Jesteś tutaj: Home

Bunt we Włocławku został poskromiony?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Regionalne środa, 13 kwiecień 2016 15:03

We wtorek wojewoda Mikołaj Bogdanowicz spotkał się z prezydentem Włocławka Markiem Wojtkowskim (PO). Wojewoda jednoznacznie opowiedział się za pozostaniem Włocławka w kujawsko-pomorskim, krzyżując tym samym szyki swoim kolegom partyjnym z Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapowiadali przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami w sprawie odłączenia tego miasta do województwa łódzkiego.

 

Groźba rozpadu województwa w związku z możliwością odłączenia się Włocławka nieco przetasowała sytuację polityczną w kujawsko-pomorskim. Wojewoda wyrażając powyższy pogląd zapewne zdawał sobie sprawę z politycznego znaczenia jego słów, które w tym wypadku osłabiły głosy idące z Bydgoszczy i Włocławka o potrzebie rewizji sił politycznych w kujawsko-pomorskim, natomiast wzmocniły polityków z Torunia i Grudziądza, którzy dążą do zachowania politycznego statusu quo.

 

W ubiegłym tygodniu wojewoda Bogdanowicz na zamkniętym spotkaniu rozmawiał z posłami PiS-u o potrzebie zrównoważonego rozwoju województwa. Wezwaliśmy po tym spotkaniu wojewodę, do przedstawienia opinii publicznej koncepcji tego zrównoważonego rozwoju. Do dnia dzisiejszego nie zostało to uczynione.

 

Kosma Złotowski

Radio Maryja o działaniach posła do Parlamentu Europejskiego Kosmy Złotowskiego:

Jedyną grupą, która naprawdę straci na tych przepisach, będą przestrzegające prawa małe i średnie firmy, które często funkcjonują na granicy opłacalności. Odebranie im jednolitego narzędzia, które pozwala im konkurować na rynku europejskim, to ich faktyczna likwidacjazaznaczył Kosma Złotowski.

 

Więcej o sprawie przeczytać można pod tym linkiem

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.