Jesteś tutaj: Home

Urząd Marszałkowski nie kryje poparcia dla idei metropolii bydgosko-toruńskiej

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne wtorek, 22 grudzień 2015 17:41

W poniedziałek na Sejmiku dyskutowano nad przygotowywanym Planem Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Rada Miasta Bydgoszczy negatywnie oceniła dążenie do odgórnego zapisania metropolii bydgosko-toruńskiej. Przedstawiciel marszałka pierw polemizował, stwierdzając brak wiedzy bydgoskich radnych, aby później przyznać, iż dwumiasto to jest oczekiwany kierunek.

 

O wystąpieniu bydgoskiego samorządu przypomniał radny Roman Jasiakiewicz. Wówczas przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego stwierdził, że toczone prace nie przesądzają o tym, iż będzie musiała powstać bydgosko-toruńska metropolia. Zapisy stwierdzające natomiast istnienie bydgosko-toruńskiego obszaru funkcjonalnego ma wymuszać Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju (mówiąca wprost o duopolu) oraz uchwalona w 2013 roku przez Sejmik Strategia Rozwoju Województwa do 2020 roku.

 

Po zakończeniu polemiki ze stanowiskiem bydgoskich radnych, padło z ust przedstawiciela marszałka stwierdzenie – Ważne, aby taki organizm jednak był (bydgosko-toruński), z czym zgodził się marszałek Piotr Całbecki. Urząd Marszałkowski stoi na stanowisku, że metropolia powinna powstać w ramach oddolnego dogadania się samorządów, ale pod warunkiem uwzględnienia udziału Bydgoszczy i Torunia. Ponadto Zarząd Województwa uważa za istotne, aby w dokumentach statystycznych Unii Europejskiej oba miasta tworzyły wspólny organizm.

 

Radny Jasiakiewicz podsumował to stwierdzeniem, że Bydgoszczy stawia się małe jabłko albo wcale.

 

Kosma Złotowski

Nie żyje Helmut Kohl. Polityk wybitny. A przy tym polityk urodzony pod szczęśliwą gwiazdą. Pięciokrotny kanclerz...

Opublikowany przez Kosma Złotowski na 16 czerwca 2017

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.