Jesteś tutaj: Home

Sejm wzywa rząd do ostrożnej polityki imigracyjnej. Nie wzywa jednak do zaniechania przyjmowania uchodźców

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne sobota, 02 kwiecień 2016 15:31

W piątek obrady Sejmu rozpoczęły się od dyskusji nad projektem uchwały, która wskazuje rządowi Beaty Szydło ramy prowadzenia polityki imigracyjnej. Z inicjatywą przyjęcia takiej uchwały wystąpił jeszcze w ubiegłym roku klub Kukiz15, który domagał się całkowitego zablokowania możliwości przyjmowania imigrantów. Stanowisko do wygładzili jednak znacząco posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Ostatecznie przyjęto stanowisko zaproponowane przez posła Szymona Sękowskiego Vel Sęk z PiS-u, które wzywa rząd do ostrożnej polityki imigracyjnej oraz do sprzeciwiania się ustanowienia na poziomie Unii Europejskiej jakichkolwiek stałych mechanizmów relokacji uchodźców.

 

Klub Kukiz15 wniósł poprawkę, która miałaby wstrzymać proces przyjmowania przez Polskę imigrantów, do czego zobowiązał się przed Unią Europejską poprzedni rząd. Poprawkę tę poparło tylko 34 posłów klubu Kukiz15 i 2 posłów PiS-u, dlatego też została odrzucona. Poseł Robert Winnicki z Kukiz15 przypomniał, iż premier Beata Szydło po zamachach w Belgii zapowiedziała, że w takiej sytuacji Polska nie może przyjąć imigrantów, stąd też parlamentarzysta ubolewa iż partia premier Szydło nie chciała takiego zapisu ująć w stanowisku.

 

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.