Jesteś tutaj: Home

Czy minister Teresa Piotrowska stanie przed Trybunałem Stanu?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne środa, 28 październik 2015 13:43

Pojawiają się głosy dotyczące możliwości postawienia przed Trybunałem Stanu minister Teresy Piotrowskiej, która na szczycie unijnym w Brukseli zgodziła się na przyjęcie przez Polskę przynajmniej kilku tysięcy imigrantów. Taki krok rozważają nowo wybrani posłowie Ruchu Narodowego. Przed Trybunałem stanąć miałaby też premier Ewa Kopacz i inni ministrowie.

- Minister Piotrowska z powodu ustaleń kwot migracyjnych powinna wytłumaczyć się przed Trybunałem Stanu – przyznaje w rozmowie z nami poseł Robert Winnicki, lider partii Ruch Narodowy.

 

- Będziemy oprócz zabiegania o pozytywne rozważania dla Polski i Polaków walczyli, o to aby ministrowie odpowiadali za swoje czynny jako urzędnicy państwowi – wyjaśnia nam Winnicki.

 

Zdaniem posła PiS Krzysztofa Szczerskiego polski rząd, który w Brukseli reprezentowała minister Teresa Piotrowska mógł we współpracy z innymi państwami, które nie są zainteresowane przyjmowaniem imigrantów, odroczyć podjęcie decyzji w sprawie migracyjnej. Szczerski uważa, że było to możliwe przy wykorzystaniu nicejskiego systemu liczenia głosów, na co zezwala Traktat Lizboński oraz mechanizmu z Janiny.

 

Kosma Złotowski

Radio Maryja o działaniach posła do Parlamentu Europejskiego Kosmy Złotowskiego:

Jedyną grupą, która naprawdę straci na tych przepisach, będą przestrzegające prawa małe i średnie firmy, które często funkcjonują na granicy opłacalności. Odebranie im jednolitego narzędzia, które pozwala im konkurować na rynku europejskim, to ich faktyczna likwidacjazaznaczył Kosma Złotowski.

 

Więcej o sprawie przeczytać można pod tym linkiem

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.