próbują wokół tego wielkiego Polaka na siłę zbudować tożsamość województwa. Na krótko przed przyjęciem przez Sejmik Województwa dość żywe głosy pojawiały się we Włocławku, w sprawie odłączenia tego miasta z województwa kujawsko-pomorskiego. Zresztą chyba nie było do tej pory tylu głosów nawołujących do rozpadu województwa, jak w czasie bieżącej kadencji.

 

Prezent dla Bydgoszczy w postaci muralu próbuje wpisywać się w tą politykę, próby zbudowania tożsamości województwa w oparciu o postać św. Jana Pawła II. Uważam, że zrobiono to jednak byle jak.

 

]]>
Bydgoszcz Tue, 17 Jul 2018 00:46:26 +0200
Kompleks Sportowy Zawisza traktują jak prywatny folwark (opinia) http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13698-kompleks-sportowy-zawisza-traktuja-jak-prywatny-folwark-opinia http://www.portalkujawski.pl/bydgoszcz/item/13698-kompleks-sportowy-zawisza-traktuja-jak-prywatny-folwark-opinia Kompleks Sportowy Zawisza traktują jak prywatny folwark (opinia)

Administrujący obiektami sportowymi przy ulicy Gdańskiej 163 CWZS odnoszę wrażenie, że próbuje zakpić sobie z prawomocnych wyroków. Być może ktoś liczy na to, że podejmując ponownie uchwałę podważoną przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, kupi sobie trzy lata czasu, do czasu rozpatrzenia nowego sporu przez wymiar sprawiedliwości. W tym momencie należy się zastanowić, czy formuła zarządzania obiektami przy ulicy Gdańskiej przez CWZS, po prostu się już nie wyczerpała.

Przypomnę – na początku lipca Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że uchwała o wykluczeniu Stowarzyszenia Piłkarskiego ,,Zawisza” ze struktur CWZS, która w praktyce pozbawiła klub piłkarski możliwości korzystania z boisk, jest nieważna. SP Zawisza zatem w świetle prawa nadal jest członkiem CWZS i ma argumenty, aby domagać się odszkodowania finansowego za poniesione z tego tytułu straty.

 

W piątek zarząd CWZS zapowiedział, że ponownie będzie oczekiwał podjęcia przez Walne CWZS decyzji o wykluczeniu SP Zawisza, co ma nastąpić 2 kwietnia. Być może ktoś doszedł do wniosku, że nawet jeśli Stowarzyszenie Piłkarskie tą uchwałę zaskarży, to za nim zapadnie prawomocny wyrok, przyjdzie znowu poczeka 3 lata. Przez ten czas teoretycznie CWZS miałby z SP Zawisza spokój. Natomiast jeżeli w dalszej przyszłości przyjdzie zapłacić za tą działalność odszkodowanie, to przecież członkowie zarządu nie będą robić tego z prywatnych pieniędzy – CWZS jest bowiem dotowany z budżetu miasta.

 

Intencje CWZS obnaża jeden wydaje mi się dość ważny szczegół. Do 2 sierpnia wydaje się mało prawdopodobne, iż Sąd Apelacyjny sporządzi uzasadnienie wyroku. Władze CWZS twierdzą, że o wyroku dowiedziały się z mediów, stąd też bez uzasadnienia nie mają nawet wiedzy, dlaczego Sąd Apelacyjny odrzucił argumenty Związku, uznał zaś Stowarzyszenia Piłkarskiego. Nie można zatem wykluczyć, że podjęta 2 sierpnia uchwała będzie zawierać podobne błędy jak ta z 2015 roku.

 

Pomijając już ,,rządzenie się” CWZS na publicznych obiektach jak w prywatnym folwarku, to trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Prezydent Rafał Bruski, gdy pojawia się temat Zawiszy, dość umiejętnie zrzuca odpowiedzialność polityczną na CWZS, na zasadzie – co złego to CWZS. Utworzenie podległego prezydentowi OSIR sprawiłoby, iż pojawiłaby się odpowiedzialność polityczna za podejmowane decyzje. CWZS powstał w okresie jeszcze stosunkowo dużego zaangażowania wojska w obiekty sportowe przy ulicy Gdańskiej. Przez lata ten udział się jednak zmniejszał i dzisiaj jest nieznaczny. Człon ,,wojskowy" w skrócie jest już właściwie symboliczny, bowiem są to praktyce obiekty miejskie.

 

]]>
Bydgoszcz Mon, 16 Jul 2018 16:06:43 +0200