Jesteś tutaj: Home

W hołdzie wszystkim walczącym o niepodległość Wielkopolski i Kujaw

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne poniedziałek, 26 grudzień 2016 00:20

Jutro przypadnie 98 rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego, które rozpoczęły zamieszki w Poznaniu, ale dość szybko zryw niepodległościowy objął swoim terenem duży obszar Wielkopolski i Kujaw. Fenomenu Powstania Wielkopolskiego nie możemy jednak analizować tylko w kilku tygodniach walk, bowiem do tej walki Polacy zamieszkujący w zaborze pruskim przygotowywali się latami.

Już po klęsce Powstania Listopadowego w pierwszej połowie XIX wieku w Wielkopolsce zaczęły pojawiać głosy, że jeżeli kiedykolwiek ma zostać podjęta skuteczna walka o niepodległość, to Polacy muszą być do niej przygotowani. Przygotowania do Powstania Wielkopolskiego w praktyce trwały zatem prawie sto lat.

 

Sytuacja Polaków na początku XIX wieku nie była w zaborze pruskim łatwa. Rząd w Berlinie prowadził agresywną politykę kolonizacyjną i germanizacyjną. Chciano sprawić, aby Polacy w Wielkopolsce i na Kujawach nie mieli nic do powiedzenia. Główna walka toczyła się na szczeblu gospodarczym.

 

Polacy podjęli jednak rękawicę, zaczęli unowocześniać rolnictwo, tworzyć spółki i robić razem interesy, budując przede wszystkim w Poznaniu swoją podmiotowość. Warto tutaj wymienić takie postacie jak twórca słynnej fabryki Hipolit Cegielski, Maksymilian Jackowski, hrabia Dezydery Chłapowski, Karol Marcinkowski (ten ostatni patronuje ulicą w Bydgoszczy i w Inowrocławiu). Warto wspomnieć również o spoczywającym na cmentarzu Starofarnym w Bydgoszczy Teofilu Magdzińskim, który był szefem klubu polskiego w niemieckim parlamencie Reichstagu, w którym dał się poznać jako obrońca interesów mniejszości polskiej (w państwie pruskim Polacy byli bowiem mniejszością). Dodać możemy również inne nazwiska lokalne jak chociażby dr Emil Warmiński, który jako pierwszy w Bydgoszczy używał na gabinecie lekarskim szyldu w języku polskim, redaktor Jan Teska wydający pomimo represji w języku polskim gazetę krytykującą działania władz pruskich, czy w końcu ks. Jana Filipiak, również zasłużonego w walce z germanizacją. Jakby zresztą nie patrzeć walka toczyła się również na szczeblu religijnym – Polacy związani byli blisko z kościołem katolickim, natomiast w Niemcy z wyznaniami protestanckimi.

 

Jesienią 1918 roku Polska ogłasza niepodległość, w Wielkopolsce intensyfikują się przygotowania do ostatecznej walki. Na początku grudnia w Poznaniu odbywa się polski Poznański Sejm Dzielnicowy, na którym pojawiają się delegacji również z Bydgoszczy i Inowrocławia, w tym wspomniany wcześniej redaktor Teska. Tuż po świętach w Poznaniu gości Ignacy Jan Paderewski, po jego wystąpieniu wybuchają zamieszki, które są początkiem Powstania Wielkopolskiego. W ciągu kolejnych dni Polacy zdobywają kontrole nad coraz większym obszarem. Z Gniezna wyzwalać Kujawy wyrusza kpt. Paweł Cyms. Na drodze natrafia na przygotowanych do walki mieszkańców ziemi kujawskiej. Również bydgoszczanie angażowali się w to powstanie, warto wspomnieć o dr Janie Bizielu, który jako lekarz z narażeniem życia, w zorganizowanych potajemnie szpitala leczył rannych oraz wystawia powstańcom fałszywe dokumenty, które nie jednego uratowały przed karą śmierci. Taki szpital mieścił się w samym centrum Bydgoszczy przy ulicy Długiej, w kamienicy Alojzego Stryszyka.

 

Powstanie dobiega końca 16 lutego 1919 roku, po rozejmie w Trewirze, który uznaje wszystkie zdobycze powstańców. Powstanie kończy się pełnym zwycięstwem. Dla Inowrocławian oznacza to już wyzwolenie spod okupacji. Bydgoszczanom przyjdzie poczekać jeszcze prawie rok, aż do momentu wejścia w życie Traktatu Wersalskiego – 20 stycznia będziemy obchodzić kolejną rocznicę tego wydarzenia. Sukces Powstania Wielkopolskiego miał również duży wpływ na rozstrzygnięcia w Wersalu pod Paryżem.

 

 

Warto poczytać również W Powstaniu Wielkopolskim walczył Chińczyk

 

Kosma Złotowski

Nie żyje Helmut Kohl. Polityk wybitny. A przy tym polityk urodzony pod szczęśliwą gwiazdą. Pięciokrotny kanclerz...

Opublikowany przez Kosma Złotowski na 16 czerwca 2017

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.